Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Michał Kubiak: Są bogatsi i lepsi? Niech to najpierw udowodnią!

Michał Kubiak: Są bogatsi i lepsi? Niech to najpierw udowodnią!

fot. Joanna Skólimowska

- Jeśli przez chwilę pomyślimy, że stoją naprzeciwko nas bogacze czy lepsi siatkarze, to będzie po sprawie. Są bogatsi i lepsi? Niech to udowodnią na boisku! - mówi Michał Kubiak przed półfinałem Ligi Mistrzów. Jego zespół zmierzy się z Halkbankiem Ankara.

Już tylko godziny dzielą siatkarzy Jastrzębskiego Węgla od półfinałowego meczu w Lidze Mistrzów. Na ich drodze stanął Halkbank Ankara, w składzie którego grają gwiazdy światowej siatkówki. Jednak na zawodnikach zespołu ze Śląska wcale nie robi to specjalnego wrażenia. – Czuję się fajnie – mówi Michał Kubiak. – Z niejednymi z nich wygrywaliśmy, czy to z Rosjanami, czy z Turkami, więc bez przesady, jest normalnie. Wiadomo, że te zespoły bardzo dużo znaczą w siatkarskim świecie, jednak jeśli poddamy się przed startem turnieju, to nie było sensu tu wcale przyjeżdżać. Twierdzę, że jesteśmy w stanie nie tylko powalczyć, lecz wygrać. Musimy tylko zagrać dobre zawody – podkreśla przyjmujący jastrzębian i dodaje, że nie wolno im się przestraszyć przeciwnika. – Naszą siłę stanowić może tylko olbrzymia pewność siebie. Jeśli przez chwilę pomyślimy, że stoją naprzeciwko nas bogacze czy lepsi siatkarze, to będzie po sprawie. Są bogatsi i lepsi? Niech to najpierw udowodnią na boisku! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to zawodnicy klasy światowej, ale oni też mają słabsze strony. Nie wolno się ich bać, nie wolno się przestraszyć. Zróbmy swoje, a będzie dobrze.

W obecnym sezonie Michał Kubiak spisuje się wyśmienicie, co wielokrotnie udowadniał w meczach ligowych czy pucharowych. Wielu twierdzi, że jest obecnie najlepszym polskim siatkarzem, ale on sam nie przywiązuje do tego większej wagi. – Ja tego tak nie odbieram. Oczywiście komplementów miło się słucha, lecz jestem do nich zdystansowany. Znam już nasze środowisko i wiem, że teraz mnie kochają, a jutro będą kopać w tyłek. Gra mi się w tym sezonie naprawdę nieźle i chcę to utrzymać jak najdłużej – zapewnia.

Oprócz ogromnej waleczności – wszakże uważa się go za największego wojownika polskiej ligi – Michała Kubiaka cechuje też duża pewność siebie i jak mówi sam zainteresowany, zawsze taki był. – Nie lubię skromności. To może nie oznaka słabości, lecz ubezpieczenie się na wypadek, gdyby nie wyszło. Dlatego mówię otwarcie, że do Ankary przyjechaliśmy zwyciężyć. A jeśli się nie uda, to nie zamierzam koloryzować. Będzie mi żal, będę miał pretensje do siebie. Natomiast jeśli dam z siebie wszystko, a to nie wystarczy, to będzie znaczyło tylko tyle, że jeszcze jesteśmy zbyt słabi – mówi przyjmujący Jastrzębskiego Węgla.



*więcej czytaj w serwisie przegladsportowy.pl
*rozmawiał Kamil Składowski

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved