Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Bućko: Kto wie, jak potoczyłyby się nasze losy

Bartosz Bućko: Kto wie, jak potoczyłyby się nasze losy

fot. archiwum

- Pierwszy set przebiegał po naszej myśli, wygraliśmy pewnie. Potem gra nam sie załamała - mówił po porażce w czterech setach z ekipą akademików ze stolicy Bartosz Bućko, reprezentant Polski juniorów oraz zawodnik BBTS-u Bielsko-Biała.

W poniedziałkowy wieczór ekipa BBTS-u Bielsko-Biała udała się na mecz do Warszawy z tamtejszym AZS-em. Premierowa odsłona meczu przyniosła dość nieoczekiwany rezultat. Przyjezdni szybko objęli prowadzenie, a po kontrze skończonej przez Martina Vlka tablica wskazywała już wynik 20:12 i stało się jasne, że podopieczni Wiktora Kreboka zapiszą pierwszą partię na swoją korzyść. – Pierwszy set przebiegał po naszej myśli, wygraliśmy pewnie – do 16. Zespół z Warszawy popełnił mnóstwo błędów, a my to wykorzystaliśmy, niemal nie myląc się w ogóle – relacjonował Bartosz Bućko. W trzech kolejnych partiach jednak to gospodarze dzielili i rządzili na parkiecie. Kolejno wygrane sety do 21, 20 i ponownie do 20 sprawiły, że trzy oczka pozostały w stolicy. – Potem gra nam się załamała. Warszawianie zaczęli dominować na boisku i pod presją wyniku nie byliśmy w stanie uspokoić naszej gry. Przeniosło się to na większą ilość błędów własnych z naszej strony – dodał młody zawodnik gości, który w drugim secie pojawił się na boisku i pozostał już na nim do końca meczu.

BBTS jako beniaminek w rundzie zasadniczej zgromadził 10 punktów i zajął dwunaste, ostatnie miejsce w tabeli. – Zajęliśmy ostatnie miejsce. Chyba nie ma się z czego cieszyć – mówił Bućko, który żałował, że nie udało się pójść za ciosem po dosyć udanym początku sezonu. – Po pierwszej rundzie ta pozycja w tabeli nie była najgorsza. Decydował jeden mecz, z Effectorem Kielce, czy będziemy w ósemce, czy też nie. Kto wie, gdybyśmy wtedy wygrali, nie wiadomo, jak potoczyłyby się losy później – gdybał reprezentant Polski juniorów, obiecując walkę do końca o jak najlepszą pozycję. – Będziemy walczyć o dziesiąte miejsce. Z całych sił będziemy starali się grać jak najlepiej, poprawić naszą grę, bo to jest teraz najważniejsze – zakończył Bartosz Bućko.

źródło: bbtsbielsko.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved