Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Alicja Stefańska: Przed nami najważniejsze mecze

Alicja Stefańska: Przed nami najważniejsze mecze

fot. Tomasz Tadrała

Siatkarki AZS-u KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie przegrały w tym sezonie w I lidze ani jednego meczu. - Brak porażki na naszym koncie powoduje, że na boisku czujemy się bardziej pewne siebie - mówi libero ostrowczanek, Alicja Stefańska.

Nie przegrałyście w tym sezonie ani jednego meczu w I lidze. Nie obawiacie się, że może to nieco uśpić waszą czujność w decydujących spotkaniach, bo teraz wszystkie cztery zespoły podchodzą do kolejnych meczów z czystym kontem?

Alicja Stefańska: To na pewno nas nie uśpi. Przed nami najważniejsze mecze i każda z nas wie, o co gra. Musimy bardzo mocno się skoncentrować i solidnie przepracować ostatni tydzień przed fazą play-off. Brak porażki na naszym koncie na pewno powoduje, że na boisku czujemy się bardziej pewne siebie.

Jakie jest wasze nastawienie przed fazą play-off? Na początek przyjdzie wam się zmierzyć z Budowlanymi Toruń. Co twoim zdaniem jest najmocniejszym atutem waszych rywalek?



Nasze nastawienie przed fazą play-off jest bojowe. Mamy postawiony konkretny cel i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby go osiągnąć. Jeśli chodzi o zespół z Torunia, myślę, że to równy zespół. Jego mocną stroną na pewno jest atak. My jednak musimy skupić się na swojej dobrej grze.

W Pucharze Polski nie sprostałyście zespołowi z Dąbrowy Górniczej. Czy rzeczywiście różnica wynikająca z poziomu gry obu drużyn była tak duża, czy może podeszłyście do tej rywalizacji nieco spięte?

Mecze z siatkarkami z Dąbrowy Górniczej to już przeszłość, ale myślę, że pozostał w nas pewien niedosyt. Nie miałyśmy nic do stracenia i szkoda, że nie udało się ugrać choćby seta. Na pewno nerwy sprawiły, że nie grałyśmy swojej siatkówki. Była to jednak fajna przygoda i „otarcie” o ORLEN Ligę. Miałyśmy okazję zobaczyć, jaka różnica istnieje między nami a tak utytułowanym zespołem. Zawodniczki z Dąbrowy są bardziej doświadczone, ograne i było to widać w tych meczach. Pomimo przegranych na pewno będę miło wspominać tę rywalizację i mam nadzieję, że każda z nas wyciągnie jakąś naukę z tych meczy.

Niedawno rozegrałyście dwa sparingi z zespołem Karpat Krosno. Jaki był ich cel i czy widać już było, że osiągnęłyście tę optymalną formę?

Faza play-off rozpoczyna się po dwóch tygodniach od zakończenia rundy zasadniczej. Celem sparingów z Karpatami Krosno było utrzymanie pewnej ciągłości gry. Obydwa mecze sparingowe wygrałyśmy po 4:0, więc myślę, że forma dopisuje, co nie znaczy, że nie może być jeszcze lepiej. Przed nami cały tydzień treningów i musimy skupić się już tylko na drużynie z Torunia.

Grasz zarówno na pozycji libero, jak i przyjmującej. Na której z nich czujesz się lepiej i dlaczego?

Na pozycji libero gram od obecnego sezonu. Była to dobra decyzja, aby zmienić pozycję z przyjmującej na libero. Teraz mam więcej szans na grę, a to dla każdej zawodniczki jest priorytetem. Moje warunki fizyczne, a konkretnie wzrost, nie są zachwycające i na pewno na pozycji przyjmującej ciężko byłoby mi się wybić na poziomie I ligi. Zdarzają się jednak mecze, w których trener decyduje, że mam nałożyć „normalną” koszulkę, ale wtedy mam pomóc drużynie zmianami zadaniowymi.

Finały Pucharu Polski rozgrywane były w Ostrowcu Świętokrzyskim. Czy uważasz, że promocja miasta w ten sposób pomoże waszej drużynie zdobyć większą widownię i popularność?

Osobiście bardzo się cieszę, że finał PP został rozegrany w Ostrowcu. Za równo my, jak i kibice mieliśmy okazję zobaczyć najlepsze zawodniczki w naszym kraju. Myślę, że takie imprezy zachęcą ludzi do przychodzenia na nasze mecze, zwłaszcza że przed nami najważniejszy okres, a doping na pewno się przyda. Liczymy, że na play-off kibice stworzą taką atmosferę, jaka panowała w miniony weekend na Pucharze Polski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved