Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar Challenge K: Finał nie dla wrocławianek

Puchar Challenge K: Finał nie dla wrocławianek

fot. Łukasz Krzywański

Po porażce 1:3 przed własną publicznością siatkarki Impelu Wrocław udały się do Stambułu, by tam powalczyć o awans do finału Pucharu Challenge. Pomimo wygranej 3:2 wrocławianki odpadły w półfinale i o trofeum powalczą zawodniczki Besiktasu.

Spotkanie w Stambule lepiej rozpoczęły gospodynie, które na początku seta miały trzy oczka przewagi (6:3), natomiast na drugiej przerwie technicznej wygrywały już różnicą pięciu punktów (16:11). Podopieczne Tore Aleksandersena nie dały jednak za wygraną i jeszcze przed osiągnięciem pułapu 20 punktów doprowadziły do remisu po 19. Walka punkt za punkt trwała aż do stanu 25:25 i wtedy dwie akcje z rzędu wygrały Turczynki.

W drugiej odsłonie lepszy start zanotowały wrocławianki, które prowadziły 5:3. Ich radość nie trwała długo, bo tuż przed pierwszą przerwą techniczną Gabriela Koewa i jej koleżanki doprowadziły do remisu po 7. W kolejnych akcjach dużo składniej wyglądały akcje proponowane przez Frauke Dirickx i dzięki temu Impel wyszedł na czteropunktowe prowadzenie (16:12). W końcówce ekipa ze Stambułu popełniała zbyt dużo błędów własnych, które umożliwiły przyjezdnym wygranie seta i doprowadzenie do remisu.

Kolejna odsłona była bardzo równa i zacięta praktycznie do jej połowy. Przy rezultacie 14:14 siatkarki z Dolnego Śląska wrzuciły drugi bieg i odskoczyły od gospodyń na trzy oczka (18:15). Z bardzo dobrej strony prezentowała się wprowadzona w miejsce Pyziołek Maren Brinker, na której barkach często spoczywała odpowiedzialność zdobywania kolejnych punktów. Zawodniczki Besiktasu nie spuściły jednak głów i walczyły o wygraną, jednak Impel nie oddał już prowadzenia i zwyciężył 25:21.



Pierwsze akcje czwartej odsłony pokazały, że wrocławianki realnie mogły myśleć o odniesieniu wygranej w czterech setach i walczeniu o awans do ścisłego finału w złotym secie. Prowadząc 7:5, a później 15:13, nic nie zapowiadało nagłej obniżki formy. Turczynki najpierw doprowadziły do remisu po 15, a następnie za sprawą fenomenalnej atakującej Selime Ilyasoglu wysunęły się na trzypunktowe prowadzenie (18:15). Motywujące rozmowy przeprowadzane przez trenera Aleksandersena przyniosły efekt i na tablicy wyników pojawił się remis 22:22, a sprawa wygranej w secie numer cztery wciąż była otwarta. Na nieszczęście wrocławianek był to ostatni tak pozytywny wynik w tym secie. Siatkarki znad Bosforu zdobyły trzy punkty z rzędu i zapisały partię na swoją korzyść, co dało im również awans do finału Pucharu Challenge.

W tie-breaku równa walka trwała do zmiany stron, a po niej trzypunktową przewagę zbudowała Agnieszka Kąkolewska i jej koleżanki (10:7). W kolejnych akcjach Impel był zdecydowanie lepszy od swoich rywalek i pozwolił im zdobyć jeszcze tylko dwa punkty, jednak wygrana 15:9 i 3:2 w całym spotkaniu okazała się być niewystarczająca do zakwalifikowania się do meczów o europejskie trofeum.

Besiktas Stambuł – Impel Wrocław 2:3
(27:25, 20:25, 21:25, 25:22, 9:15)

Składy zespołów:
Besiktas: Tumaz (13), Eryuz (2), Koewa (10), Ilyasoglu (23), Nizetich (11), Babat (5), Ihtiyaroglu (libero) oraz Kinik (libero), Hanikoglu (10), Konar, Turkkan i Aktas (4)
Impel: Mroczkowska (18), Kąkolewska (12), Dirickx (5), Wilson (9), Pyziołek, Kaczor (10), Medyńska (libero) oraz Gryka (3) i Brinker (23)

Zobacz również:
Wyniki półfinałów Pucharu Challenge kobiet

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved