Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: Obrońca tytułu pozostaje w grze

Raport z Austrii: Obrońca tytułu pozostaje w grze

fot. archiwum

Obrońca tytułu Aich/Dob ze Stanisławem Wawrzyńczykiem w składzie awansował do kolejnej fazy play-off, pokonując w „polskim" starciu UVC Graz Tomasza Dynkowskiego. Kolejny krok postawili też Michał Peciakowski i Bartłomiej Gajdek.

Po otwarciu rywalizacji pięciosetowym horrorem, po kolejnych starciach SG Waldviertel z ekipą z Hartbergu można było spodziewać się równie zaciętej walki, gdzie o przechyleniu szali zwycięstwa na którąś stronę mogą zadecydować szczegóły. Tak też się stało, już drugi mecz obu drużyn był niemalże powtórką pierwszego. Tym razem spotkanie pewniej otworzyli goście, i tak po grze na styku w odsłonie drugiej, a następnie pewnej wygranej w trzecim secie to podopieczni Markusa Hirczy byli w lepszej sytuacji, prowadząc 2:1. Zespół Polaków wrócił jednak do gry, doprowadzając do tie-breaka. Mało tego, w odsłonie decydującej przy dwupunktowym prowadzeniu siatkarze z Waldviertel byli o krok od ostatecznego triumfu. Tym razem sportowe szczęście było po stronie gości, którzy wygrali 19:17. – To był mecz z ogromną liczbą obron i zwrotów akcji. Takie mecze wołałbym jednak grać w sezonie zasadniczym, a w play-off po prostu wygrywać. Po 140 minutach gry przegrać 17-19 w tie-breaku, a dodatkowo prowadzić wcześniej 12:10 to cios, który miejmy nadzieję doda nam sił – mówił po spotkaniu Michał Peciakowski. O niewykorzystanej szansie mówił też drugi z biało-czerwonych broniący barw klubu z Waldviertel, odnosząc się przede wszystkim do przebiegu meczu. – Drugi mecz fazy play-off był bardzo emocjonujący, co pokazuje sam wynik tie-breaka. Po świetnie zagranej pierwszej partii daliśmy grać drużynie z Hartberga swoją siatkówkę. Ciężko zatrzymać rozpędzony zespół, udało nam się to dopiero w czwartej partii. Piąty set to ciężka walka punkt za punkt, udało nam się odskoczyć na 12:10, ale końcówkę przegraliśmy – dodał Bartłomiej Gajdek.

Nadzieje rozgrywającego SG Waldviertel przełożyły się na wynik kilka dni później. W trzecim spotkaniu obu ekip także tym razem nie obyło się bez tie-breaka. – Trzeci mecz fazy play-off zaczęliśmy fatalnie, przegrywając do pierwszej przerwy technicznej 1:8. Dobre zmiany pozwoliły dogonić drużynę z Hartberga, jednak to oni wygrali pierwszą partię. Obudziliśmy się dopiero w trzecim secie i z akcji na akcję byliśmy coraz pewniejsi siebie, doprowadzając do tie-breaka oraz do wygrania całego spotkania. Zagraliśmy jako drużyna – mówił Bartłomiej Gajdek. Siłę zespołowości podkreślał także Michał Peciakowski.To był wyjątkowo ciężki mecz. Przeciwnik bronił wszystko, co się da. Niestety mieliśmy znowu problemy z przyjęciem – o problemach swojego zespołu i atutach rywali mówił rozgrywający z Waldviertel. – Duchem walki udało nam się jednak ustalić stan rywalizacji na 2:1 – o cennym kroku w kierunku ćwierćfinałów rozgrywek mówił polski rozgrywający.

TSV Volksbank Hartberg – SG Waldviertel 3:2
(16:25, 26:24, 25:21, 20:25, 19:17)



Składy zespołów:
TSV Volksbank Hartberg: Postl (17), Thaller (1), Schweighofer (6), Koraimann (1), Unterberger (7), Kohlhauser (22), Schutzenhofer (libero) oraz Ismirović, Hagen, Pack (14) i Trothann (11)
SG Waldviertel: Isek (4), Calabek (15), Cebron (9), Ene (13), Gajdek (12), Peciakowski (5), Hiemetzberger (libero) oraz Boff (12)

SG Waldviertel – TSV Volksbank Hartberg 3:2
(24:26, 21:25, 25:19, 25:21, 15:12)

Składy zespołów:
SG Waldviertel: Calabek (16), Cebron (11), Ene (21), Gajdek (16), Boff (1), Peciakowski (2), Hiemetzberger (libero) oraz Isek (9) i Windisch (3)
TSV Volksbank Hartberg: Postl (21), Thaller (2), Schweighofer (10), Unterberger (13), Kohlhauser (7), Trothann (13), Schutzenhofer (libero) oraz Hagen i Pack (10)

W trzech meczach zakończyła się rywalizacja z podwójnie polskim akcentem. W bezpośredniej konfrontacji Stanisława Wawrzyńczyka z Tomaszem Dynkowskim zwycięsko ze starcia wyszedł ten pierwszy. Siatkarze obrońcy tytułu nie pozostawili rywalom najmniejszych złudzeń, awansując do kolejnej rundy nie tylko po trzech meczach, ale w pierwszej fazie play-off nie tracąc choćby seta. – Pierwszy set jest do zapomnienia, nic nam nie wychodziło, a kibice mogli się zastanawiać, czy to liga podwórkowa gra z mistrzem Austrii. Na szczęście od drugiego seta gra się wyrównała. Niestety w połowie tego seta goście zdobyli pięć punktów z rzędu i mimo że w końcówce udało nam się nadgonić, przegraliśmy do 23. W trzeciej partii wyszliśmy na prowadzenie 5:1. Set był bardzo wyrównany i trzymający w napięciu. W końcówce wystarczyły dwa złe przyjęcia i było po meczu, a szkoda, bo kibice zasłużyli na co najmniej czterosetowy pojedynek – nie kryjąc rozczarowania z przebiegu meczu mówił Tomasz Dynkowski. Mimo wygranej uwagi do gry swojego zespołu miał Stanisław Wawrzyńczyk. – Pierwszego seta wygraliśmy bardzo gładko i jak na nas przystało, podaliśmy rękę przeciwnikowi, popełniając masę prostych błędów w drugim i trzecim secie. Te sety wygraliśmy do 23, ale równie dobrze mogliśmy je przegrać – przebieg meczu relacjonował Stanisław Wawrzyńczyk. Sam wynik cieszy, ale nasz styl gry pozostawia wiele do życzenia – podsumował Polak.

Zupełni inny obraz gry obrońcy tytułu zaprezentowali kilka dni później. Tym razem siatkarze Aich/Dob nie pozostawili złudzeń rywalom, triumfując 3:0 przed własną publicznością. Zaczynając od ataku, przez blok, po skuteczność w polu serwisowym – we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła pewnie prezentował się mistrz Austrii. Tym razem, podobnie jak w przypadku meczów na wyjeździe w fazie zasadniczej, Tomasz Dynkowski nie mógł aktywnie wspomóc swojego zespołu. Samodzielnie Polak nie byłby jednak w stanie odwrócić losów rywalizacji. W tej konfrontacji z awansu mógł cieszyć się kolejny z biało-czerwonych. Stanisław Wawrzyńczyk przy blisko 50% efektywności był wyróżniającą się postacią swojego zespołu, w meczu stawiającym kropkę nad „i" zdobywając 13 oczek.

UVC Holding Graz – Posojilnica Aich/Dob 0:3
(13:25, 23:25, 23:25)

Składy zespołów:
UVC Holding Graz: Steidl (6), Ertl, Menner (10), Wimmer (8), Swoboda (1), Buchegger (6), Blaha (libero) oraz Steiner, Schachinger (1) i Dynkowski (5)
Posojilnica Aich/Dob: De Sousa (13), Hruska (6), Wohlfahrtstatter (9), Wawrzyńczyk (8), Satler (3), Grut (4), Pusnik (libero) oraz Pusnik (2) i Koncilja (3)

Posojilnica Aich/Dob – UVC Holding Graz 3:0
(25:18, 25:14, 25:14)

Składy zespołów:
Posojilnica Aich/Dob: De Sousa (14), Hruska (5), Wohlfahrtstatter (11), Wawrzyńczyk (13), Satler (2), Grut (4), Kovacić (libero) oraz Binder, Pusnik (1) i Koncilja (2)
UVC Holding Graz: Steidl (6), Ertl (1), Steiner (4), Menner (6), Penolio (3), Buchegger (10), Blaha (libero) oraz Schachinger, Wimmer (1) i Swoboda (3)

Podobnie jak duet Gajdek/Peciakowski, o krok od awansu do kolejnej rundy jest kolejny z biało-czerwonych – Robert Szczerbaniuk. Po kolejnej turze rywalizacji w play-off wiedeńczycy mogą mówić o sporym pechu. O ile w drugim meczu tej fazy rozgrywek zespół Polaka nie zostawił rywalom złudzeń, triumfując 3:0, nie pozwalając SG Amstetten przekroczyć progu 20 oczek w którymkolwiek z setów, o tyle kilka dni później sytuacja nie wyglądała już tak kolorowo. W trzecim meczu obu ekip nie zabrakło nerwowości i zwrotów akcji. Podopieczni Martina Kopa prowadzili już 2:1, aby pozwolić dojść do głosu rywalom. Swój zespół do tak cennego triumfu poprowadził Srdjan Vracarić, zdobywca 27 punktów. Kolejne dobre spotkanie rozegrał polski środkowy, jednak 11 oczek Roberta Szczerbaniuka, wspierającego Mateja Hukela (zdobywcę 21 punktów) okazało się niewystarczające.

hotVolleys Wiedeń – SG VCA Amstetten Hypo NÖ 3:0
(25:15, 25:19, 25:17)

Składy zespołów:
hotVolleys Wiedeń: Trothann (12), Holly (5), Nemec (7), Hukel (16), Szczerbaniuk (12), Serafim (6), Meissner (libero) oraz Maurer N. (libero)
Amstetten Hypo NÖ: Kellum (7), Bartunek (1), Vracarić (6), Nagy, Zipper (5) Murauer M. (7), Schnetzer (libero) oraz Kriener, Hartley (1) i Ichovski (2)

SG VCA Amstetten Hypo NÖ – hotVolleys Wiedeń 3:2
(25:19, 20:25, 25:23, 22:25, 15:9)

Składy zespołów:
Amstetten Hypo NÖ: Kellum (14), Bartunek (4), Vracarić (27), Nagy (10), Ichowski (10), Zipper (13), Schnetzer (libero) oraz Eglseer (1), Kriener (1) i Hartley (3)
hotVolleys Wiedeń: Trothann (14), Holly (3), Nemec (10), Hukel (21), Szczerbaniuk (11), Serafim (10), Meissner (libero) oraz Michel, Adamović (1) i Maurer N. (libero)

Jako ostatni rywalizację w fazie play-off rozpoczęli siatkarze wicemistrza Austrii. W starciu ekipy z Innsbrucka z VBC Weiz nietrudno było wskazać faworyta. Podopieczni trenera Chrtianskiego przez wcześniejszą fazę rozgrywek przeszli jak burza, w Superlidze dystansując rywali. Przy braku większego oporu ze strony rywali  z VBC Weiz poszczególne spotkania dla słowackiego trenera ekipy z Innsbrucka były przede wszystkim okazją do przetestowania różnych wariantów gry. Niezależnie od zakresu rotacji składem przebieg poszczególnych meczów był podobny. Opór ze strony siatkarzy Weiz był tylko krótkotrwały. Podobnie jak obrońca tytułu, na drodze do ćwierćfinałów Hypo Tirol Innsbruck nie stracił choćby seta, i tak zaczynający walkę jako ostatni wicemistrz Austrii w niespełna tydzień wywalczył przepustkę do kolejnej fazy zmagań.

VBC Weiz – Hypo Tirol Innsbruck 0:3
(16:25, 16:25, 24:26)

Składy zespołów:
VBC Weiz: Holzl (6), Holzel (13), Landfahrer (9), Prammer, Grasserbauer (1), Damm, Steiner (libero) oraz Konrad, Riener, Leiner (9) i Mayer (1)
Hypo Tirol Innsbruck: Rak (10), Peda (13), Tusch, Hein (8), Berger (6), Jimenez (16), Shoji (libero) oraz Kronthaler

Hypo Tirol Innsbruck – VBC Weiz 3:0
(25:15, 25:12, 25:19)

Składy zespołów:
Hypo Tirol Innsbruck: Rak (13), Peda (8), Perez (3), Berger (10), Jimenez (12), Duarte da Silva (5), Shoji (libero) oraz Tusch, Kronthaler (1) i Harthaller (2)
VBC Weiz: Holzl (5), Holzel (11), Landfahrer (6), Grasserbauer (4), Mayer (3), Damm, Steiner (libero) oraz Konrad (1) i Riener (1)

Hypo Tirol Innsbruck – VBC Weiz 3:0
(25:7, 25:12, 25:10)

Składy zespołów:
Hypo Tirol Innsbruck: Peda (6), Tusch (4), Hein (7), Berger (7), Jimenez (9), Duarte da Silva (12), Shoji (libero) oraz Kronthaler (6) i Harthaller (3)
VBC Weiz: Holzl (3), Holzel (7), Landfahrer (2), Grasserbauer (5), Mayer (2), Damm, Steiner (libero) oraz Konrad i Riener

Zobacz również:
Wyniki play-off ligi austriackiej mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved