Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Łodzianki są skazane na pożarcie?

ORLEN Liga: Łodzianki są skazane na pożarcie?

fot. archiwum

Pierwszą przeszkodą na drodze do obrony mistrzowskiego tytułu sopocianek będą podopieczne Adama Grabowskiego. Ostatnich kilku tygodni obie ekipy nie mogą zaliczyć do udanych, dlatego każda z drużyn ma coś do udowodnienia.

Zawodniczki prowadzone przez holenderskiego szkoleniowca, Teuna Buijsa, sensacyjnie uległy w rozgrywkach Pucharu Polski Muszyniance Fakro Muszyna. Co ciekawe, to już kolejna porażka „atomówek” przed własną publicznością w starciu z tym właśnie zespołem. W fazie zasadniczej siatkarki z Muszyny również wywiozły trzy punkty znad polskiego morza (wtedy padł wynik 1:3 – przyp. red.). Prezes klubu, Roman Szczepan Kniter, ujawnił, że plan na ten sezon zakładał walkę o Puchar Polski. W klubie panuje jednak przekonanie, że brak awansu do turnieju finałowego w Ostrowcu Św. miał również swoje dobre strony. – Dzięki temu mogliśmy zdecydować się na cięższe treningi i pracujemy dwa razy dziennie po dwie godziny – opisywał okres przygotowawczy do play-off trener sopocianek. Siatkarki Atomu Trefla Sopot chcą zrehabilitować się za wspomnianą „wpadkę” w Pucharze Polski i pokazać się w play-off z jak najlepszej strony. – Uważam, że odpadnięcie z pucharu oznaczało, że powinnyśmy były pracować jeszcze ciężej – mówiła Izabela Bełcik. Plan przygotowawczy do najważniejszych spotkań sezonu nie zakładał rozgrywania meczów sparingowych. Teraz z każdym meczem presja wyniku ciążąca na sopociankach będzie coraz większa. – Czujemy tę odpowiedzialność wobec klubu, sponsorów, a przede wszystkim kibiców – zapewnił Teun Buijs.

Zawodniczki Atomu Trefla Sopot w tym sezonie już dwukrotnie udowodniły swoją wyższość nad łodziankami, nie pozwalając im na wygrania ani jednego seta. W obu spotkaniach „atomówki” mogły spokojnie kontrolować przebieg meczu dzięki swojej dominacji w bloku. Jeżeli w nadchodzący weekend środkowe sopocianek, Zuzanna Efimienko czy Justyna Łukasik, zagrają na podobnym poziomie, to znacznie utrudnią zadanie zdobywania punktów Natalii Nuszel i Dorocie Ściurce. Zaś każde uproszczenie rozegrania w łódzkiej ekipie może być wodą na młyn dla mistrzyń Polski. Jest to jednak tylko jeden z możliwych scenariuszy jutrzejszego pojedynku. Dużym znakiem zapytania jest także występ Tabithy Love. Kanadyjska atakująca, z uwagi na swój wzrost, stanowiłaby ogromny atut przyjezdnych. Wracająca po kontuzji siatkarka wznowiła jednak treningi dopiero w poniedziałek, prezes Marcin Chudzik zdradził również, że na uraz łydki narzekała Dorota Ściurka. Do dyspozycji trenera będzie za to Aleksandra Sikorska, która wraca na parkiet po dłuższej przerwie. Zupełnie inaczej niż ich jutrzejsze rywalki, zaplanowały przygotowania do rywalizacji z „atomówkami” podopieczne Adama Grabowskiego. Łodzianki rozegrały cztery sparingi, dwukrotnie mierząc się z Legionovią Legionowo i Naftą Piła. Ani jednego z tych meczów łodziankom nie udało się wygrać. – Myśląc realnie, teraz naszym celem jest zajęcie piątego miejsca na koniec rozgrywek – oznajmił Chudzik.

Choć siatkówka, zwłaszcza żeńska, jest sportem bardzo nieprzewidywalnym, to w jutrzejszym starciu faworyt może być tylko jeden. Sopocianki dodatkowo mają podrażnione ambicje po nieudanym występie w rozgrywkach Pucharu Polski i będą chciały udowodnić swoją klasę i wyższość nad rywalkami. Podobnego zdania są bukmacherzy, a firma Unibet wycenia zwycięstwo łodzianek niespełna ośmiokrotnie wyżej niż ich jutrzejszych rywalek (kurs 1.05 – 8.00).



Zobacz również:
Kursy w zakładach firmy Unibet na mecze piłki siatkowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved