Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Katarzyna Skowrońska-Dolata: Musimy zagrać bardzo dobrze

Katarzyna Skowrońska-Dolata: Musimy zagrać bardzo dobrze

fot. archiwum

Katarzyna Skowrońska-Dolata razem z Katarzyną Skorupą mają szanse na wygranie Ligi Mistrzyń. Jeżeli tak by się stało, byłyby kolejnymi polskimi siatkarkami po Dorocie Świeniewicz, Małgorzacie Glince-Mogentale oraz Katarzynie Gujskiej, które zdobyłyby to trofeum.

W półfinale Ligi Mistrzyń Rabita Baku zmierzy się z rosyjskim Dinamem Kazań, które w dotychczasowych dziesięciu meczach Ligi Mistrzyń poniosło zaledwie jedną porażkę i pewnie awansowało do turnieju finałowego. Rabita Baku z polskimi siatkarkami odniosła sześć zwycięstw w fazie grupowej i w związku z tym, że jest organizatorem turnieju finałowego, nie występowała w fazie play-off. Mecz z Dinamem Kazań nie będzie należał do łatwych (Dinamo w fazie grupowej dwukrotnie pokonało MKS Dąbrowa Górnicza – przyp. red.). – Będzie ciężko, ale to nie dziwi, bo w finałowym turnieju zagrają cztery najlepsze zespoły w Europie. Od początku tygodnia oglądamy mecze Dinama i wiemy, że to bardzo mocna drużyna, mająca wiele znakomitych zawodniczek, przede wszystkim super skrzydłowe. Musimy zagrać na więcej niż sto procent, by zwyciężyć i awansować do finału – oceniła szanse Rabity Katarzyna Skowrońska-Dolata.

Polska zawodniczka dwukrotnie występowała w finale Ligi Mistrzyń i zajęła trzecie miejsce z Asystelem Novara oraz z Fenerbahce Stambuł. Pomimo tego, że Rabita Baku jest organizatorem Final Four Ligi Mistrzyń, to na gospodyniach spoczywa duża odpowiedzialność. – Niby jesteśmy gospodarzami turnieju, ale nie zagramy w swojej hali. Fakt, że organizujemy finał, powoduje dodatkowy stres, jest większa odpowiedzialność. Mimo to ze spokojem czekam na sobotni półfinał, choć nie ukrywam, że chciałbym, żeby ten mecz już się zaczął – powiedziała zawodniczka. Rabita Baku dwukrotnie przegrywała mecze z Vakifbankiem Stambuł w Final Four Ligi Mistrzyń i te spotkania pozostały na długo w pamięci kibiców i działaczy. W przypadku wygranej z Dinamem Kazań ewentualnym rywalem może zostać Vakifbank Stambuł. – Wszyscy tutaj pamiętają te mecze. Dla mnie ma to mniejsze znaczenie i wcale nie uważam, że taki może być finał. Mam za sobą różne doświadczenia, niespełnione oczekiwania i wolę niczego sobie nie wyobrażać. Najpierw wygrajmy półfinał, dopiero potem będziemy się martwić, z kim powalczymy o złoto – zakończyła Katarzyna Skowrońska-Dolata.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved