Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga brazylijska M: Sada i Sesi-SP uzupełniły stawkę półfinalistów

Liga brazylijska M: Sada i Sesi-SP uzupełniły stawkę półfinalistów

fot. archiwum

Ćwierćfinały Superligi przebiegły sprawnie i szybko, ponieważ w każdej parze o awansie do półfinału decydowały wyłącznie dwa spotkania. Po ekipach z Campinas i Belo Horizonte do grona półfinalistów dołączyli faworyci - Sada Cruzeiro i Sesi-SP.

Po wygranej 3:0 na własnym boisku siatkarze Sady Cruzeiro udali się do Maringi, by tam przypieczętować swój awans do najlepszej czwórki zespołów w Kraju Kawy. Gracze prowadzeni przez Marcelo Mendeza od pierwszej piłki zaprezentowali rozważną i spokojną siatkówkę, która miała im zapewnić wygraną nad niżej notowanym rywalem. Założenia taktyczne dały spodziewany rezultat i po dwóch partiach Sada prowadziła 2:0. Będąc o krok od półfinału, wicemistrzowie Brazylii wyszli na boisko zbyt rozluźnieni i gospodarze wygrali seta 21:16, lecz w kolejnej odsłonie przyjezdni nie popełnili już takiego samego błędu. Pełna koncentracja i odrobina sportowej złości pozwoliła im wysoko zwyciężyć i przypieczętować miejsce w gronie najlepszych ekip Brazylii. – Wiedzieliśmy, że wejście do półfinału będzie ciężkim zadaniem, bo wszystkie nasze mecze z Modą były w tym sezonie mocno skomplikowane. Ostatecznie udało się wygrać, osiągnęliśmy jeden z celów, więc drużynie należą się gratulacje – powiedział środkowy Sady, Eder Carbonera.

Oprócz seta numer cztery o zwycięstwie jednej z ekip decydowały niuanse. W szeregach Sady jak zwykle najczęściej punktującym siatkarzem był Wallace Souza, który tym razem nie otrzymał największej pomocy od Yoandy Leala, lecz od Filipe Ferraza. Brazylijski przyjmujący zaliczył świetny występ, w którym zdobył 12 oczek, z czego 9 zdobył atakiem. Trzeba podkreślić, iż Ferraz kończył piłki ze skrzydeł z niemal 70-procentową skutecznością, a do tego dwukrotnie popisał się asową zagrywką i raz zablokował atak rywali. Po drugiej stronie siatki niezwykle równo zagrała aż czwórka siatkarzy. Dotychczasowy lider Mody, Fabricio Dias, zdobył 10 punktów i tym razem nie był najlepiej punktującym graczem tego zespołu. 12 punktów na swoje konto zapisał Renato Russomanno, z czego aż 11 zdobył atakiem.

Moda Maringa – Sada Cruzeiro 1:3
(17:21, 18:21, 21:16, 14:21)



Składy zespołów:
Moda: Dias (10), Lozada (10), Russomanno (12), Felizardo (10), Orestes (6), Ricardo Garcia (1), Watten (libero) oraz Carvalho (libero), Najari, Thiago Gelinski i Acacio
Sada: William Arjona (1), Wallace Souza (16), Leal (9), Isac Santos (4), Eder (10), Ferraz (12), Nogueira (libero) oraz Douglas, Silva (2), Salim i Luis Diaz (1)

W pierwszym pojedynku São Bernardo Vôlei z Sesi-SP São Paulo dosyć niespodziewanie ci drudzy wygrali dopiero po tie-breaku. Tak zacięte spotkanie w hali faworytów z São Paulo pozwalało sądzić, że w drugim meczu w hali siódmej ekipy sezonu zasadniczego również kibiców czekać będą niesamowite emocje. W mecz lepiej weszli gospodarze, którzy wygrali 21:18 i objęli prowadzenie. Ich radość nie trwała jednak długo, ponieważ siatkarze Marcosa Pacheco w mig odnaleźli koncentrację i zaczęli grać koncertowo. Skuteczne ataki i świetna gra blokiem pozwoliła im wysoko wygrać w trzech kolejnych partiach i tym samym zapewnić awans do najlepszej czwórki brazylijskiej ekstraklasy. – Znów zaczęliśmy słabo w polu zagrywki. W tym tygodniu ćwiczyliśmy dosyć mocno ten element, ale w trakcie spotkania nie wyszło nam to najlepiej w pierwszej partii. Zaczęliśmy serwować floatem, który później umożliwił nam dobrą grę blokiem, co pomogło w wygranej – podsumował środkowy Sesi-SP, Sidão.

Ekipa z São Paulo do drugiego meczu z São Bernardo Volei przystępowała bez kontuzjowanego Evandro Guerry. Jego miejsce zajął młody, ale bardzo obiecujący i mierzący aż 217 centymetrów wzrostu Renan Buiatti. Siatkarz grający po przekątnej z rozgrywającym zaprezentował się dobrze – zdobył 9 punktów w ataku oraz dwa oczka w bloku i jedno w zagrywce. Bardzo mocnym punktem Sesi-SP był właśnie blok, którym pretendenci do złotych medali zapunktowali aż 12 razy, a do tego wielokrotnie wyblokowywali ataki przeciwników.

São Bernardo Volei – Sesi-SP São Paulo 1:3
(21:18, 13:21, 14:21, 15:21)

Składy zespołów:
São Bernardo: Rodrigues (2), Leonardo (8), Rego (3), Matheus (9), Sene (6), Ygor (4), Felipe (libero) oraz Douglas (3), Pedro Azenha (1), Michael (4) i Bruno Alves
Sesi-SP: Buiatti (12), Sandro (1), Wesz (1), Sidão (9), Saatkamp (9), Lucarelli (15), Sergio Santos (libero) oraz Veloso, Murilo Endres, Abbadi (8) i Silva

Zobacz również:
Wyniki ćwierćfinałów brazylijskiej Superligi mężczyzn

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved