Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Adamajtis: Skra nauczyła nas grać w siatkówkę

Paweł Adamajtis: Skra nauczyła nas grać w siatkówkę

fot. Tomasz Adamaszek / azspw.com

- W drugim secie Skra podkręciła tempo i już nie mieliśmy nic do powiedzenia. Mieliśmy swoje szanse w pierwszym secie, trochę tego nie wykorzystaliśmy - mówi Paweł Adamajtis, atakujący stołecznego AZS-u. Akademicy przegrali drugi mecz ze Skrą 0:3.

Ten mecz wyglądał tak, jakby po pierwszym secie się skończył. W pierwszej partii jeszcze walczyliście, potem wszedł Mariusz Wlazły na zagrywkę i mówiąc kolokwialnie – załatwił was.

Paweł Adamajtis:Tak, w tym secie była ostra walka, wymiana punkt za punkt, cios za cios, była fajna końcówka. Niestety, Mariusz nas tutaj trochę załatwił, można powiedzieć dwa czasy, dwa asy. Nasz trener wziął dwa czasy, potem Mariusz wyszedł na zagrywkę i zrobił dwa asy, i tak się to skończyło. Trochę nasze morale się podłamało.

Czy ten set mógł zadecydować o wyniku całego meczu?



Trudno powiedzieć, w drugim secie Skra podkręciła tempo i już nie mieliśmy nic do powiedzenia. Mieliśmy swoje szanse w pierwszym secie, trochę tego nie wykorzystaliśmy. W sobotę w tym pierwszym meczu wykorzystaliśmy więcej tych szans, bo też mogliśmy doprowadzić do piątego seta. Było blisko, ale Skra nas zdeklasowała, to jest o wiele bardziej doświadczony i lepszy zespół, bełchatowianie pokazali tutaj klasę, nauczyli nas grać w siatkówkę.

Jak rozmawiałam wczoraj z Andrzejem Wroną, powiedział, że w pierwszym meczu wyszli za mało zmotywowani i że w drugim nie popełnią tego błędu. Myślisz, że faktycznie byli bardziej zmotywowani, stąd taki wynik, 3:0, a nie np. 3:1?

Tak naprawdę my w tym pierwszym secie mieliśmy inicjatywę, dopóki nie przegraliśmy paru akcji, nie popełniliśmy parę prostych błędów. Różnie mogłoby to wyglądać po tym pierwszym secie, chociaż potem Skra dokręciła trochę śrubę i nie mieliśmy nic do powiedzenia.

Teraz, kiedy osiągnęliście już fazę play-off i gracie bez presji, prezentujecie się lepiej niż w tych meczach w końcówce rundy zasadniczej, w obu meczach ze Skrą walczyliście. A jak to wygląda z twojego punktu widzenia?

My walczymy, walczymy w każdym meczu, tak naprawdę gramy też poniekąd dla siebie. Wiadomo, drużyna jest, jaka jest, na pewno nie można nam zarzucić braku ambicji, staramy się tutaj podchodzić do każdego meczu na sto procent. Nasz cel został osiągnięty tak naprawdę w fazie rundy zasadniczej i to, co ugramy teraz w play-off, to będzie tylko na plus. Trafiliśmy na mocnego przeciwnika i nie mieliśmy nic do powiedzenia.

Rozumiem, że w Warszawie też będziecie walczyć, pokusicie się może o jakieś zwycięstwo?

Tak, oczywiście, będziemy walczyć, by doprowadzić do tego czwartego meczu, zobaczymy, jak to będzie. Będziemy walczyć tak jak tutaj, damy z siebie wszystko, a mamy dwa tygodnie, żeby się przygotować. Na pewno nie odpuścimy tego meczu, podejdziemy do niego na skupieni sto procent.

Przed wami dwutygodniowa przerwa – wiesz już, jakie macie plany na ten okres, tylko sam trening, czy też może jakieś sparingi?

Jeszcze nie wiem, jak to będzie wyglądać, na pewno teraz będziemy mieć dzień lub dwa odpoczynku, później zabieramy się ostro do pracy. Jeszcze nam nie przekazano planu treningowego, na pewno będziemy się przygotowywać jak do normalnego, kolejnego spotkania.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved