Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Adrian Buchowski: Na tym poziomie nie ma układów

Adrian Buchowski: Na tym poziomie nie ma układów

fot. archiwum

- Organizmów czasem się nie oszuka - Skra grała w niedzielę wieczorem, w środę z nami, a już w sobotę ruszają play-off. Może gdzieś będzie się oszczędzać - zastanawia się Adrian Buchowski przed meczem ze Skrą Bełchatów.

Skra w niedzielę odpadła z Pucharu CEV po porażce z rosyjską Gubernią Niżny Nowogród 2:3. To dobrze dla Effectora?

Adrian Buchowski:Ich porażka czy zwycięstwo z Gubernią nie zmienia podejścia do meczu z nami. My po cichu cieszyliśmy się tylko, że Rosjanie podmęczyli trochę zespół z Bełchatowa, zagrali pięć wyrównanych setów. I może to odbić się na postawie Skry.

Myślisz, że będą chcieli zrehabilitować się przed kibicami za porażkę z mocną Gubernią? Można w ogóle w takich kategoriach myśleć?



Nie analizowaliśmy tego. My skupiamy się na tym, by zagrać dobry mecz. Bo z tego, że będzie ciężko wygrać, doskonale zdajemy sobie sprawę. Nawet jeśli trener Miguel Falasca zdecydowałby się na niewystawienie najlepszej szóstki, to wcale nie musi być wtedy łatwiejszy mecz. Bo przecież nie ma wielkiej różnicy, czy na przyjęciu jest duet: Conte – Antiga, czy Włodarczyk – Tuia. Obojętnie który z nich gra, gwarantuje wysoki poziom.

Na papierze wiadomo, kto jest lepszy. Jedyne, co was ratuje, to luźne podejście zawodników Skry.

Ja tak do tego nie podchodzę, to są jedynie domysły. Wierzę w Effectora i powieszenie wysokiej poprzeczki gospodarzom. Bo tylko w takim przypadku będziemy mogli liczyć na zwycięstwo. Pokazywaliśmy już w tym sezonie, że potrafimy pokonywać faworytów [m.in. Effector wygrał u siebie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 3:0 – przyp. red.].

– Z drugiej strony organizmów czasem się nie oszuka – Skra grała w niedzielę wieczorem, w środę z nami, a już w sobotę ruszają play-offy. Może gdzieś będzie się oszczędzać. Bo wygrana z nami nic im nie daje, i tak będą drudzy po rundzie zasadniczej.

Ta kolejka jest kontrowersyjna. Rozgrywana w kilka dni, wiele drużyn jest rozczarowanych takim terminarzem.

To nie jest sprawiedliwe. Powinno być tak, że dwie ostatnie kolejki rozgrywane są w ten sam dzień i o tej samej porze. To jednak jest pewnie problem telewizji, która chciała pokazać kilka meczów w kolejce. Nie mamy jednak co narzekać, tylko grać.

Może dojść do dogadania meczów między drużynami, niektórzy mogą specjalnie odpuścić?

– Na tym poziomie nie ma układów i odpuszczania.

* Rozmawiał Paweł Matys
* więcej w serwisie kielce.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved