Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Chemik Police zagra w finale

PP: Chemik Police zagra w finale

fot. Łukasz Krzywański

Policzanki nie miały łatwego zadania w pierwszym meczu turnieju finałowego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Bialanki prowadziły już w spotkaniu 2:1, ale ostatecznie faworytki spotkania potrafiły odwrócić losy meczu i jutro zagrają w finale.

Mecz rozpoczął się od rywalizacji punkt za punkt. Akcje Any Bjelicy i Anny Werblińskiej przeplatały się z udanymi zagraniami Heleny Horki. Dopiero efektywne ataki kapitan drużyny z Polic dały podopiecznym Giuseppe Cuccariniego dwa oczka przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie pod siatkę policzanki zwiększały swoją dominację. Katarzyna Mróz i Małgorzata Glinka-Mogentale nie pozwalały przeciwniczkom zmniejszyć dystansu punktowego. Choć bielszczanki za wszelką cenę starały się odrobić straty, to zeszły na drugą przerwę techniczną, tracąc do rywalek aż osiem punktów. Kolejne oczka na koncie swojej drużyny zapisywały Agnieszka Bednarek-Kasza i Maja Ognjenović. Dopiero w końcowej fazie seta podopieczne Mirosława Zawieracza nieco się rozbudziły. Asem serwisowym popisała się Karolina Ciaszkiewicz-Lach, a skuteczny blok pozwolił bielszczankom na zdobycie kolejnych oczek. Mimo to piłka setowa pojawiła się już przy wyniku 24:13 po efektywnym zagraniu Werblińskiej. Kapitan policzanek zdołała zakończyć pierwszą odsłonę w drugim podejściu.

Początek kolejnej partii wyglądał już zupełnie inaczej. Aktywnie do gry włączyła się Heike Beier, która wraz z Horką zdołały wypracować pięciopunktową przewagę nad rywalkami na pierwszej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry świetnie zaprezentowała się Werblińska, prezentując swojej drużynie cztery kolejne oczka i doprowadzając do remisu. Do drugiej przerwy technicznej toczyła się bardzo wyrównana rywalizacja. Ostatecznie to policzanki zeszły z boiska z jednym oczkiem zapasu. Po powrocie pod siatkę kibice ponownie byli świadkami rywalizacji punkt za punkt. Dopiero dwie kolejne akcje Danijeli Nikić pozwoliły bielszczankom „odskoczyć” przeciwniczkom. Siatkarki Chemika nie dały za wygraną i przy piłce setowej zdołały ponownie doprowadzić do remisu. Blok na Bjelicy zakończył partię wynikiem 26:24 na korzyść zespołu z Bielska-Białej.

Podopieczne włoskiego szkoleniowca nieco lepiej rozpoczęły trzecią partię. Do pierwszej przerwy technicznej toczyła się rywalizacja oczko za oczko. Dopiero kiwka Marty Szymańskiej pozwoliła zejść bielszczankom z boiska z jednym punktem przewagi. Seria błędów zespołu z Polic w połączeniu ze skutecznością Beier umożliwiły podopiecznym Zawieracza osiągnięcie znacznej przewagi. Druga przerwa techniczna to już osiem punktów zapasu bielszczanek. Nawet skuteczne bloki Mróz i efektywne zagrania Bjelicy nie zatrzymały rywalek. Partię zakończyła Werblińska, zagrywając w siatkę.



Zmotywowane policzanki wróciły na boisko w kolejnej odsłonie, by tym razem szybko objąć prowadzenie. Na pierwszej przerwie technicznej siatkarki Chemika miały już pięć oczek zapasu po skutecznej kiwce Ognjenović. Po powrocie pod siatkę podopieczne Zawieracza rozpoczęły odrabianie strat. Choć Glinka-Mogentale i Werblińska skutecznie utrudniały im zadanie, bielszczanki zdołały zbliżyć się do rywalek. Efektywne zagrania Nikić i Horki sprawiły, że zawodniczki BKS-u traciły do przeciwniczek zaledwie trzy oczka na drugiej przerwie technicznej. Policzanki nie pozwoliły jednak na doprowadzenie do remisu. Skuteczna kiwka Mróz, dobre akcje Bjelicy oraz pomyłki bielszczanek sprawiły, że podopieczne włoskiego szkoleniowca mogły cieszyć się z piłki setowej przy wyniku 24:18. Partię zakończyła Bjelica, prezentując swojej drużynie ostatnie oczko.

Tie-break rozpoczął się od skutecznego ataku Mróz ze środka. W pierwszych akcjach bielszczanki stawiały skuteczny opór rywalkom. Dopiero kiwka Ognjenović i skuteczne zagrania Bjelicy sprawiły, że policzanki prowadziły czterema oczkami przy zamianie stron. Później dominacja zawodniczek z Polic rosła z akcji na akcję. Ostatecznie Bjelica okazała się być nie do zatrzymania i w dużej mierze dzięki jej zagraniom policzanki wywalczyły piłkę meczową. Tie-break zakończył się wynikiem 15:6.

MVP spotkania: Maja Ognjenović

Chemik Police – BKS Aluprof Bielsko Biała 3:2
(25:14, 24:26, 16:25, 25:18, 15:6)

Składy zespołów:

Chemik Police: Werblińska, Bednarek-Kasza, Glinka-Mogentale, Bjelica, Mróz, Ognjenović, Sawicka (libero) oraz Krzos, Kowalińska, Muhlsteinova i Raczyńska
BKS Bielsko-Biała: Nikić, Horka, Lis, Ciaszkiewicz-Lach, Beier, Wilk, Wojtowicz (libero) oraz Szymańska, Pelc i Łyszkiewicz

 

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego PP kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved