Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Sebastian Wójcik: Początek play-off uważam za wymarzony

Sebastian Wójcik: Początek play-off uważam za wymarzony

fot. kscamper.pl

- Na pewno chłopaki z Nysy nam się postawią i nie położą się przed nami. Ale my zrobimy wszystko, aby całą rywalizację zakończyć już w sobotę - powiedział przed trzecim meczem play-off ze Stalą AZS Nysa przyjmujący Campera Wyszków, Sebastian Wójcik.

Siatkarze Campera Wyszków wygrali dwa pierwsze mecze play-off ze Stalą AZS PWSZ Nysa, więc brakuje im jeszcze tylko jednego triumfu, aby znaleźć się w półfinale. – Plan mieliśmy taki, aby na swoim parkiecie wygrać dwa mecze i pojechać do Nysy na luzie. Wykonaliśmy go i mamy sporą zaliczkę przed rewanżem. Dlatego też początek play-off uważam za wymarzony – powiedział przyjmujący mazowieckiej drużyny, Sebastian Wójcik.

Podopieczni Krzysztofa Wójcika zdecydowanie większy opór przeciwnikom postawili w pierwszym pojedynku. Udało im się w nim nawet wygrać jednego seta. – Zawodnicy z Nysy swoją grę opierają na mocnej zagrywce i w pierwszym meczu im się to opłaciło. Odrzucili nas od siatki i mieliśmy spore problemy ze skończeniem piłek na skrzydłach. W trzecim secie sobotniego meczu przegrywaliśmy już 0:5 po atomowych serwisach Dawida Bułkowskiego, ale udało nam się przetrzymać nawałnicę rywali i rozstrzygnąć go na swoją korzyść – skomentował Wójcik.

Bez wątpienia pierwszoplanową postacią w obu spotkaniach był atakujący Campera, Łukasz Kaczorowski, który zarówno w sobotnim, jak i niedzielnym starciu poprowadził swoich kolegów do sukcesu, dobrze spisując się nie tylko w ataku, ale także siejąc postrach w przyjęciu akademików. – Łukasz jest naszym liderem, więc każdy z nas liczy na niego. Nie od dziś wiadomo, że dysponuje atomowym serwisem i to właśnie jego zagrywka pozwalała nam odjeżdżać zawodnikom z Nysy w każdym wygranym przez nas secie. Jego forma rośnie i trzeba się z tego cieszyć – powiedział Wójcik.



Teraz zespół prowadzony przez Jana Sucha czeka przynajmniej jeden pojedynek w Nysie. Jeśli rozstrzygnie go na swoją korzyść, to cała rywalizacja dobiegnie już końca. Natomiast jeśli wygrają gospodarze, to obie drużyny kolejny mecz zagrają w niedzielę również na Opolszczyźnie. – Jesteśmy przygotowani na walkę. Na pewno chłopaki z Nysy nam się postawią i nie położą się przed nami. Ale my zrobimy wszystko, aby całą rywalizację zakończyć już w sobotę – zaznaczył siatkarz Campera. – Nysianie na pewno na swojej sali zaryzykują zagrywką. Jak to przetrzymamy, to wyjdziemy zwycięsko z tej konfrontacji. Trzeba też dodać, że mają bardzo żywiołowych kibiców, którzy wspierają swój zespół. Dlatego mecz ten będzie bardzo ciężki, ale wierzę, że rozstrzygniemy go na swoją korzyść i to my będziemy cieszyć się z awansu do półfinału – zakończył Wójcik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved