Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Robert Prygiel: Młodzi pokazali się z naprawdę dobrej strony

Robert Prygiel: Młodzi pokazali się z naprawdę dobrej strony

fot. archiwum

Jastrzębianie po raz trzeci z rzędu pokonali Czarnych i zagrają w półfinale PP. Radomianie urwali rywalom seta, a dla szkoleniowca jastrzębian ten mecz był kolejną lekcją. - Jesteśmy lepsi niż wcześniej, ale nadal możemy się dużo nauczyć - ocenił Lorenzo Bernardi.

W przeciągu tygodnia jastrzębianie i siatkarze z Radomia rozegrali trzy spotkania. Po dwóch ćwierćfinałowych starciach w PlusLidze w turnieju finałowym Pucharu Polski podopieczni Lorenzo Bernardiego oraz Roberta Prygla spotkali się po raz kolejny. Znowu lepsi okazali się siatkarze Jastrzębskiego Węgla, tym razem jednak radomianom udało się ugrać seta. – Niestety dziś znowu nie udało nam się z nimi zwyciężyć. Mieliśmy różne problemy w trakcie meczu, ale trzeci set pokazał, że możemy wygrać, tylko musimy grać na sto procent swoich możliwości – rozpoczął swoją wypowiedź po meczu kapitan Cerrad Czarnych Radom, Bartłomiej Neroj.Niestety, w czwartym secie przydarzył się nam przestój i zespół z Jastrzębia-Zdroju wygrał go dość łatwo. Żegnamy się z pucharem, dla nas na pewno była to świetna przygoda, bo dostaliśmy się do najlepszej ósemki Pucharu Polski dzięki dobrze zagranej pierwszej rundzie. Teraz się już przygotowujemy do kolejnego meczu z Jastrzębskim Węglem, od którego dzieli nas tydzień czasu. Na pewno będziemy ciężko pracować, by w Radomiu sprawić niespodziankę i zagrać dwa mecze – zapewnił Neroj.

Co najważniejsze jastrzębianom udało się pokonać rywali mimo nie najlepszej postawy w przyjęciu. W przeciągu całego meczu ekipa ze Śląska uzyskała zaledwie 37% dobrego i 24% przyjęcia. – Jesteśmy oczywiście zadowoleni z awansu do półfinału. Jeśli chodzi o trzeciego seta, to sami przez siebie mieliśmy problemy. Zespół z Radomia zagrał bardzo dobrze zagrywką, a wiadomo, że to najważniejszy element w tym sporcie. W czwartym secie wyszliśmy już spokojnie i mecz skończył się na szczęście na naszą korzyść – ocenił Michał Łasko.

Mimo że radomianom nie udało się wygrać, szkoleniowiec zespołu był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Zwłaszcza w trzeciej odsłonie Czarni pokazali sporo dobrej siatkówki. – Przegraliśmy trzeci mecz z rzędu z Jastrzębskim Węglem, ale tym razem udało się wygrać seta. Myślę, że po tym meczu możemy mieć wysoko podniesioną głowę, bo mimo niekorzystnego dla nas wyniku pokazaliśmy już lepszą grę. Zdecydowało głównie to, że Jastrzębski Węgiel to zupełnie inna półka i tak jak play-off i pierwsza runda pokazały, że w Polsce są cztery drużyny, które organizacyjnie i sportowo są dużo wyżej niż pozostałe zespoły – ocenił Robert Prygiel.Puchar Polski też nie przewiduje żadnych niespodzianek. Dla nas jest to fajne, że młodzi zawodnicy dzisiaj pokazali się z naprawdę dobrej strony, mam nadzieję, że widzą, że jeszcze wiele dzieli ich od takich graczy jak Kubiak i Łasko, ale gdzieś już to światełko w tunelu jest, że za rok, za dwa mogą się z nimi już równać i dzięki zebranemu dzisiaj doświadczeniu zobaczyli, jak to jest. Byli po raz pierwszy na turnieju Pucharu Polski, na pewno dla nich jest to mobilizacja do pracy – dodał.



Jastrzębian w sobotę czeka potyczka z Resovią Rzeszów, a pojedynek z radomianami był dobrym przetarciem przed półfinałem. – Zagraliśmy pierwszy finał tego weekendu. Powiedziałem moim zawodnikom, że w tym turnieju mecze, niezależnie czy to ćwierćfinałowe, półfinałowe, powinniśmy traktować jak finał. I te pierwsze dwa sety rzeczywiście graliśmy jak finał, a później zaczęliśmy chyba już myśleć o półfinale, który zagramy z rzeszowianami. Nasza koncentracja spadła i natychmiast Czarni wykorzystali szansę, by wrócić do gry – podsumował trener zespołu ze Śląska. – Nie martwię się o sobotni mecz, ponieważ gdy gramy z wielkimi nazwiskami, gramy bardzo dobrze, ale oczywiście by osiągnąć zamierzone cele, musimy grać także z rywalami bez znanych osobistości w drużynie, ale ważny jest przecież zespół. Jesteśmy lepsi niż wcześniej, ale nadal możemy się dużo nauczyć – zakończył Lorenzo Bernardi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved