Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Zwycięstwo Impelu Wrocław na otwarcie

ORLEN Liga: Zwycięstwo Impelu Wrocław na otwarcie

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Impelu Wrocław wykonały pierwszy krok w kierunku zwycięstwa w ramach pierwszej rundy play-off. Mimo że potrzebowały zaledwie trzech setów, ich rywalki nie poddały się bez walki, przed nami zatem jeszcze co najmniej dwa emocjonujące spotkania.

Pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie ORLEN Ligi sezonu 2013/2014 zespół z Muszyny rozpoczął w swoim najsilniejszym i przez większość ekspertów przewidywanym składzie. Inaczej sytuacja przedstawiała się z Impelem, w którym na rozegraniu zamiast Frauke Dirickx w szóstce pojawiła się Magdalena Gryka, zaś na libero (nie po raz pierwszy w tym sezonie) trener Tore Aleksandersen postawił na Bogumiłę Pyziołek, na ławce rezerwowych sadzając Dorotę Medyńską. Pierwsze piłki pojedynku to nerwowa gra w przyjęciu oraz w ataku po obu stronach siatki. Dzięki skutecznym uderzeniom najpierw ze środka z drugiej linii Joanny Kaczor, a następnie z lewego skrzydła Katarzyny Mroczkowskiej gospodynie prowadziły 6:4. Na pierwszą przerwę techniczną po ataku w pół siatki Mariny Cvetanović „Impelki” schodziły z trzypunktową przewagą (8:5). Po powrocie na parkiet zespół z Muszyny dość szybko odrobił straty. W ustawieniu przy zagrywce Magdaleny Mazurek kłopoty z przyjęciem miała Mroczkowska, a Aleksandra Jagieło i spółka wykorzystywały swoje szanse na kontrze (12:12). Wynik przez długi czas oscylował wokół remisu (17:17, 21:21). Pod koniec partii na boisku pojawiła się Frauke Dirickx, która zmieniła Grykę. Chwilę później dwukrotnie zablokowana została Jagieło, która na dodatek popełniła bezpośredni błąd w przyjęciu i Impel miał piłki setowe (24:22). Wykorzystał drugą, blokując na lewym skrzydle wpuszczoną na ostatnie akcje Natalię Kurnikowską (25:23).

Od początku drugiej partii na parkiecie po stronie Impelu pozostała Dirickx. Po kiwce z drugiej piłki belgijskiej rozgrywającej wrocławianki prowadziły 5:4, by po zablokowaniu mało skutecznej Cvetanović odskoczyć na dwa oczka (7:5). Polski Cukier Muszynianka, podobnie jak w premierowej odsłonie, miał sporo problemów z przyjęciem, co przekładało się na niską skuteczność w pierwszej akcji oraz dużą liczbę punktowych bloków po stronie gospodyń. Dłuższe wymiany również wygrywał Impel. Po zatrzymaniu wprowadzonej chwilę wcześniej Magdaleny Piątek oraz podwójnym odbiciu Mazurek podopieczne Aleksandersena powiększyły przewagę (11:6). W środkowej fazie seta wrocławianki utrzymywały stosunkowo bezpieczną cztero-, pięciopunktową odległość od rywalek (16:12). Gospodynie dominowały nad Muszynianką zarówno w polu serwisowym, jak i na siatce. Drużyna Bogdana Serwińskiego z biegiem czasu popełniała coraz więcej niewymuszonych błędów. Po asie serwisowym Mroczkowskiej zespół z Dolnego Śląska prowadził już 21:15 i pewnie zmierzał po zwycięstwo w kolejnej odsłonie. W końcówce na ambitny zryw zdobyły się Muszynianki (skuteczność poprawiła m.in. Cvetanović), jednak wcześniejsze straty były zbyt wysokie. Po obiciu bloku przez Mroczkowską pretendent do medalu wygrał 25:22 i w całym spotkaniu objął prowadzenie 2:0.

Trzecią partię obie drużyny rozpoczęły w identycznych zestawieniach, w jakich zakończyły odsłonę numer dwa. Doskonale zdające sobie sprawę z uciekającej ostatniej w tym spotkaniu szansy zawodniczki z Muszyny wyszły na boisko mocno skoncentrowane. Bardzo dobra gra na siatce oraz ustawienie bloku wymusiło na atakujących z Wrocławia nieliczne tego dnia błędy i słabsze zbicia, co przełożyło się na prowadzenie gości (5:3). Impel szybko opanował nerwy i na pierwszej przerwie po efektownym bloku oraz atomowym ataku ze środka Agnieszki Kąkolewskiej znów był przed rywalkami (8:6). Zwroty akcji w tej odsłonie były jednak na porządku dziennym i przy zagrywce Sylwii Wojcieskiej w maszynce wrocławianek znów coś się zacięło, zaś Muszynianka dużą wolą walki w obronie i skutecznością na kontrze wróciła do dobrego dla siebie rezultatu (12:10). Druga część seta była bardzo zacięta, a oba zespoły walczyły punkt za punkt, systematycznie zmieniając się na prowadzeniu. Moment przełomowy nastąpił przy zagrywce Kąkolewskiej – podopieczne Serwińskiego zupełnie stanęły w przyjęciu, a siatkarki Impelu wróciły do hegemonii na siatce (23:18). To były ciosy, po których Polski Cukier Muszynianka już się nie podniósł. Wrocławianki zwyciężyły 25:19 (po „czapie” Makare Wilson) i w całym meczu 3:0, obejmując prowadzenie w ćwierćfinałowej rywalizacji.



Impel Wrocław – Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS 3:0
(25:23, 25:22, 25:19)

Stan rywalizacji play-off: 1:0 dla Impelu

Składy drużyn:
Impel: Mroczkowska (16), Kąkolewska (12), Gryka, Wilson (11), Brinker (3), Kaczor (7), Pyziołek (libero) oraz Dirickx (5), Medyńska i Sieczka (2)
Muszynianka: Cvetanović (7), Różycka (7), Mazurek (3), Wojcieska (9), Jagieło (6), Plchotova (8), Maj (libero) oraz Piątek (4), Jasińska i Kurnikowska (6)

Zobacz również:
Wyniki play-off ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved