Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Magdalena Saad: Ten zespół potrafi grać lepiej

Magdalena Saad: Ten zespół potrafi grać lepiej

fot. Bogusław Krośkiewicz

- W sobotę nie wyglądało to może źle i fajnie, ale uważam, że ten zespół potrafi grać lepiej - powiedziała po pierwszym meczu fazy play-off z Chemikiem Police libero zespołu z Legionowa, Magdalena Saad. Drugie spotkanie w Policach już w niedzielny wieczór.

Fazę play-off zaczęłyście od porażki z Chemikiem Police, ale należy przyznać, że walczyłyście dzielnie. Nie było to tak jednostronne widowisko, jak wskazuje wynik.

Magdalena Saad: Chyba nikt się nie spodziewał, że wygramy z Chemikiem Police. Niemniej jednak bardzo nam zależy na tym, żeby grać jak najlepiej i pokazać dobrą siatkówkę. Myślę, że ten zespół stać na podjęcie walki nawet z Chemikiem. W sobotę nie wyglądało to może źle i fajnie, ale uważam, że ten zespół potrafi grać lepiej, indywidualnie każda zawodniczka potrafi grać lepiej. Myślę, że gdyby w poszczególnych akcjach było jeszcze trochę więcej zaangażowania, byłoby jeszcze lepiej. Nastawiamy się w niedzielę na jeszcze lepsze widowisko, na naszą lepszą postawę i naszą siatkówkę, pomimo tego, że w sobotę nie wyglądało to tak źle.

Patrząc już na czysto siatkarskie elementy, to Chemik przede wszystkim bardzo dobrze zagrał zagrywką. Były serie, kiedy czy to Anna Werblińska, czy jak w drugim secie Maja Ognjenović szły w pole serwisowe i to ustawiało grę.



– Raz uciekało nam przyjęcie, a raz nie mogłyśmy skończyć ataku i niestety wychodziło, że te serie były. Wiadomo, że jak się gra drugi raz z tym samym przeciwnikiem, to już się go trochę lepiej zna, a jak się gra po raz czwarty, to zna się go jeszcze lepiej. Mam nadzieję, że w niedzielę pokażemy dobrą siatkówkę.

Dla Legionovii jest to pierwszy udział w fazie play-off. Nie jesteście faworytem w rywalizacji z Chemikiem, ale dzięki temu możecie grać bez presji, na dużym luzie…

– Presji zwycięstwa może nie ma, ale są inne presje. Każdemu zależy na tym, żeby ten zespół wyglądał jak najlepiej i żeby pokazał się z bardzo dobrej strony. Potrafimy grać fajnie. Nie mamy presji zwycięstwa, ale na pewno byśmy tego chciały, to jest celem, kiedy się wychodzi na mecz. Nikt nam głowy nie urwie, jeżeli przegramy z Chemikiem i to na pewno jest komfort.

W sobotę szansę dostały dwie młode zawodniczki, Aleksandra Wójcik i Karolina Szymańska. Obydwie pokazały się z dobrej strony.

– To na pewno jest przyszłość naszej siatkówki, te dziewiętnastolatki. Zresztą nie tylko one, bo są także dziewczyny w Chemiku i w kilku innych zespołach. Nas, doświadczonych i wiekowych zawodniczek za parę lat już nie będzie, tylko te młode. To one będą tymi podstawowymi i bardzo fajnie, że już teraz pokazują, co potrafią. To daje nadzieję, że za parę lat siatkówka żeńska w Polsce nie obniży swojego poziomu, a może nawet będzie na jeszcze wyższym niż teraz. Tego życzę, bo nasza żeńska siatkówka czeka na sukcesy na arenie międzynarodowej i im lepiej one będą grały, tym większe będą na nie szanse.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved