Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Drugie zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla

PlusLiga: Drugie zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla po raz drugi pokonali Czarnych Radom 3:0 i już tylko jedno zwycięstwo dzieli ich od awansu do półfinału. Czarni w piątek w pierwszym secie wysoko postawili rywalom poprzeczkę, mimo to wracają do Radomia na tarczy.

Już pierwsze akcje drugiej rywalizacji jastrzębsko-radomskiej w ramach play-off zapowiadały zdecydowanie bardziej emocjonujące widowisko, niż obserwowali sympatycy obu ekip w czwartkowy wieczór. Różnica widoczna była przede wszystkim w grze beniaminka siatkarskiej ekstraklasy. W pierwszej fazie partii inaugurującej drugi mecz podopieczni Roberta Prygla w niczym nie przypominali zespołu, który dzień wcześniej przegrywał sety do 15 czy 19. Spotkanie efektownym atakiem z prawego skrzydła otworzył Wytze Kooistra, chwilę później atakujący ekipy z Radomia ponownie zameldował się w boisku rywali, a przy skutecznych blokach i wypracowanej przez gości kontrze siatkarze beniaminka zdołali odskoczyć rywalom na kilka oczek (7:3). Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną dystans zmniejszył się do dwóch punktów. Na tym gospodarze nie zamierzali poprzestać, dzięki dobrej zagrywce (m.in. Michała Kubiaka) zdołali doprowadzić do remisu po 10. Reagując na sytuację, Robert Prygiel poprosił o czas, przerwa nie wybiła jednak jastrzębian, skuteczni na skrzydłach Kubiak z Gierczyńskim wyprowadzili swój zespół na prowadzenie (14:12). Do efektywnych zagrań w ataku siatkarze ze Śląska systematycznie dodawali oczka zdobywane w polu serwisowym, a przy błędach w tym elemencie po radomskiej stronie siatki gospodarze utrzymywali kontrolę nad przebiegiem zmagań (19:16). Widząc swoje szanse w spotkaniu, goście po raz kolejny przystąpili do odrabiania strat, zryw radomian dość szybko przyniósł rezultaty i od stanu po 20 toczyła się rywalizacja punkt za punkt. Przy zmienności losów na boisku kolejno raz jedna, raz druga drużyna uzyskiwała minimalne prowadzenie (24:22, 24:25). Wojnę nerwów w końcówce partii lepiej przetrzymali siatkarze z Jastrzębia-Zdroju, seta skutecznym atakiem z sytuacyjnej piłki zakończył Michał Łasko (28:26).

Po tak emocjonującej końcówce odsłony pierwszej w partii kolejnej zdecydowanie lepszy start zanotowali rozpędzeni gospodarze. Pojedyncze zagrania Wytze Kooistry nie wystarczały do dotrzymania kroku pewnie grającym siatkarzom z Jastrzębia-Zdroju. Na siatce dzielił i rządził Michał Łasko, zarówno w zagraniach z pierwszego ataku, jak i kontrach, dobrze w bloku prezentował się Patryk Czarnowski i na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Lorenzo Bernardiego prowadzili już 8:2. Po powrocie na boisko asem serwisowym popisał się jeszcze Michał Łasko, a przy stabilnej grze jastrzębian na skrzydłach (Gierczyński z Kubiakiem) dystans punktowy systematycznie wzrastał (14:8). Nie składając broni, podopieczni Roberta Prygla podjęli kolejne próby ratowania wyniku, jednak w konfrontacji z dobrze radzącymi sobie miejscowymi radomianie wciąż sprawiali wrażenie bezradnych. Przyjezdni cały czas mieli „pod górkę”, a sytuację beniaminka PlusLigi dość mocno skomplikował uraz lidera zespołu. Wytze Kooistra po akcji pod siatką, upadając, zderzył się z Krzysztofem Gierczyńskim. Uraz okazał się na tyle poważny, że zawodnik nie mógł kontynuować gry, w jego miejsce wszedł – Bartłomiej Bołądź. Na tym etapie obie drużyny dzieliło jednak aż dziewięć oczek (19:10) i odwrócenie losów seta przez gości wydawało się zadaniem niemal niemożliwym. Radomianie jednak nie rezygnowali i dzięki kilku błędom gości, skutecznym kontratakom i asowi serwisowemu Bartłomieja Neroja strata gości zmniejszyła się do czterech punktów (18:22). Był to jednak ostatni zryw przyjezdnych. W decydujących fragmentach seta swoje noty w ataku poprawił jeszcze Michał Łasko, także as jastrzębian zakończył seta (25:18).

Wbrew problemom podopieczni Roberta Prygla, mimo prowadzenia rywali 2:0 w całym spotkaniu, odsłonę kolejną rozpoczęli bez kompleksów. Przy grze na styku radomianie dotrzymywali kroku rywalom. W tej części meczu nieźle prezentował się blok gości, jednak nawet podwójna czy potrójna „ściana” na siatce nie stanowiły przeszkody dla Michała Łaski i jego kolegów. Wykorzystując dobre przyjęcie swoich kolegów, Michal Masny kolejno uaktywniał środkowych, skuteczny w tym fragmencie meczu był Patryk Czarnowski. Jastrzębianie rozpoczęli więc spokojne budowanie przewagi (6:5, 8:6). Po raz kolejny w meczu przyjezdni musieli odrabiać straty, systematyczne niwelowanie dystansu zakończyło się sukcesem po asie serwisowym Neroja (11:11). Tempa nie zwalniali także zawodnicy ze Śląska i po kolejnych zagraniach Michała Łaski na tablicy wyników widniał stan 13:11, zmuszający Roberta Prygla do poproszenia o czas. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, radomianie popełniali błędy, tracąc kontakt punktowy z rywalem, aby po chwili znów prowadzić grę na styku (16:15, 18:16). Przy dwóch oczkach zaliczki jastrzębian obie drużyny prowadziły grę punkt za punkt. Kontrolując przebieg zmagań, jastrzębianie nie pozwalali po raz kolejny dojść do głosu rywalom (20:16). Przy kolejnych błędach radomian i dobrej dyspozycji Michała Kubiaka nic nie było w stanie powstrzymać gospodarzy. W końcówce seta dwukrotnie w polu serwisowym zapunktował Michał Kubiak, kończąc partię i całe spotkanie (25:18). MVP spotkania został właśnie Kubiak.



Jastrzębski Węgiel – Czarni Radom 3:0
(28:26, 25:18, 25:18)

stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Jastrzębskiego Węgla

Składy drużyn:
Jastrzębski: Łasko (10), Gierczyński (8), Pajenk (6), Masny, Czarnowski (12), Kubiak (14), Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Malinowski, Filippov, Marechal i Bontje (4)
Czarni: Neroj (3), Wachnik (9), Westphal (3), Kooistra (11), Kamiński (2), Piovarci (4), Kowalski (libero) oraz Bołądź (6), Radomski (3), Grzechnik (1), Kędzierski i Gutkowski (2)

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved