Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jastrzębski Węgiel w Lidze Mistrzów od 2004 roku

Jastrzębski Węgiel w Lidze Mistrzów od 2004 roku

fot. archiwum

Po raz drugi w historii klubu Jastrzębski Węgiel zagra w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. Po raz drugi również pod wodzą Lorenzo Bernardiego. Czy tym razem Polakom uda się zająć wyższą pozycję niż czwarte miejsce z 2011 roku?

Drużyna z Jastrzębia-Zdroju wyleciała do Ankary w czwartek wczesnym rankiem z Krakowa. Podobnie jak cztery lata temu, zespół Lorenzo Bernardiego obiecuje walkę do ostatniej piłki. Zawodnicy, którzy w ubiegły weekend musieli przełknąć gorycz porażki w finale Pucharu Polski, zapewniają, iż są gotowi do starcia z najlepszymi zespołami Europy.

Jak sięgnąć historii, jastrzębianie po raz pierwszy awansowali do rozgrywek Ligi Mistrzów w sezonie 2004/2005 i zajęli w grupie historyczne, 2. miejsce z bilansem pięciu zwycięstw i takiej samej ilości porażek. Zespół awansował do I rundy play-off, ale w dwumeczu z Noliko Masseik dwukrotnie musiał uznać wyższość Belgów.

Ponowną szansę na zaprezentowanie się w elitarnej Champions League drużyna prowadzona wówczas przez Tomaso Totolo otrzymała w sezonie 2007/2008, zajmując drugie miejsce fazie grupowej, nie będąc jednak w stanie sprostać grze rosyjskiego Dynama Kazań w I rundzie play-off. Jastrzębianie co prawda wygrali mecz na własnym boisku 3:2, ale porażka w pierwszym meczu w Rosji 0:3 zamknęła im drogę do dalszej rywalizacji.



Dwa lata później, w sezonie 2009/2010, zespół nie wyszedł z grupy, z bilansem 2 zwycięstw i 6 porażek. Już w następnym sezonie 2010/2011 nastąpił przełom w rywalizacji Jastrzębskiego Węgla w Lidze Mistrzów. Zespół prowadzony przez Lorenzo Bernardiego zwyciężył w fazie grupowej lepszym bilansem setów z drugim w tabeli ACH Volley Bled ze Słowenii. W I rundzie play-off w dramatycznym dwumeczu zawodnicy przegrali 1:3 z niemieckim Generali Unterhaching, podnieśli się jednak po tej porażce, zwyciężając na własnym parkiecie 3:1. O tym, który z zespołów awansuje do dalej gry, zadecydował złoty set. Ten okazał się szczęśliwy dla jastrzębian, którzy wygrali 15:9. Na drodze do finału stanął kolejny przeciwnik, dobrze znane polskim kibicom belgijskie Noliko Masseik. Polacy wygrali 3:2 pierwszy mecz, przegrywając w dość słabym stylu 0:3 w rewanżu. Kolejny złoty set przyniósł nie lada emocje. Podopieczni Bernardiego ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na własną stronę, wygrywając 17:15.

Turniej finałowy we włoskim Bolzano rozpoczął się od rywalizacji z gospodarzami, Trentino BetClic. Jastrzębianie podjęli walkę tylko w drugiej partii, aczkolwiek było to za mało, aby liczyć na sukces. Przegrana 0:3 sprawiła, że Polacy musieli zadowolić się „małym finałem” o trzecie miejsce. W nim lepsi od polskiego reprezentanta okazali się gracze Dynama Kazań. Po porażce 1:3 zespół uplasował się na czwartym miejscu w końcowej klasyfikacji.

W tym sezonie, po trzech latach nieobecności w Lidze Mistrzów, jastrzębianie wrócili w wielkim stylu, po raz drugi w historii awansując do turnieju finałowego. W walce o finał turnieju Polacy zmierzą się z gospodarzami, tureckim Halkbankiem Ankara. Jastrzębianie spotkali się już z tureckim zespołem w fazie grupowej, ulegając rywalom w Ankarze 1:3 i wygrywając spotkanie na własnym boisku 3:2. Polski zespół wygrał swoją grupę, notując tylko jedną porażkę na sześć rozegranych spotkań.

I runda play-off tych prestiżowych rozgrywek przyniosła Jastrzębskiemu rywalizację z francuskim Tours VB, w której w dwóch gładkich meczach lepszy okazał się polski zespół. O bezpośredni awans do finałowej czwórki podopieczni Lorenzo Bernardiego walczyć musieli z innym polskim reprezentantem w Europie, Asseco Resovią Rzeszów. Jastrzębianie stracili tylko seta w całym dwumeczu, pewnie pokonując zespół Andrzeja Kowala.

Czy drugi w historii Jastrzębskiego Węgla Final Four okaże się szczęśliwszy? Trener Bernardi twierdzi, że drużyna jest dojrzalsza. Czy na tyle, aby wrócić do kraju z trofeum? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w najbliższą niedzielę.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved