Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grand Slam w Starych Jabłonkach poważnie zagrożony

Grand Slam w Starych Jabłonkach poważnie zagrożony

fot. archiwum

Organizatorzy cyklicznego turnieju World Tour w Starych Jabłonkach mają poważne kłopoty z dopięciem budżetu imprezy. Chodzi o wcale niemałą kwotę, bo aż o milion złotych. - Nie ma co ukrywać, że problem jest duży - mówi Tomasz Dowgiałło, dyrektor zawodów.

Brakująca kwota miliona złotych budzi niepokój wśród kibiców plażówki. Jednak samo nasuwa się pytanie, skąd aż takie duże braki w budżecie imprezy?

Tomasz Dowgiałło:Okrągły milion w ogólnym budżecie, który – co nie jest żadną tajemnicą – wynosi dwa i pół miliona złotych, jest niewątpliwie znacznym deficytem. Nie ma co ukrywać również, że chodzi tu głównie o wsparcie sponsorów. Pewne firmy zmniejszyły swój wkład w organizację imprezy, inne na tę chwilę zupełnie odcięły się od współpracy. W szczególności zauważalne jest mniejsze wsparcie od naszych niemalże stałych i głównych sponsorów, firm Orlen i Carlsberg.

Czy istnieją szanse na szukanie oszczędności?



Aktualny budżet, o którym mówimy, już jest w pewnym sensie okrojony. Co prawda są to pieniądze, za które możemy zagwarantować organizację bardzo dobrego turnieju, właściwie zachowując nasz standard. Jednak nie możemy wtedy mówić o żadnych „fajerwerkach”. Mówimy otwarcie o naszych problemach, bo liczymy na to, że jeszcze nie wszystko stracone i brakujące środki uda się znaleźć. Niemniej jednak dajemy sobie czas tylko do końca kolejnego tygodnia, bo będziemy musieli wtedy podjąć odpowiedzialną decyzję. Upieranie się przy organizacji turnieju bez zapewnionego finansowania mija się z celem.

W kuluarach już podczas mistrzostw świata w ubiegłym roku mówiło się, że są pewne rozbieżności na linii organizatorzy – PZPS. Czy faktycznie można mówić o jakiś kłopotach we współpracy ze związkiem?

Współpraca z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej na pewno istnieje, jesteśmy w stałym kontakcie. Niemniej jednak rozumiemy też argumenty związku, dla którego główną imprezą są w tym roku halowe mistrzostwa świata. Na tę imprezę idzie główne wsparcie również od sponsorów, dlatego też te wielkie firmy niejako się od nas odwracają. Nie mamy na to wpływu i szukamy dalej.

Wiadomo również o umowie z FIVB, która zakłada organizację turniejów Grand Slam w Starych Jabłonkach zarówno w tym roku, jak i w kolejnym. Czy mogą was czekać niemiłe konsekwencje w razie odstąpienia od organizacji zawodów?

Jesteśmy w stałym kontakcie nie tylko z PZPS, ale także ze Światową Federacją Siatkówki, dlatego też wiedzą tam o naszych problemach i są ich świadomi. Nie jesteśmy dla nich anonimowymi ludźmi, organizowaliśmy imprezy przez wiele lat i oni również mają nadzieję, że uda nam się wygrzebać z kłopotów i znów najlepsze siatkarki i siatkarze zawitają na Mazury. Wysłaliśmy do FIVB wniosek o obniżenie opłaty licencyjnej, która w przybliżeniu wynosi właśnie milion złotych. Czekamy na odpowiedź. Sam fakt rezygnacji z imprezy raczej nie wiązałby się z koniecznością zapłaty kar. W FIVB wiedzą, że chcemy tę imprezę zorganizować, a ewentualna rezygnacja nie byłaby naszym widzimisię. Niemniej jednak gdyby tak się stało, to jasną rzeczą będzie, że wypadniemy z kalendarza turniejów Grand Slam na kolejne lata. A z tego co wiem, na wolne miejsce czekają kolejne trzy kraje, w tym Chińczycy, którzy mają już jeden Grand Slam i dwa turnieje rangi Open.

* rozmawiał Michał Błaszczak (beachvolleyball.pl)

 

źródło: beachvolleyball.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved