Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Alessandro Chiappini: To jest takie moje marzenie

Alessandro Chiappini: To jest takie moje marzenie

fot. archiwum

Rozgrywki o Puchar Polski obserwowało wielu znakomitych gości, wśród nich był dobrze znany polskim kibicom Alessandro Chiappini. - Byłoby mi niezwykle miło, jeśli pewnego dnia mógłbym tutaj znowu pracować - przyznał wczoraj Strefie Siatkówki.

Jak podobał się pierwszy półfinałowy pojedynek pomiędzy Chemikiem Police a ekipą z Bielska-Białej?



Alessandro Chiappini:To był bardzo ciekawy mecz. Chemik Police rozpoczął świetnie to spotkanie, w pierwszym secie ekipa pokazała wspaniałą siatkówkę. W drugiej partii mieliśmy dość wyrównaną walkę. Trzecia odsłona to już pokaz słabszej gry ekipy z Polic i dobra postawa ich rywalek. Od czwartego seta Chemik wrócił jednak na odpowiednie tory i doprowadził do końcowego zwycięstwa. Udało im się awansować do finału, co niewątpliwie było ich celem.

W pierwszym secie Chemik Police dysponował świetnym, ponad 70-procentowym przyjęciem.

To prawda, ekipa z Polic pokazała się z bardzo dobrej strony w tym elemencie. To pozwoliło im na lepsze konstruowanie akcji. Chemik Police zagrał też dobrze w ataku, szczególnie należy wyróżnić Annę Werblińską, która kończyła wiele piłek. Oczywiście zespół miał też swoje problemy, szczególnie w trzecim secie. Ważne jest jednak to, że potrafiły odwrócić losy pojedynku i wrócić do gry.

Widzę, że bardzo dużo czasu spędziliście dzisiaj razem z Nicolą Negro. Patrząc na was, można odnieść wrażenie, że obserwuje się spotkanie mistrza z uczniem.

(śmiech) Pracowaliśmy z Nicolą przez prawie siedem lat razem. Cieszę się niezmiernie, że zaczął pracować jako pierwszy szkoleniowiec. To wspaniały fachowiec, bardzo oddany swojej pracy. Dysponuje on dobrym przygotowaniem i stać go na wspaniałe wyniki. Zespół z Dąbrowy Górniczej pod jego wodzą mam okazję widzieć po raz pierwszy na żywo. Widać jednak, że jest to ekipa, która ma spory potencjał i duże rezerwy. Oby udało mu się osiągnąć z nimi jak najlepsze wyniki, czego mu serdecznie życzę.

Kilka lat temu miałeś okazję pracować w polskie lidze, obecnie, jak widać, starasz się śledzić nasze rozgrywki. Jak możesz ocenić poziom ORLEN Ligi? Idzie on cały czas w górę?

Już w latach mojej pracy w polskiej lidze miała ona bardzo wysoki poziom. Obecnie poziom ten się utrzymuje, a może wręcz wzrasta. Tutaj w Ostrowcu Świętokrzyskim spotyka się cztery bardzo silne zespoły, które tworzą wspaniałe widowisko i prezentują naprawdę wysoki poziom siatkarski. Patrząc jednak na tabelę po rundzie zasadniczej czy ich pozycje w chwili startu walki o Puchar Polski, widzimy, że to nie jest cała czołówka. Jest jeszcze kilka teoretycznie wręcz mocniejszych zespołów. Podsumowując, trzeba przyznać, że ORLEN Liga jest obecnie jedną z najmocniejszych lig.

Wielu upatruje mocnego faworyta rozgrywek w ekipie Chemika Police. Zespół ten ma bardzo mocne aspiracje, aby w przyszłym sezonie prezentować się jak najlepiej na europejskich arenach. Masz spore doświadczenie w zakresie europejskich pucharów. Myślisz, że stać ten zespół na osiąganie dobrych wyników w tych rozgrywkach?

Ciężko wypowiedzieć mi się w kwestii gotowości klubu do udziału w tych rozgrywkach od strony organizacyjnej. Myślę jednak, że jeśli idzie o poziom sportowy, to jak najbardziej Chemika Police stać na dobre występy na europejskich arenach. W składzie jest wiele świetnych siatkarek, które mają wspaniałe doświadczenie. Udział w europejskich rozgrywkach też jest dodatkowym doświadczeniem, które może w pozytywny sposób przełożyć się na poziom zespołu. Jeśli uda się ten zespół utrzymać, może nieco wzmocnić i ustabilizować formę, to będzie szansa na bardzo dobre wyniki.

Spotkaliśmy się w Schwerin, gdzie śledziłeś występy naszej reprezentacji, często bywasz w Polsce. Chyba masz spory sentyment, jeśli idzie o nasz kraj? To taka twoja „druga ojczyzna”?

Tak, to prawda (śmiech). Jestem związany z Polską i to nie tylko z uwagi na sprawy zawodowe. Miałem i mam tutaj wielu przyjaciół. Uwielbiam ten kraj, ludzi tutaj żyjących, a szczególnie atmosferę, która towarzyszy rozgrywkom sportowym. Byłoby mi niezwykle miło, jeśli pewnego dnia mógłbym tutaj znowu pracować i prowadzić jakiś zespół.

Czyli za rok, a może dwa zobaczymy Alessandro Chiappiniego w polskiej lidze?

To byłoby niezwykłe. Mam nadzieję, że tak się stanie, jest to takie moje marzenie. Będę szczęśliwy, jeśli uda mi się znaleźć pracę, a już szczególnie jeśli będzie to praca w ORLEN Lidze.

W żeńskiej siatkówce w naszym kraju trwają coraz intensywniejsze pracę nad stworzeniem młodej ligi, która byłaby miejscem ogrywania się siatkarek wchodzących w seniorską siatkówkę. Jak możesz ocenić taki projekt w kontekście rozwoju dla tych zawodniczek?

Myślę, że jest to jedna z najlepszych dróg rozwoju młodych zawodniczek. W ten sposób można je udanie wprowadzić w siatkówkę seniorską. Oczywiście niezwykle istotną kwestią jest odpowiedni dobór szkoleniowców, którzy będą pracować z tymi dziewczynami. To jest najważniejszy okres i trzeba naprawdę dobrego podejścia. Takie działanie przyniesie wymierne korzyści wszystkim zainteresowanym, nie tylko klubom, ale także całemu środowisku. Myślę, że jest to najlepsze możliwe rozwiązanie na obecną chwilę. Zespoły nie powinny ograniczać się to posiadania jedynie pierwszej dwunastki, która będzie walczyć w lidze, ale powinny także stawiać na szkolenie młodzieży. To jest podstawą rozwoju.

Trochę stało się to paradoksem. Mamy jedną z lepszych lig, natomiast ostatnimi czasy brakuje nam wyników reprezentacji żeńskiej.

Szczerze uważam, że w Polsce jest wiele silnych i doświadczonych siatkarek, jest też cała masa młodych talentów. Jak pracowałem tutaj, miałem lepsze rozeznanie w sytuacji i już wtedy widziałem, że jest wiele siatkarek z ogromnym potencjałem na przyszłość. Nie uważam też, że reprezentacja Polski ma jakiś ogromny problem, jest to chyba raczej kwestia pewnych zmian, które zaowocują w przyszłości. Na pewno nie brakuje wam dobrych siatkarek, więc tutaj nie upatrywałbym raczej problemów. Liga jest bardzo dobra, rozgrywki są wyrównane, co także wpływa na rozwój siatkarek, które muszą starać się za wszelką cenę dopasować do poziomu rozgrywek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved