Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Lorenzo Bernardi: Nie było łatwo

Lorenzo Bernardi: Nie było łatwo

fot. Sabina Bąk

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla po wygranej z Czarnymi Radom kontynuują imponującą serię zwycięstw. - Rzeczywiście wygraliśmy ostatnich 15 meczów z rzędu, co jest niezwykłe - o osiągnięciu jastrzębian mówił Lorenzo Bernardi.

Po czwartkowej porażce w Jastrzębiu-Zdroju do drugiego meczu fazy play-off siatkarze beniaminka ekstraklasy podeszli dodatkowo zmotywowani. Start radomian dawał więc nadzieję na bardziej emocjonujące i wyrównane widowisko niż dzień wcześniej. – W pierwszym meczu play-off fajnie zagraliśmy trzeci set spotkania, tym razem tak wyglądał set pierwszy – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Bartłomiej Neroj. Kapitan Czarnych Radom podkreślił przy tym główne atuty w grze rywali. – Na pewno bardzo szkoda tej porażki, walczyliśmy, ale nie udało się. Jastrzębianie dysponowali naprawdę bardzo dobrą zagrywką – przyznał zawodnik. Rzeczywiście dominacja gospodarzy w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła była zdecydowana, patrząc chociażby na zestawianie asów serwisowych: jastrzębianie punktowali w tym elemencie aż 8 razy. Mimo najgorszego możliwego bilansu wywożonego przez radomian ze Śląska podopieczni Roberta Prygla nie tracą nadziei. – Cały czas jednak wierzę, że w Radomiu rozegramy jeszcze dwa spotkania i mam nadzieję, że podobne podejście ma cały nasz zespół – zakończył rozgrywający beniaminka PlusLigi.

Nie ukrywam, że jesteśmy rozczarowani – podkreślił Robert Prygiel. Szkoleniowiec Czarnych Radom dodał przy tym, że uznając klasę rywala, siatkarze beniaminka zdawali sobie sprawę z tego, kto będzie zdecydowanym faworytem rywalizacji. – Oczywiście nie liczyliśmy, że wygramy tutaj dwa spotkania, ale chcieliśmy wyżej ustawić rywalom poprzeczkę – dodał. Mimo niekorzystnego wyniku Robert Prygiel starał się jednak zwrócić uwagę na plusy w poczynaniach swojego zespołu i po tej stronie znalazło się chociażby zestawienie punktowych bloków (7 oczek), jedyne, w którym radomianie zdołali dotrzymać kroku rywalom. – Pozytywem tego meczu było to, że w końcu zaczęliśmy grać blokiem – przyznał, odnosząc się do sporego osłabienia zespołu. – Szkoda bardzo Wytze Kooistry. Mam nadzieję, że szybko do nas wróci, trzymamy za niego kciuki – zakończył Prygiel.

Do urazu lidera Czarnych Radom nawiązał także Lorenzo Bernardi, wierząc w szybki powrót do zdrowia asa rywali. – Przede wszystkim życzę wszystkiego dobrego Wytze Kooistrze. Mam nadzieję, że uraz, którego doznał podczas meczu, nie okaże się zbyt groźny. Sam byłem zawodnikiem i wiem, że kontuzja to najgorsze, co może się przydarzyć, to gorsze nawet od przegranej – mówił włoski szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla, wracając przy tym do oceny samej rywalizacji. – Nie było łatwo, ale tak to wygląda, kiedy trzeba grać dzień po dniu z tym samym rywalem. Przed nami kilka dni wolnego, ale w czwartek znowu zagramy z Czarnymi Radom, chociaż tym razem w Pucharze Polski. Na pewno będzie to trudniejszy mecz niż to spotkanie – kontynuował Bernardi. Słowa swojego trenera podzielał kapitan jastrzębian. – Jesteśmy bardziej zadowoleni z samego wyniku niż z gry. Było trochę trudniej niż w czwartkowym meczu, ale wiemy, że jeszcze niczego nie dokonaliśmy. To te kolejne mecze będą decydujące – dodał Michał Łasko.



Pierwsze mecze fazy play-off dały nie tylko sporą zaliczkę drużynie ze Śląska przed rewanżową serią na trudnym terenie w Radomiu, pozwoliły także na kontynuację imponującej serii zwycięstw. – Rzeczywiście wygraliśmy ostatnich 15 meczów z rzędu, co jest niezwykłe – do wyników odniósł się Lorenzo Bernardi, apelując przy tym do sympatyków Jastrzębskiego Węgla. – Chciałbym zaprosić naszych fanów do hali również na kolejne mecze, bo bardzo potrzebujemy ich wsparcia – dodał Włoch.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved