Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Giuseppe Cuccarini: Dziewczynom z Muszyny należą się brawa

Giuseppe Cuccarini: Dziewczynom z Muszyny należą się brawa

fot. Bogusław Krośkiewicz

Po raz czwarty w historii Puchar Polski trafił do Chemika Police. - Jestem naprawdę dumna, bo pokazałyśmy mistrzowskie zagranie - powiedziała już po wszystkim kapitan policzanek, Anna Werblińska. Jej zespół w finale nie dał rywalkom ugrać seta.

Po meczu finałowym, w którym Chemik Police w trzech setach pokonał Polski Cukier Muszyniankę Fakro Muszynę, zdobywczynie Pucharu Polski spotkały się z dziennikarzami oraz przedstawicielami władz ligi na specjalnej konferencji prasowej. Humory wszystkim dopisywały, a uśmiechnięta kapitan policzanek Anna Werblińska z rękawa rzucała żartami. – Chciałam pogratulować mojemu zespołowi, jestem naprawdę dumna, bo pokazałyśmy mistrzowskie zagranie. Dziękuję wszystkim zawodniczkom, całemu sztabowi szkoleniowemu, sponsorom, prezesom, wszystkim, którzy działają w klubie i pomogli nam, abyśmy znalazły się w tym miejscu i wywalczyły to cenne trofeum – powiedziała.

Giuseppe Cuccarini chwalił po meczu rywalki, które zakończyły swój mecz półfinałowy w sobotę po 21. – Dziewczynom z Muszyny należą się brawa, bo mimo przegranej, rozegrały dobre zawody. Wczoraj skończyły swoje spotkanie bardzo późno i z tego powodu mogło się im trudniej grać w finale. Muszynianki walczyły, pokazując twardą i zaciętą walkę – przyznał włoski szkoleniowiec Chemika Police, który dziękował również swoim podopiecznym. – Brawa należą się także moim dziewczynom, bowiem stoczyły bardzo zacięte pojedynki. Tak było zarówno w meczu półfinałowym z BKS-em, jak i w wielkim finale. W sobotę udało nam się odwrócić losy spotkania po tym, jak przegrywaliśmy 1:2. Choć łatwo nie było, mój zespół podołał temu zadaniu – dodał.

Cuccarini dziękował nie tylko siatkarkom, które pojawiły się w meczowej dwunastce. Na słowa uznania szkoleniowca zasłużyły wszystkie policzanki. – Brawa należą się również moim podopiecznym, które wchodziły z kwadratu dla rezerwowych, jak i tym, które na co dzień z nami trenują – tłumaczył Włoch, który zdradził receptę na sukces. W jego ocenie to fakt, że na treningach ma do dyspozycji 14 zawodniczek. – To główna przyczyna naszej dobrej gry – wyjaśnił Cuccarini, ciesząc się z pierwszego sukcesu, jaki osiągnął, trenując polski zespół.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved