Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Z piekła do nieba – droga Muszynianki do finału

PP: Z piekła do nieba – droga Muszynianki do finału

fot. Łukasz Krzywański

Drużyna Bogdana Serwińskiego w meczu półfinałowym z MKS-em Dąbrowa Górnicza wróciła z dalekiej podróży. Muszynianki przegrywały już 0:2, by wygrać spotkanie w tie-breaku. Tym samym dąbrowianki nie zdobędą po raz trzeci z rzędu Pucharu Polski.

W pierwszych akcjach spotkania trudno było wyłonić faworyta, bowiem zawodniczki obu drużyn grały dość asekuracyjnie. Od stanu 5:5 zarysowała się zdecydowanie wyraźna przewaga dąbrowianek, a szczególne wrażenie mogły robić siatkarskie „gwoździe” Leny Dziękiewicz z obiegnięcia. Sygnał do walki dała Katarzyna Zaroślińska, a kiedy Aleksandra Jagieło zatrzymana została blokiem przez Cemberci i Dziękiewicz, dąbrowianki prowadziły już 13:9. Samotnie walkę próbowała nawiązywać Marina Cvetanović, ale okazało się to za mało na atak przeciwniczek. Skowrońska uderzyła skutecznie po bloku, a Dziękiewicz po raz kolejny zaatakowała spektakularnie, dając swojej drużynie trzypunktowe prowadzenie (21:18). Kiedy przy stanie 24:19 wydawało się, że dąbrowianki mają sytuację pod kontrolą, w polu zagrywki pojawiła się Aleksandra Jagieło i najpierw popisała się asem serwisowym, a następnie ustrzeliła libero – Strasz. Po błędzie Adams i dotknięciu siatki kibice z Dąbrowy Górniczej wstrzymali oddech, bo dąbrowianki miały jeden punkt zapasu (24:23). Ta sama zawodniczka w kolejnej akcji jednak zrehabilitowała się i skutecznym atakiem dała zespołowi wygraną 25:23.

Druga partia rozpoczęła się od skutecznego ataku Katarzyny Zaroślińskiej. Rozkojarzone muszynianki nie potrafiły znaleźć sposobu na tę zawodniczkę, a kiedy ze środka zaatakowała Adams, muszynianki przegrywały już 4:6. Sygnał do walki dała Cvetanović, która wzięła na siebie ciężar gry i doprowadziła do remisu 6:6. Nadal nie do zatrzymania była w akcjach z obiegnięcia Lena Dziękiewicz, która doskonale współpracowała z Cemberci na prawym skrzydle. Dąbrowianki w tej fazie seta grały przede wszystkim równiej i po ich stronie widać było ciekawszy rozkład ataku. Wśród podopiecznych trenera Serwińskiego doskonale radziła sobie Cvetanović, niestety nie miała zbyt dużego wsparcia swoich koleżanek. Zaniepokojony takim obrotem sprawy szkoleniowiec przy stanie 14:11 dla dąbrowianek zdecydował się na desygnowanie na plac gry Natalii Kurnikowskiej, w miejsce kompletnie niewidocznej do tej pory Aleksandry Jagieło. Na niewiele się to jednak zdało, bowiem swój marsz ku zwycięstwu podopieczne trenera Negro kontynuowały głównie dzięki dynamicznej Zaroślińskiej. Uspokojone takim obrotem sprawy dąbrowianki powoli zaczęły jednak tracić koncentrację i po skutecznym ataku Cvetanović oraz podwójnym odbiciu Cemberci na tablicy wyników widniał już rezultat 20:18 dla zespołu z Dąbrowy Górniczej. Na parkiecie pojawiły się Gabriela Jasińska, Emilia Mucha oraz Justyna Sosnowska, ale nie odmieniło to rezultatu meczu. Najpierw szczęśliwym odbiciem popisała się Zaroślińska, a seta zakończyła przy stanie 25:22 atakiem z drugiej linii Elżbieta Skowrońska.

Zawodniczki z Muszyny rozpoczęły trzecią partię z mocnym animuszem. Przede wszystkim doskonale funkcjonował blok drużyny, a kompletnie bezradna w ataku była Brazylijka Sassa. Kiedy piłka odbiła się w przyjęciu od Amerykanki Adams, podopieczne trenera Negro przegrywały na pierwszej przerwie technicznej już 2:8. Ta nie pomogła zbyt wiele, bowiem naładowane energią Aleksandra Jagieło i jej koleżanki nie zwalniały tempa. Skuteczny atak Różyckiej po bloku pozwolił im na objęcie ośmiopunktowego prowadzenia 10:2. Atak Adams spowodował co prawda przełamanie, niemniej jednak to muszynianki dyktowały warunki. Środkowa partia seta to show Jagieło, która nie wstrzymywała ręki na lewym skrzydle. Na niewiele zdała się zmiana rekonwalescentki Brussy, która jednak daleko była od optymalnej formy fizycznej. Na przerwę techniczną muszynianki schodziły przy stanie 16:8, a ostatnia akcja i krzyżowe zagranie z Sylwią Wojcieską pokazało, że muszynianki nie powiedziały ostatniego słowa. Pojedyncze akcje dąbrowianek zniwelowały częściowo przewagę, ale to zawodniczki z Muszyny dominowały. W kolejnej akcji po jednym z ataków groźnie w okolicach słupka sędziowskiego upadła Skowrońska. Okazało się, że niebezpiecznie wyglądający uraz nie jest poważny i nie wyeliminuje jej z gry, niemniej w szeregach dąbrowianek pojawiało się coraz więcej błędów w tempie rozegrania. Końcówka seta oznaczała walkę punkt za punkt i aktualne zdobywczynie Pucharu Polski próbowały głównie blokiem nawiązać walkę, blokując przy stanie 17:22 Karolinę Różycką. Pojedynczy atak Adams niewiele zmienił w obrazie gry, bowiem w wyniku nieporozumienia na linii blok-obrona mineralne odniosły w trzeciej partii zwycięstwo 25:20.



Podbudowane zwycięstwem muszynianki po ataku Jagieło oraz błędzie przekroczenia linii środkowej przez Dziękiewicz objęły prowadzenie 3:0. Dąbrowianki ochłonęły nieco w kolejnych akcjach i po asie serwisowym Cemberci oraz bloku na Różyckiej, na tablicy widniał wynik 4:4. Okazało się to tylko preludium do dobrej gry, bowiem po błędzie dotknięcia siatki przez Plchotovą skutecznym minięciem popisała się Zaroślińska i na pierwszej przerwie technicznej widniał wynik 8:6. Dąbrowianki kontynuowały swój marsz i wydawało się, że mają spotkanie pod kontrolą. Tymczasem od stanu 13:10 podopieczne trenera Negro straciły seryjnie aż sześć punktów, a główną rolę odegrała wprowadzona na parkiet i atakująca bez kompleksów Natalia Kurnikowska. Na drugiej przerwie technicznej to dąbrowianki przegrywały 13:16. Muszynianki utrzymywały bezpieczną przewagę, ale wkrótce Kurnikowska została skarcona w ataku blokiem. Emocje w hali w Ostrowcu zostały ostudzone na moment problemami technicznymi z protokołem, a widać było po stronie dąbrowianek coraz większe zmęczenie. Kiedy muszynianki zapisały na swoim koncie skuteczny blok na Elżbiecie Skowrońskiej, ta musiała opuścić parkiet, ustępując miejsca Joannie Szczurek. Na niewiele się to zdało, bowiem podobnie jak w pierwszej partii w newralgicznym momencie seta, przy stanie 18:23, Strasz nie popisała się w przyjęciu zagrywki Kurnikowskiej. Seta podarowała rywalkom Zaroślińska, która popsuła zagrywkę.

Piąta partia rozpoczęła się od prowadzenia dąbrowianek po błędzie Aleksandry Jagieło i dobrym ataku Skowrońskiej. Wkrótce jednak dobra karta się odwróciła. Wyraźnie z sił opadła Katarzyna Zaroslińska, na której obronę trzeba powiedzieć, że dostawała w ataku niedokładne piłki. Po szczęśliwym trafieniu Kurnikowskiej w kolejnych akcjach, kiwnięciem z drugiej piłki popisała się Magdalena Mazurek i było już 7:4. Wtedy na parkiecie stało się coś nieprawdopodobnego. Najpierw Adams zaatakowała spektakularnie z krótkiej, następnie ta sama zawodniczka zablokowała Cvetanović, a Zaroślińska splasowała skutecznie w ósmy metr. Na tablicy widniał wynik 9:9. W bloku szalała Rachael Adams, która zatrzymała Wojcieską. Zawodniczki Tauronu Banimex poczuły po raz kolejny szansę na wygranie całego spotkania. Wtedy w polu zagrywki pojawiła się Magdalena Mazurek, która pocelowała Elżbietę Skowrońską. W kolejnej akcji popisała się kapitalnym rozegraniem, posyłając tzw. „połówkę” do Jagieło i kompletnie zgubiła tym samym blok rywalek. Zawodniczki z Muszyny miały piłkę meczową w górze, ale postanowiły przedłużyć napięcie i najpierw nie ruszyły się do plasu Zaroślińskiej z miejsca, a nastepnie ich blok został obity przez wprowadzoną zadaniowo Natalię Brussę (14:14). Chwilę później ta sama zawodniczka nie przełamała linii ściany w postaci Sylwii Wojcieskiej i na tablicy widniał rezultat 15:14. Wprawdzie skutecznie zaatakowała jeszcze Dziękiewicz, ale najpierw potężnie po skosie uderzyła Cvetanović, a błąd przekroczenia linii trzeciego metra przez Zaroslińską zakończył piątego seta przy stanie 17:15 dla zespołu Polskiego Cukru Fakro Muszyna. To właśnie ta drużyna zmierzy się jutro w finale, w którym jej rywalem będzie Chemik Police.

MKS Dąbrowa Górnicza – Muszynianka Muszyna 2:3
(25:23, 25:22, 20:25, 19:25, 15:17)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski K

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved