Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Dominacja siły MOS-u Wola, żółci i czerwieni nie brakowało

II liga M: Dominacja siły MOS-u Wola, żółci i czerwieni nie brakowało

fot. archiwum

W rozgrywanym awansem meczu 10. kolejki spotkań o miejsca 1-5 MOS Wola Warszawa w trzech setach rozbił gdańskiego Stoczniowca. Emocji nie brakowało jedynie przy stoliku i słupku sędziowskim, z którego posypały się kartki.

Po asie serwisowym Adama Sobolewskiego stołeczni wyszli na dwupunktowe prowadzenie i choć Stoczniowiec miał okazję wyrównać na 2:2, to Maciej Malkiewicz nie zmieścił piłki w boisku. Goście wyraźnie mieli problem ze skończeniem pierwszego ataku i gdy przy Rogalińskiej zrobiło się 1:4, o pierwszy czas dla zespołu poprosił Zygmunt Świderski. Rozmowa z trenerem niewiele dała siatkarzom z Wybrzeża, bowiem gdy piłkę przechodzącą skończył Jakub Monkiewicz, MOS Wola Warszawa prowadził 8:1. Gdańszczanie stali jak zaczarowani, jedynie wzrokiem odprowadzając potężne serwisy Pawła Sęka (11:2). Kiedy wydawało się, że niemoc gości przełamał Damian Gil, sędzina dopatrzyła się błędu, przyznając punkt gospodarzom. Z decyzją arbitra nie mogli pogodzić się „stoczniowcy”, co w konsekwencji zakończyło się żółtą kartą dla kapitana drużyny, Bartłomieja Szczypczyka. Tymczasem podopieczni Krzysztofa Wójcika parli do przodu, odskakując po kolejnych dwóch asach serwisowych Sęka na 15:2. Przy stanie 16:3 czerwoną kartką za dyskusję z sędziami ukarany został trener Świderski, a miejscowi konsekwentnie zmierzali w kierunku 25. punktu. W końcówce stołecznym nieco krwi napsuł Daniel Godlewski, ale po kontrataku Piotra Cichockiego MOS Wola Warszawa prowadził w meczu 1:0.

Gospodarze imponowali atomowymi zagrywkami, które skutecznie odrzuciły od siatki rywali z Gdańska. Po serwisach Sobolewskiego było 2:0, a gdy kolejne punkty zdobyte bezpośrednio z zagrywki dołożył Sęk, MOS Wola wyszedł na 5:2. Po drugiej stronie siatki przypomniał o sobie Godlewski (5:7), jednak Stoczniowiec zupełnie stanął w miejscu przy stanie 7:10. Zygmunt Świderski nie był w stanie pobudzić swoich podopiecznych, którzy mieli ogromne problemy z serwisami Rafała Obermelera (15:7), a kiedy kolejne dwa punkty dołożył Monkiewicz, było 18:9. W końcówce warszawianie nieco się rozluźnili i po bloku Macieja Rzepczyńskiego na Bartoszu Porasie zrobiło się 12:19, ale końcówka należała do ekipy trenera Wójcika, która wygrała drugą odsłonę meczu 25:15.

Początek trzeciej odsłony niczym nie różnił się od dwóch poprzednich partii. Stołeczni ryzykowali w polu serwisowym, wychodząc na 4:1, jednak kiedy Paweł Klimek zablokował Cezarego Rudzkiego, który pod koniec drugiego seta zastąpił Cichockiego, zrobiło się 3:4. Gdy gra się wyrównała, przy stanie 5:3 ponownie doszło do spięcia na linii Stoczniowiec – sędziowie. Zygmunt Świderski domagał się odgwizdania miejscowym „podwójnej”. Zdaniem sędziów szkoleniowiec robił to w sposób niesportowy, za co obejrzał kolejną czerwoną kartkę (6:3), z kolei gdy Świderski rzucił na parkiet swoim zeszytem Kinga Wencel-Bruczyńska wyciągnęła w jego kierunku żółty i czerwony kartonik. O dziwo, gdy trener zasiadł na ławce kar, jego podopieczni zaczęli grać skuteczniej, zbliżając się po akcjach Piotra Ilewicza na 7:8, ale inicjatywa wciąż leżała po stronie podopiecznych Krzysztofa Wójcika. Od stanu 9:13 w szeregach gości ponownie pojawiły się problemy z przyjęciem zagrywki. Atomowe zagrywki Sobolewskiego, Sęka, Rudzkiego czy Szymona Gregorowicza trafiały bezpośrednio w boisko lub wracały na stronę MOS-u Wola Warszawa. Stoczniowiec nie miał żadnych argumentów i mimo przerw na żądanie kapitana gdańszczan, Bartłomieja Szczypczyka, przegrali 13:25.



MOS Wola Warszawa – Stoczniowiec Gdańsk 3:0
(25:10, 25:15, 25:13)

Składy zespołów:
MOS Wola: Cichocki, Obermeler, Monkiewicz, Sęk, Gregorowicz, Sobolewski, Bujniak (libero) oraz Rudzki, Poras, Filip i Kulik
Stoczniowiec: Szczypczyk, Ilewicz, Klimek, Gil, Malkiewicz, Rzepczyński, Buczyński (libero) oraz Godlewski, Wojtulewicz i Chabowski

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki spotkań o miejsca 1-5 w II lidze mężczyzn gr. 4

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved