Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Transfer Bydgoszcz znalazł patent na AZS Częstochowa

PlusLiga: Transfer Bydgoszcz znalazł patent na AZS Częstochowa

fot. Arkadiusz Buczyński

Bydgoszczanie znaleźli w końcu patent na AZS Częstochowa. Podopieczni Vitala Heynena w pierwszym meczu o miejsca 9-12 wygrali z akademikami 3:1. Do tej pory w tym sezonie bydgoszczanie musieli trzykrotnie uznać wyższość częstochowian.

Swój ostatni mecz sezonu ligowego 2013/2014 w częstochowskiej hali przy ul. Żużlowej akademicy rozpoczęli z wysokiego „C”. Już w pierwszej akcji na środku zameldował się Jakub Vesely, równie skuteczna była odpowiedź bydgoszczan, jednak gra na styku zakończyła się na etapie 1:1. Częstochowscy blokujący dobrze odczytywali intencje rywali, a ręki w kontrze nie zwalniał Miłosz Hebda. Pewnym punktem swojego zespołu już od pierwszych akcji meczu był także Michał Kaczyński. To przy dobrym serwisie młodego atakującego AZS-u Częstochowa (w tym także punktach zdobywanych bezpośrednio asami serwisowymi) akademicy spod Jasnej Góry wypracowali znaczną zaliczkę punktową (6:1). W reakcji na poczynania swoich podopiecznych Vital Heynen poprosił o czas, przerwa nie wybiła z rytmu zawodników Marka Kardoša, którzy nie zwalniali tempa. Michał Kozłowski, wykorzystując dobre przyjęcie swoich kolegów, coraz częściej uaktywniał środkowych AZS-u, a duet Kaźmierczak/Vesely nie marnował otrzymanych szans. Po bydgoskiej stronie siatki pojedyncze akcje kończył Waliński, jednak przyjezdni wciąż byli jedynie tłem dla znakomicie prezentujących się częstochowian. Dominacja ekipy spod Jasnej Góry była widoczna także w polu serwisowym, po kolejnym asie serwisowym AZS-u Częstochowa – tym razem w wykonaniu Michała Kozłowskiego – dystans dzielący obie ekipy wzrósł do 7 oczek (12:5). Wszelkie zrywy podopiecznych Vitala Heynena były krótkotrwałe, a do braku skuteczności na siatce bydgoszczanie dodawali błędy popełniane bezpośrednio w polu serwisowym. Wraz z rozwojem seta prowadzenie akademików wzrastało, a przy stanie 20:11 trener Heynen był zmuszony poprosić o drugi czas. Pewni swego częstochowianie po powrocie na boisko utrzymali odpowiedni poziom koncentracji, i tak dwublok duetu Murek/Vesely, skuteczny atak Czecha i as serwisowy Kozłowskiego dały częstochowianom pierwszą piłkę setową przy stanie 24:12. Przyjezdni podali rywalom rękę, posyłając piłkę z zagrywki w aut i partia zakończyła się przy stanie 25:13.

Wyciągając wnioski z odsłony premierowej, partię kolejną bydgoszczanie rozpoczęli lepiej. Po skutecznym ataku Carsona Clarka i asie serwisowym atakującego Transferu Bydgoszcz minimalne prowadzenie przemawiało na korzyść przyjezdnych (3:1). Goście nie ustrzegli się błędów, a dzięki czujności w bloku Wojciecha Kaźmierczaka akademicy szybko wyrównali stan na 4:4. Kolejne fragmenty partii to gra na styku, przy rywalizacji punkt za punkt w szeregach gości dobrze prezentował się Marcin Waliński, po częstochowskiej stronie siatki swoje noty systematycznie poprawiał Jakub Vesely. Początkowo przy rywalizacji punkt za punkt o krok dalej byli podopieczni Marka Kardoša, jednak za sprawą sportowego szczęścia i zagrywki Walińskiego, na pierwszej przerwie technicznej w lepszej sytuacji byli goście (7:8). Na tym etapie spotkania kluczowy okazał się blok siatkarzy z Bydgoszczy, wykorzystując szanse w kontrach podopieczni Vitala Heynena zdołali odskoczyć rywalom na kilka oczek (14:11), zmuszając do reakcji Marka Kardoša. Po przerwie na żądanie trenera akademików miejscowi przystąpili do odrabiania strat. W odpowiedzi na typowo siłowe ataki Clarka Dawid Murek popisywał się równie efektywnymi plasami kierowanymi pod linię 9. metra. Pogoń za rywalem przyniosła częstochowianom rezultaty jeszcze przed osiągnięciem przez rywali poziomu 20. oczka (17:18). Mozolne odrabianie strat na nic się nie zdało akademikom, przestoje wkradające się w szeregi AZS-u bezlitośnie wykorzystali rywale, odzyskując kontrolę nad przebiegiem zmagań (22:18). W końcówce seta Marek Kardoš zdecydował się jeszcze na rotacje składem: w miejsce Kaczyńskiego i Kozłowskiego wprowadzając Buczka i Bednorza. Równie szybko trener AZS-u wrócił do wyjściowego składu, a autowe ataki Kaczyńskiego w połączeniu z punktowymi zagraniami Walińskiego stopniowo przybliżały gości do zwycięstwa w tym fragmencie meczu (20:24). Odsłonę skutecznym atakiem z lewego skrzydła zakończył Marcin Waliński (25:21).

10-minutowa przerwa wyraźnie pomogła zawodnikom spod Jasnej Góry. Akademicy znakomicie wykorzystali nerwowy start rywali, którzy pierwsze dwa oczka w secie oddali rywalom po niewymuszonych błędach własnych. Idąc za ciosem, sygnał do ataku swoim kolegom dał Michał Kaczyński, młody atakujący miał spore wsparcie w osobie Miłosza Hebdy i częstochowskiego bloku. Problemy z przebiciem się przez ścianę rywali miał natomiast, dobrze prezentujący się w odsłonie wcześniejszej, Marcin Waliński. Po dwóch kolejnych blokach częstochowian na przyjmującym Transferu Bydgoszcz miejscowi schodzili na pierwszą przerwę techniczną z czteropunktową zaliczką (8:4). Wraz z rozwojem partii prowadzenie akademików wzrastało, przy stanie 12:5 sporo wskazywało, że zapowiada się powtórka z odsłony premierowej. Po czasie, o który poprosił Vital Heynen, sytuacja uległa jednak zmianie. Akademicy nie ustrzegli się pomyłek, a skuteczni bydgoszczanie, po blokach na Kaczyńskim i kolejnych kontrach, najpierw zdołali dogonić rywali (15:15), a następnie rozpocząć budowanie przewagi (16:15). Widząc swoją szansę w meczu, bydgoszczanie rozpoczęli budowanie przewagi, przy serii pięciu oczek przyjezdni znaleźli się w lepszej sytuacji w decydującym fragmencie partii (20:15). W końcówce seta przyjezdni pocelowali jeszcze rywali zagrywką (błąd przyjęcia Murka), a po bloku na Michale Kaczyńskim mieli w górze pierwszą piłkę setową (24:16). Tej szansy podopieczni trenera Heynena już nie zmarnowali, wygrywając do 18 i obejmując prowadzenie w meczu 2:1.



Gra na styku otworzyła odsłonę kolejną, częstochowianie wrócili do swojej dobrej gry ze skutecznymi obronami i efektywnymi kontratakami, dzięki którym prowadzili na początku seta 4:2. Początkowo bydgoszczanie dotrzymywali kroku rywalom, dzięki skutecznym zagraniom Marcina Wiki. Chwilowe trudności z przebiciem się przez blok rywali miał jednak Carson Clark i dwupunktowy dystans dzielący obie ekipy utrzymywał się (8:6). W tej części zmagań efektywne zagrania w ataku przeplatały mnożące się błędy w polu serwisowym, po obu stronach siatki. Wyższy poziom koncentracji utrzymali akademicy. Wykorzystując kolejne kontry, zwiększyli przewagę do czterech oczek, po asie Jakuba Veselego (11:7). Na tym podopieczni Marka Kardoša nie zamierzali poprzestać, dobrze na środku siatki prezentowali się Kaźmierczak i Vesely. Bydgoszczanie mieli natomiast coraz większe problemy ze skończeniem akcji w pierwszym ataku. Gra punkt za punkt nie trwała więc długo, zryw miejscowych znalazł swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników i na drugiej przerwie technicznej AZS Częstochowa prowadził 16:11. Znaczny dystans punktowy, podobnie jak w partii trzeciej, nie utrzymał się jednak do końca, bydgoszczanie wrócili do swojej gry i po raz kolejny w meczu doszli rywali (17:16). Stracone prowadzenie akademicy zdołali jednak odzyskać, rywalom o sobie przypomniał częstochowski blok, błędów nie ustrzegł się Marcin Wika i wydawało się, że trzypunktowe prowadzenie nieco uspokoi grę gospodarzy (21:18). Bydgoszczanie zdołali raczej uśpić czujność rywali, aby w kluczowym momencie przystąpić do ataku i doprowadzić do nerwowej końcówki seta (21:22). Wojnę nerwów lepiej przetrzymali bydgoszczanie, wygrywając tę partię 25:23 i cały mecz 3:1.

MVP: Carson Clark

AZS Częstochowa – Transfer Bydgoszcz 1:3
(25:13, 21:25, 18:25, 23:25)

stan rywalizacji o miejsca 9-12 1:0 dla Transferu Bydgoszcz

Składy zespołów:
AZS Częstochowa: Murek (10), Kaczyński (7), Hebda (12), Vesely (13), Kaźmierczak (6), Kozłowski (4), Piechocki (libero) oraz Bednorz (3) i Buczek

Transfer Bydgoszcz: Jurkiewicz (4), Waliński (9), Janeczek (3), Woicki (3), Clark (18), Muagututia (8), Bonisławski (libero) oraz Wika (9), Salas, Wiese (1) i Nowakowski (4)

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved