Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Rachael Adams: Wiem, że stać nas na lepszą grę

Rachael Adams: Wiem, że stać nas na lepszą grę

fot. Cezary Makarewicz

MKS Dąbrowa Górnicza przegrał w półfinale Pucharu Polski z ekipą Bogdana Serwińskiego 3:2 i tym samym zakończył swoją przygodę z Pucharem Polski. - Po dwóch pierwszych setach byłyśmy o krok od zwycięstwa - przyznała po meczu Rachael Adams.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza nie zdobędzie po raz trzeci z rzędu Pucharu Polski. W półfinałowym pojedynku podopieczne Nicoli Negro musiały uznać wyższość rywalek z Muszyny, które zwyciężyły 3:2. Trzeba przyznać, że ekipie Bogdana Serwińskiego w tym pojedynku udało się wrócić z dalekiej podróży, gdyż po dwóch pierwszych setach na tablicy widniał wynik 2:0 dla ich rywalek. W tym momencie mało kto spodziewał się, że ten mecz może skończyć się innym wynikiem niż wygrana dąbrowianek. – Jest nam bardzo przykro, że przegrałyśmy, zważywszy, że po dwóch pierwszych setach byłyśmy o krok od zwycięstwa i awansu do finału Pucharu Polski – przyznała po spotkaniu, Rachael Adams.

Amerykańska środkowa nie ukrywała, że osiągnięty wynik pozostawia pewien niedosyt i rozczarowanie. – Miałam nadzieję, że uda nam się zagrać w finale tych rozgrywek – to był nasz cel tutaj – powiedziała po meczu. Patrząc na pomeczowe statystyki, trzeba przyznać, że głównym powodem porażki ekipy z Zagłębia była ogromna ilość błędów własnych – prawie trzykrotnie większa niż rywalek z Doliny Popradu. – Przede wszystkim nasze rywalki pokazały się z dużo lepszej strony niż my. Ekipa z Muszyny zagrała bardzo dobre spotkanie. Miała słabszy początek, ale później udało im się złapać odpowiedni rytm. Oczywiście, jeśli popełniasz sporo błędów, to ciężko jest realnie myśleć o wygranej. My niestety popełniłyśmy ich dzisiaj o wiele za dużo – podsumowała dla Strefy Siatkówki przyczyny porażki środkowa ekipy z Dąbrowy Górniczej.

W przedmeczowych komentarzach wielu ekspertów wskazywało na ekipę Nicoli Negro jako potencjalnego faworyta półfinałowej konfrontacji. Po raz kolejny okazało się jednak, że rozgrywki pucharowe rządzą się swoimi prawami. Nieco odmiennego zdania odnośnie specyfiki rozgrywek pucharowych była Rachael Adams: – Dla mnie rozgrywki pucharowe nie różnią się niczym od ligowych. W jednych i drugich, aby myśleć o wygranej, trzeba grać na najwyższym poziomie – przyznała.



Zespół z Dąbrowy Górniczej zakończył swoją przygodę z Pucharem Polski. Wciąż jeszcze trzecią ekipę poprzedniego sezonu czeka walka na ligowych parkietach ORLEN Ligi. W fazie play-off ich rywalkami będzie drużyna z Bielska-Białej. – Teraz czeka nas walka o jak najwyższe miejsce w lidze. Zaczęłyśmy słabo ten sezon, mało kto spodziewał się chyba wtedy, że stać nas na pierwszą czwórkę. Wierzę w mój zespół i wiem, że stać nas na jeszcze lepszą grę – dodała na zakończenie dwudziestoczteroletnia zawodniczka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved