Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Czy MKS zakończy rywalizację w Bielsku-Białej?

ORLEN Liga: Czy MKS zakończy rywalizację w Bielsku-Białej?

fot. archiwum

Ubiegłoroczne srebrne medalistki z Dąbrowy Górniczej udadzą się na trzeci mecz do Bielska-Białej w roli faworytek. Z kolei gospodynie spod Klimczoka muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, jeżeli chcą przedłużyć dalszą rywalizację.

W najbliższą niedzielę w stolicy Podbeskidzia dojdzie do trzeciego meczu pomiędzy miejscowym BKS-em a ekipą z Dąbrowy Górniczej. Dla bialanek będzie to przysłowiowy mecz o „życie”. Podopieczne trenera Zawieracza przegrywają w fazie play-off 0:2 i aby pozostać w dalszej grze, muszą wygrać mecz numer trzy, a potem poniedziałkową konfrontację. Patrząc na grę i postawę BKS-u, ciężko doszukać się w ich grze jakichkolwiek pozytywów. Drugie spotkanie zakończyło się zaledwie po godzinie i czternastu minutach gry. Dąbrowianki dominowały na boisku i przewyższały swoje rywalki w każdym elemencie gry. Siatkarki z Bielska-Białej były „nieobecne” podczas pierwszych dwóch partii i przegrały je w stylu nie przystającym ekipie, która zamierza grać w półfinale ORLEN Ligi. – W drugim meczu w dwóch pierwszych setach byłyśmy nieobecne na boisku. Dziesięciominutowa przerwa wpłynęła dobrze na nasze poczynania, pokazałyśmy, że potrafimy walczyć. W tym secie dobrze zagrałyśmy tylko do 21. punktu, potem zespół z Dąbrowy Górniczej zagrał konsekwentnie i wygrał tę partię oraz cały mecz – powiedziała Małgorzata Lis. Chcąc myśleć o zwycięstwie, BKS musi poprawić swoją grę przede wszystkim w przyjęciu i ataku, ponieważ te dwa elementy szwankowały w ich grze/ – Mieliśmy problem z zagrywką swoją oraz przeciwnika, a także z jego atakiem. Poza tym słabo zagraliśmy w bloku, co wcześniej było naszą mocną stroną. Po dwóch setach, kiedy emocje już opadły, zagraliśmy „swoją” siatkówkę i wyglądało to trochę lepiej – przyznał Mirosław Zawieracz.

Z kolei dąbrowska drużyna zagrała bardzo dobrze w obu spotkaniach w obronie, a decydującymi elementami, które zadecydowały o ich zwycięstwie, były: zespołowa gra oraz blok. W obu spotkaniach drużyna MKS-u na przyjęciu zagrała dobrze, w pierwszym meczu miała 65% pozytywnego przyjęcia, a w drugim 51%. Bialanki miały statystyki na poziomie 44% oraz 56%. Ponadto ekipa z Zagłębia lepiej zaprezentowała się od swoich rywalek w ataku – ich statystyki wyniosły odpowiednio 32% w niedzielnym oraz 40% w poniedziałkowym starciu, BKS zagrał na poziomie 24 oraz 23%. Przed spotkaniami w play-off obie ekipy poniosły porażki w półfinale Pucharu Polski, lecz wnioski szybciej wyciągnęły ubiegłoroczne srebrne medalistki ORLEN Ligi. – Porażka w meczu Pucharu Polski była dla nas dobrą lekcją, z której wyciągnęłyśmy wnioski i można powiedzieć, że ta lekcja została dobrze przez nas odrobiona – powiedziała Krystyna Strasz. Pomimo dwóch zwycięstw nad BKS-em trener Nicola Negro studzi nastroje i przestrzega, aby nie przypisywać jego podopiecznym trzeciego zwycięstwa. – Odniesienie trzeciego zwycięstwa wcale łatwe nie będzie i trzeba o tym pamiętać. Teraz zapominamy o tym meczu i do Bielska-Białej pojedziemy tak, jakby wynik rywalizacji był 0:0 – powiedział dąbrowski szkoleniowiec.

W ubiegłym sezonie MKS przypieczętował awans do finału ORLEN Ligi właśnie w Bielsku-Białej, gdzie zapisał na swoje konto dwie wygrane. Czy tym razem się tak stanie, czy bialanki przedłużą dalszą rywalizację? O tym przekonamy się już w najbliższą niedzielę o godzinie 18.00. Faworytem tego meczu według firmy Unibet jest MKS Dąbrowa Górnicza, którego zwycięstwo wycenione jest w stosunku 1,72:1. Za wygraną BKS-u można uzyskać nieznacznie więcej – 2,00:1.



Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe mecze siatkarskie

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved