Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Tie-break w Ostrowcu Św., górą ponownie AZS WSBiP KSZO

I liga K: Tie-break w Ostrowcu Św., górą ponownie AZS WSBiP KSZO

fot. Tomasz Tadrała

Drużyna Budowlanych Toruń bardzo wysoko zawiesiła poprzeczkę podopiecznym Dariusza Parkitnego. W drugim spotkaniu I rundy play-off o losach zwycięstwa musiał przesądzić tie-break, który rzutem na taśmę wygrały ostrowczanki.

Początek meczu to popis gry Małgorzaty Ślęzak, po akcjach której AZS WSBiP KSZO wyszedł na trzypunktowe prowadzenie. Mimo że inicjatywa leżała po stronie gospodarzy, torunianki opanowały nerwy i wykorzystując błędy akademiczek, powoli zaczęły odrabiać straty. Po autowym ataku Iwony Kosiorowskiej przy Świętokrzyskiej było 7:7, ale od stanu 10:10 podopieczne Dariusza Parkitnego powoli zaczęły uciekać rywalkom, które nie potrafiły poradzić sobie z ostrowickim blokiem. Choć Budowlani przegrywali już 10:14, przy zagrywce Anny Tomczyk zdołali doprowadzić do wyrównania (15:15). Miejscowe jeszcze raz zdołały odskoczyć na trzy oczka (19:16), jednak i tym razem nie były w stanie utrzymać prowadzenia, bowiem po chwili prowadziły tylko 21:20. W końcówce seta zespół z Torunia stanął w miejscu, przegrywając 22:25.

W drugiej odsłonie meczu oba zespoły szły punkt za punkt, jednak od stanu 4:4 zaczęła zarysowywać się przewaga. Duża w tym zasługa Eweliny Ryznar, która kąśliwymi zagrywkami odrzuciła rywalki od siatki. Przy stanie 4:7 o czas poprosił Dariusz Parkitny, ale będące na fali torunianki wciąż napierały. Przy stanie 6:13 o kolejną przerwę poprosił szkoleniowiec AZS-u WSBiP. Rozmowa z zawodniczkami podziałała tylko na chwilę (10:14), bowiem akademiczki nie radziły sobie z serwisami Sandry Szczygioł i Roksany Brzóski, która punktem zdobytym bezpośrednio z zagrywki ustaliła wynik drugiej partii (25:16).

Wysoka przegrana rozdrażniła ambicje siatkarek z Ostrowca Św., które po atakach Barbary Bawoł prowadziły 5:1. Kiedy akademiczki nieco zwolniły tempo, przypomniały o sobie Szczygioł i Brzóska, a przy Świętokrzyskiej było tylko 5:4 dla miejscowych. AZS WSBiP KSZO kontrolował wydarzenia na parkiecie, ale na skutek błędów nie był w stanie utrzymać wypracowanej przewagi. Po kontrze Katarzyny Brojek gospodynie odskoczyły na 14:10, by po chwili remisować 15:15. Przy stanie 17:16 w polu serwisowym pojawiła się Natalia Piekarczyk, dzięki której ostrowczanki wyszły na 19:16. Ekipa Mariusza Soi próbowała jeszcze zminimalizować straty, jednak po ataku ze środka Kamili Ganszczyk AZS WSBiP KSZO prowadził w meczu 2:1.



Czwarta odsłona meczu była najbardziej wyrównana. Oba zespoły szły łeb w łeb, na przemian zmieniając się na prowadzeniu. Po atakach Brojek gospodynie odskoczyły na 12:8, ale ekipa Mariusza Soi zdołała wyrównać, a po kontrze Tomczyk prowadziła 13:12. Od tego momentu torunianki przejęły inicjatywę -prowadziły różnicą 1-2 punktów i wygrały na przewagi 25:23. Bohaterką ponownie była młoda skrzydłowa, Roksana Brzóska, z zagrywkami której ostrowczanki miały sporo problemów.

Tie-break początkowo należał do przyjezdnych. Szczygioł po kontrataku wyprowadziła Budowlanych na 4:1, jednak przy zmianie stron torunianki miały tylko o punkt więcej. Wówczas przypomniała o sobie Brojek, wyrównując na 9:9, a po asie serwisowym Doroty Dydak było 12:10 dla AZS-u WSBiP KSZO. Choć Szczygioł zbliżyła gości na 12:13, po kontrze Bawoł akademiczki mogły świętować kolejne zwycięstwo nad Budowlanymi.

AZS WSBiP KSZO Ostrowiec – TKS-T Budowlani Budlex Toruń 3:2
(25:22, 16:25, 25:20, 23:25, 15:12)

stan rywalizacji 2:0 dla AZS WSBiP KSZO

Zobacz również
Wyniki I rundy play-off I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved