Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Zuzanna Efimienko: Walczymy o mistrzostwo

Zuzanna Efimienko: Walczymy o mistrzostwo

fot. archiwum

Mistrzynie Polski pewnie pokonały w ćwierćfinale Budowlanych Łódź i są już w kolejnej rundzie. - Liczyłyśmy na to, że drużyna z Łodzi postawi poprzeczkę wyżej - mówiła po zakończeniu trzeciego spotkania Zuzanna Efimienko.

Łodzianki nie zdołały ugrać w starciu z „atomówkami” nawet seta, a siatkarki z Sopotu zrehabilitowały się za nieudany dla nich występ w Pucharze Polski. Mistrzynie Polski same nieco zaskoczone były tak jednostronnym przebiegiem spotkania w Atlas Arenie. – Chciałyśmy w trzecim meczu postawić kropkę nad i, ale absolutnie nie było tak, że spakowałyśmy się na jeden dzień, bo różnie bywa – mówiła Zuzanna Efimienko. Łodzianki, które wcześniej zmagały się z licznymi kontuzjami, zapowiadały walkę do końca, a powrót do składu Aleksandry Sikorskiej i Tabithy Love mógł napawać kibiców w Łodzi optymizmem. – Liczyłyśmy na to, że Łódź postawi wyżej poprzeczkę, bo dziewczyny grały na swoim terenie. Atlas Arena jest specyficzną halą i nie gra się tu łatwo. Gospodyniom nie pomógł również fakt, że szkoleniowiec łodzianek w zeszłym roku prowadził drużynę z Sopotu. – Trener Grabowski bardzo rotował składem naszych rywalek i same do końca nie wiedziałyśmy, kto zagra po przeciwnej stronie i kto „zaskoczy”, bo ktoś może mieć przysłowiowy „dzień konia”, że może pociągnąć zespół do zwycięstwa – stwierdziła środkowa Atomu Trefla Sopot.

Siatkarka sopockiej drużyny przyznała, że pierwszy mecz w Sopocie dodał pewności siebie jej koleżankom. – Było to spotkanie po dłuższej przerwie po nieudanym dla nas meczu z Muszyną. Trzeba było wrócić do rytmu meczowego i uważam, że to był dla nas zarówno najcięższy, jak i najważniejszy pojedynek – podkreśliła Efimienko. W półfinale rywalkami sopocianek będą siatkarki Impelu Wrocław lub Muszynianki Muszyna. Te pierwsze od awansu dzieli już tylko jedna wygrana. W rundzie zasadniczej pojedynki tych dwóch ekip kończyły się zwycięstwami gospodyń. Zdaniem środkowej z Sopotu drużyna z Muszyny może jeszcze powalczyć o awans. – Mimo że Muszyna była w tabeli zespołem teoretycznie słabszym, to wcale nie gra się z nią łatwiej. Zwłaszcza patrząc na nasze ostatnie pojedynki. Nie możemy powiedzieć, z kim wolałybyśmy zagrać, bo naprawdę ciężko to stwierdzić. Z kim przyjdzie nam rywalizować, z tym będziemy walczyć. Dla mistrzyń Polski przegrana w półfinale byłaby dużym zawodem. – Niezależnie od tego, kto stanie po drugiej strony siatki, damy z siebie wszystko, by wywalczyć awans do następnej fazy rozgrywek – zapowiada Efimienko.

Wybrana drugą najlepszą środkową w Europie siatkarka przyznała, że Atom Trefl Sopot zadowoli tylko powtórzenie sukcesu sprzed roku. – Nic innego nam nie pozostało. Z Ligi Mistrzyń odpadłyśmy, z Pucharu Polski również, ale już o tym zapominamy. Teraz są ważniejsze cele i na pewno na każdy mecz wyjdziemy w jednym celu: walczymy o mistrzostwo. Sopocianki chcą sprawić niespodziankę i pokrzyżować szyki zespołowi Chemika Police. – Nie mogę powiedzieć, że gramy o drugie miejsce, bo to byłoby bez sensu. Absolutnie walczymy o to, aby obronić tytuł – zakończyła Efimienko.



źródło: inf. własna, orlen-liga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved