Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Elżbieta Skowrońska: Cieszy postawa całej drużyny

Elżbieta Skowrońska: Cieszy postawa całej drużyny

fot. archiwum

MKS Dąbrowa Górnicza wygrał drugi mecz i prowadzi z BKS-em w play-off 2:0. - Zadowala mnie postawa całej drużyny w tym meczu - powiedziała Elżbieta Skowrońska. Kapitan i trener BKS-u zapowiedzieli, że chcieliby wrócić do Dąbrowy Górniczej na piąty mecz.

Dąbrowianki po dwóch setach prowadziły 2:0 w meczu z ekipą z Podbeskidzia i pewnie zmierzały do odniesienia zwycięstwa. Niemające nic do stracenia bialanki zaprezentowały lepszą grę i postawiły się swoim rywalkom w trzeciej partii, lecz to nie wystarczyło. Przyjezdne były na dobrej drodze do odniesienia zwycięstwa w trzecim secie, prowadziły 21:17, lecz wskutek błędów własnych przegrały. – Nasz wyjazd do Dąbrowy Górniczej potoczył się nie po naszej myśli. Miałyśmy na nadzieje na wywiezienie jednego zwycięstwa, ale nam się nie udało. W drugim meczu w dwóch pierwszych setach byłyśmy nieobecne na boisku. Dziesięciominutowa przerwa wpłynęła dobrze na nasze poczynania, pokazałyśmy, że potrafimy walczyć. W tym secie dobrze zagrałyśmy tylko do 21. punktu, potem zespół z Dąbrowy Górniczej zagrał konsekwentnie i wygrał tę partię oraz cały mecz. Myślę, że gdybyśmy wygrały trzeciego seta, mecz ten mógłby się inaczej potoczyć i losy tego spotkania mogły być inne. My nie poddajemy się, potrafimy grać z „nożem na gardle” i mam nadzieję, że wrócimy na piąty mecz do Dąbrowy Górniczej – powiedziała Małgorzata Lis.

W podobnym tonie wypowiedział się trener Mirosław Zawieracz, który nie krył irytacji postawą swoich podopiecznych. – W dwóch pierwszych setach sparaliżowała nas stawka spotkania, naszym celem było wywiezienie jednego zwycięstwa z Dąbrowy Górniczej, ale nam się to nie udało. Mieliśmy problem z zagrywką swoją oraz przeciwnika, atakiem przeciwnika. Poza tym słabo zagraliśmy w bloku, co wcześniej było naszą mocną stroną. Po dwóch setach, kiedy emocje już opadły, zagraliśmy „swoją” siatkówkę i wyglądało to trochę lepiej. Przy naszym prowadzeniu 21:17 za bardzo siłowo chcieliśmy wygrać tego seta, ale nam się to nie udało i przegraliśmy całe spotkanie. W Bielsku-Białej musimy zagrać tak jak MKS we własnej hali i zamierzamy wrócić na piąty mecz – powiedział trener BKS-u.

Zupełnie odmienne nastroje panowały w dąbrowskiej drużynie, która odniosła ważne zwycięstwo w drugim meczu fazy play-off. Dąbrowianki w niemal każdym elemencie przewyższały swoje rywalki, a ofiarna gra w obronie oraz zdobywane punkty w kontratakach były kluczem do zwycięstwa. – Cieszymy się z dwóch zwycięstw odniesionych nad BKS-em. Szczególnie zadowala mnie postawa całej drużyny zaprezentowana w trzecim secie, gdy przegrywałyśmy kilkoma punktami i znalazłyśmy się w trudnej sytuacji. Do tej pory nie radziłyśmy sobie z takimi sytuacjami, a teraz tym bardziej jestem zadowolona z tego, że zdołałyśmy wygrać trzecią partię. W dwóch pierwszych setach drużyna z Bielska-Białej za bardzo sobie nie pograła, dopiero w trzeciej partii pokazała lepszą grę. Choć to my prowadzimy w całej rywalizacji 2:0, to mecze w Bielsku-Białej nie będą wcale łatwe – stwierdziła po spotkaniu Elżbieta Skowrońska.



Pomimo dwóch zwycięstw i dobrej postawy, dąbrowski szkoleniowiec studzi nastroje i przestrzega przed zbytnim optymizmem. – Gratuluję moim zwycięstwa i bardzo dobrej gry. Moja drużyna zagrała bardzo dobrze pod względem taktycznym i z tego jestem zadowolony. Ekipa z Bielska-Białej dysponuje dużym potencjałem i o tym trzeba pamiętać. BKS dobrze zaprezentował się Pucharze Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim i walczył jak równy z równym z Chemikiem Police. Odniesienie trzeciego zwycięstwa wcale łatwe nie będzie i trzeba o tym pamiętać. Teraz zapominamy o tym meczu i do Bielska-Białej pojedziemy tak, jakby wynik rywalizacji był 0:0 – powiedział Nicola Negro.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved