Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: W Policach bez niespodzianki

ORLEN Liga: W Policach bez niespodzianki

fot. chemik-police.com

Nie było niespodzianki w pierwszym spotkaniu I rundy play-off pomiędzy Chemikiem Police a Siódemką SK bankiem Legionovią Legionowo. Zdobywczynie Pucharu Polski w trzech setach pokonały zespół Macieja Kosmola.

Pierwszy punkt udaną kiwką zdobyły policzanki, ale szybko atakami z lewego skrzydła odpowiedziała Aleksandra Wójcik (2:1). Walki na początku meczu nie brakowało. Po akcji Małgorzaty Glinki-Mogentale to Chemik prowadził 3:2, a po autowym ataku Any Bjelicy punkt w zapasie miały przyjezdne. Obie ekipy szły jednak „łeb w łeb”, nie ustrzegły się jednak błędów własnych, których po obu stronach było sporo. Kiedy Anna Werblińska obiła blok rywalek, zespoły przy stanie 8:7 dla Chemika zeszły na przerwę techniczną. Po niej do remisu udanym zbiciem doprowadziła Berenika Tomsia, ale po chwili, po ataku Anny Werblińskiej gospodynie odskoczyły na 10:8, ale Legionovia nie odpuszczała i po akcji z drugiej linii w wykonaniu Anny Rybaczewski był już remis. Walki było co niemiara, policzanki po udanym bloku ponownie odskoczyły na dwa oczka, ale kilka minut później dzięki dobrej zagrywce Any Bjelicy przewaga była już wyraźniejsza (16:12). Po przerwie technicznej w aut uderzyła Małgorzata Glinka-Mogentale, ale chwilę potem popisała się asem serwisowym. Policzanki wyraźnie wzmocniły zagrywkę, utrudniały wyprowadzanie akcji, a same były skuteczniejsze w kontrataku, kiedy po kolejnej dobrej zagrywce Glinki-Mogentale piłkę na siatce wykorzystała Dominika Sobolska, o czas poprosił Maciej Kosmol (20:13). Policzanki mając taką przewagę, mogły spokojnie kontrolować boiskowe wydarzenia. As serwisowy Anny Werblińskiej dał Chemikowi piłki setowe 24:17, a po chwili kolejna punktowa zagrywka tej siatkarki zakończyła seta.

Od dobrych bloków ustawianych przez Katarzynę Mróz rozpoczął się set drugi 2:0. Policzanki dalej kontynuowały swoją dobrą grę w każdym niemal elemencie, po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale było już 4:1. Legionowianki jednak się nie poddawały, dzielnie walczyły o każdą piłkę, popełniały jednak błędy własne, ale sukcesywnie odrabiały straty. Po asie serwisowym Tamary Rakić i błędzie rywalek doprowadziły do remisu (7:7). Po ataku Anny Werblińskiej na przerwie technicznej prowadziły jednak policzanki. Po powrocie raz jeszcze dał o sobie znać blok Katarzyny Mróz (9:7). Dobra gra Anny Werblińśkiej pozwoliła policzankom odskoczyć na 12:8 i o czas poprosił trener Maciej Kosmol. Legionowianki mimo straty punktowej cały czas walczyły bardzo ambitnie, podbijały sporo ataków rywalek, ale popełniały także błędy. Kiedy jednak zatrzymana została na kiwce Maja Ognjenović, przewaga Chemika wynosiła już tylko dwa punkty, ale po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale była przerwa techniczna (16:13). Po powrocie na parkiet zacięta walka trwała dalej, dobre ataki młodej Karoliny Szymańskiej, błąd Chemika i as serwisowy pozwoliły podopiecznym Macieja Kosmola doprowadzić do stanu 17:17. Policzanki jednak ponownie wrzuciły wyższy bieg, dzięki dobrej zagrywce Ognjenović i udanej grze w kontrataku głównie Mróz, Bjelicy i Werblińskiej zrobiło się 24:17, nie pomagały nawet zmiany dokonywane przez szkoleniowca Legionovii. Pierwszą piłkę setową obroniła kiwką Kinga Bąk, ale atak w antenkę Bereniki Tomsi zakończył seta.

Od ataku Katarzyny Mróz rozpoczął się set trzeci. Trener Maciej Ksomol dokonał korekt w składzie, na boisku pozostała Kinga Bąk, od początku grała także Anna Sołodkowicz, ale na nic się to zdało, bo po dobrych zagrywkach Anny Werblińskiej było już 4:0.  Po przerwie dla trenera Kosmola zablokowana została Ana Bjelica, a po chwili w polu zagrywki dobrze spisała się Anna Sołodkowicz (3:4). Udany atak Tomsi pozwolił Legionovii doprowadzić do remisu, a po chwili, po akcji Lauren Barfield przyjezdne miały punkt w zapasie (5:4). Po zepsutej zagrywce Małgorzaty Glinki-Mogentale legionowianki miały punkt przewagi. Po powrocie na boisko udaną kiwką popisała się Maja Ognjenović (8:8). Zacięta walka trwała w najlepsze, obie ekipy w miarę pewnie kończyły swoje akcje. Legionowianki dłuższy czas były na prowadzeniu jednym punktem, ale po asie serwisowym Glinki-Mogentale, a następnie bloku duetu Ognjenović/Sobolska było już 15:13 dla gospodyń. O czas poprosił Maciej Kosmol, ale to nie wybiło z rytmu zagrywającej Małgorzty Glinki-Mogentale, która popisała się asem (16:13). Po przerwie technicznej policzanki jeszcze bardziej podkręciły tempo, po udanym bloku prowadziły już 19:14 i pewnie zmierzały po wygraną 3:0, kontrolowały boiskowe wydarzenia, po dobrej zagrywce Werblińskiej było 22:16. Kiwka Małgorzaty Glinki-Mogentale dała faworytkom piłki meczowe, a po chwili błąd Aleksandry Wójcik zakończył mecz.



MVP meczu: Maja Ognjenović

Chemik Police – Siódemka SK bank Legionovia Legionowo 3:0
(25:17, 25:18, 25:18)
stan rywalizacji: 1:0 dla Chemika

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (15) Sobolska (3), Glinka-Mogentale (12), Bjelica (11), Mróz (18), Ognjenović (4), Sawicka (libero) oraz Krzos
Legionovia: Raonić (1), Szymańska (6), Wójcik (6), Rybaczewski (1), Tomsia (7), Barfield (11), Saad (libero) oraz Rakić (3), Sołodkowicz (2), Bąk (1), Łukaszewska (2) i Jóźwicka

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved