Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Bartłomiej Grzechnik: Chcieliśmy powalczyć

Bartłomiej Grzechnik: Chcieliśmy powalczyć

fot. Joanna Skólimowska

- Nie oszukujmy się, Jastrzębie jest jedną z najlepszych drużyn w Polsce i w Europie. Teraz wygraliśmy jednego seta, jakbyśmy wygrali drugiego i byłby tie-break, to bylibyśmy bardzo zadowoleni - mówi Bartłomiej Grzechnik, środkowy Czarnych.

Cerrad Czarni Radom jako jedyna z drużyn spoza „wielkiej czwórki” w konfrontacji w ćwierćfinale Pucharu Polski zdołała urwać wyżej notowanemu rywalowi seta. Mogłoby być nawet więcej niż jeden set, ale w czwartej partii od połowy jastrzębianie odjechali rywalom. Jednak ogólnie zawodnicy radomskiego zespołu są zadowoleni z występu. – Dobrze dzisiaj graliśmy, kilka prostych błędów spowodowało, że przegraliśmy tego ostatniego seta – mówi Bartłomiej Grzechnik. Fajnie odbudowaliśmy się po tych dwóch przegranych setach i uważam to za występ pozytywny dla wszystkich, bo jednak straciliśmy Wytze Kooistrę oraz Józka (Josef Piovarci – przyp. red.) i nie wiadomo, kiedy wrócą do gry. Wygranie seta czy powalczenie o tie-breaka z czwartą drużyną w Europie to jest dla nas bardzo duży sukces – podkreśla środkowy Czarnych.

Zespół z Radomia stracił ostatnio dwóch zawodników z podstawowego składu – najpierw kontuzji podczas meczu play-off doznał Wytze Kooistra, potem na treningu urazu ręki doznał Josef Piovarci. Szansę gry dostali zawodnicy mający do tej pory mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności, m.in. właśnie Grzechnik. – Każdy walczy o szóstkę. Oni mieli swój udział w poprzednich meczach, zmiennicy chcą pokazać się jeszcze lepiej – komentuje tę sytuację młody środkowy.

Przed turniejem w Zielonej Górze więcej szans na awans do półfinałów dawano drużynom wyżej notowanym, jednak siatkarze zespołu z Mazowsza przyjechali z chęcią uzyskania jak najlepszego wyniku. – Chcieliśmy na pewno powalczyć z Jastrzębskim Węglem, wygrać chociaż jednego seta, dwa, to już jest dla nas sukces. Nie oszukujmy się, Jastrzębie jest jedną z najlepszych drużyn w Polsce i w Europie, dla nas wygrana z nim to święto. Teraz wygraliśmy jednego seta, jakbyśmy wygrali tego drugiego i byłby tie-break, to bylibyśmy bardzo zadowoleni – nie ukrywa zawodnik Czarnych.



Piątkowy mecz to na pewno nie ostatnia w tym sezonie konfrontacja radomskiego beniaminka z drużyną ze Śląska. Układ tabeli spowodował, że radomianie oprócz ćwierćfinału Pucharu Polski także w pierwszej fazie play-off natknęli się na podopiecznych Lorenzo Bernardiego. Jak na razie przegrali dwa pierwsze mecze na wyjeździe, ale obiecują powalczyć u siebie o wygraną. – Jeszcze jeden mecz? Będzie więcej – mówi z uśmiechem środkowy ekipy z Mazowsza. – Nasza hala jest specyficzna i uważam, że w naszej hali wszystko może się zdarzyć. Jeżeli wygramy pierwszy mecz, to drugi także wygramy i dojdzie do piątego – zapowiada Bartłomiej Grzechnik.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved