Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Częstochowie o godne pożegnanie z sezonem

PlusLiga: W Częstochowie o godne pożegnanie z sezonem

fot. archiwum

Tegoroczna historia częstochowsko-bydgoskich rywalizacji przemawia na korzyść siatkarzy spod Jasnej Góry. Podopieczni Marka Kardoša mają patent na Transfer Bydgoszcz. Czy kolejne spotkania to potwierdzą, a może bydgoszczanie wezmą rewanż?

Siatkarze z Częstochowy kilkukrotnie w tym sezonie ligowym pokrzyżowali szyki podopiecznym Vitala Heynena. Najpierw akademicy zatrzymali Transfer Bydgoszcz na drodze do turnieju finałowego Pucharu Polski, następnie skomplikowali sytuację bydgoszczan w walce o strefę play-off. To właśnie o swoich najbliższych rywalach częstochowianie mogą mówić jako szczególnie wygodnym przeciwniku. Nieczęsto bowiem w tym sezonie ligowym podopieczni Marka Kardoša stawiani byli w roli faworyta jakiejkolwiek rywalizacji. Tym razem bilans rywalizacji przemawia właśnie na korzyść AZS-u Częstochowa…

Zmagania u dołu tabeli, szczególnie przy braku zagrożenia spadkiem z siatkarskiej ekstraklasy, nie elektryzują siatkarskich kibiców tak, jak chociażby kilka lat temu. Tym razem, podobnie jak w ubiegłym sezonie, w roli zespołu walczącego o lokaty w tej części zestawienia znaleźli się zawodnicy AZS-u Częstochowa. – Do końca sezonu zostało trochę czasu, więc na taką pełną ocenę przyjdzie jeszcze czas. Ale myślę, że nie tyle był to błąd, co kwestia eksperymentu, który w naszym przypadku był konieczny. Bez tego popełnilibyśmy zdecydowanie większy błąd. Chcieliśmy ożywić ten zespół, robiąc mieszankę pół na pół, łącząc doświadczenie z młodością. Niestety, ale zabrakło nam tej osoby właściwego, prawdziwego lidera – o zmianach, które miały odmienić, jednak nie odmieniły losów ekipy spod Jasnej Góry w rozmowie ze Strefą Siatkówki mówił Marek Kardoš. Po falstarcie w sezonie ligowym akademicy dość szybko zostali czerwoną latarnią siatkarskiej ekstraklasy. Próby ucieczki z dolnej strefy tabeli nie przynosiły akademikom oczekiwanych rezultatów, a dobre mecze z zespołami z czołówki przeplatały słabsze zmagania z drużynami mającymi być w zasięgu AZS-u.

Zupełnie inaczej rozgrywki przebiegały dla siatkarzy Transferu Bydgoszcz. Zespół, który przed rokiem był realnym zagrożeniem dla Jastrzębskiego Węgla w walce o brązowy medal PlusLigi, po rewolucji kadrowej musiał odnaleźć się w nowej roli. I tak po nie najlepszym początku rozgrywek w Bydgoszczy systematycznie dokonywano wzmocnień, zwieńczeniem było zakontraktowanie na stanowisku szkoleniowca Vitala Heynena. To właśnie belgijski szkoleniowiec miał odmienić losy Transferu Bydgoszcz. Bydgoszczanie do końca walczyli więc o miejsce w najlepszej ósemce, marzenia sympatyków ekipy znad Brdy rozwiała dopiero ostatnia kolejka fazy zasadniczej. – Zespół jednak nie jest gotowy na fazę play-off. Kiedy tu przyszedłem, ci zawodnicy chcieli zacząć wygrywać jakieś mecze, zdobywać punkty. Nagle przez ostatnie dwa tygodnie wszyscy mówili tylko o awansie do dalszej fazy, to naturalne, że to ich sparaliżowało. Jestem niezwykle zaskoczony, że PlusLiga nie gra ostatnich kolejek w tym samym dniu. Jest wiele rzeczy w kwestiach organizacyjnych, które powinny być poprawione w lidze, jeśli faktycznie Polska chce być najlepsza na świecie – o swojej drużynie i sytuacji bydgoszczan mówił Vital Heynen.



Mimo że dla obu drużyn miejsce w czołowej ósemce pozostało w sferze marzeń, obie ekipy wciąż mają o co walczyć – o godne zakończenie sezonu ligowego. Stawką bydgosko-częstochowskiej rywalizacji będzie bowiem miejsce tuż za czołową ósemką. Zmagania toczyć się będą do dwóch zwycięstw, a triumfator zakończy sezon na dziewiątym miejscu tabeli, ekipa pokonana pozostanie na 11. pozycji. Zmagania u dołu tabeli rozpoczną się już jutro, rewanż w Bydgoszczy zaplanowano na 28 marca. Kto rzutem na taśmę uratuje sezon 2013/2014?

Końcówka fazy zasadniczej przemawia na korzyść jutrzejszych gości, także typowania firmy Unibet nakazują postawić więcej plusów po bydgoskiej stronie siatki: za każdą złotówkę postawiona na Transfer Bydgoszcz można otrzymać 1,42zł, podczas gdy w przypadku triumfu AZS-u Częstochowa nota wynosi 2,65 zł.

Zobacz również:
Kursy Unibet na spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved