Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Monika Czypiruk-Solarewicz: Mam nadzieję, że zdążę na play-off

Monika Czypiruk-Solarewicz: Mam nadzieję, że zdążę na play-off

fot. Łukasz Krzywański

W składzie meczowym BKS-u Aluprofu była tylko na początku sezonu. Później przeszła żmudny proces rehabilitacji, a teraz wróciła do treningów. Monika Czypiruk-Solarewicz obiecuje, że postara się wrócić do składu bielszczanek na najważniejsze mecze sezonu.

Sporo czasu minęło do momentu, gdy Monika Czypiruk-Solarewicz była w składzie meczowym BKS-u Aluprofu. Z powodu kontuzji bielska siatkarka musiała przejść operację kolana, po której długo musiała się rehabilitować. – Rzeczywiście sporo w tym sezonie mnie ominęło. 6 grudnia miałam artroskopię lewego kolana. Później trwała długa rehabilitacja, a ja starałam się cały czas zachowywać dobrą formę fizyczną na tyle, na ile było to możliwe. Wreszcie mogłam wrócić do treningów siatkarskich i od półtora tygodnia ćwiczę wspólnie z całym zespołem. Nadal spotykam się w Reha-Formie, gdzie mam treningi siłowe. Od lekarzy i fizjoterapeutów dostałam już jednak zgodę na treningi, z czego bardzo się cieszę – mówi bielska atakująca.

Z powodu kontuzji Moniki Czypiruk-Solarewicz BKS Aluprof musi radzić sobie z jedną atakującą – Heleną Horką, która tylko w wyjątkowych sytuacjach jest zastępowana przez Koletę Łyszkiewicz lub Natalię Strózik. Dla obu młodych siatkarek pozycja atakującej nie jest ich nominalną, stąd nic dziwnego, że bielscy kibice czekają na „Monię” i życzą jej jak najszybszego powrotu na boisko. – Ja też bardzo na to czekam. Trudno jest jednak po takiej kontuzji szybko wrócić do gry. Cały ten czas pracowałam nad tym, by jak najszybciej się wyleczyć i wrócić do treningów. Wykonałam kawał ciężkiej pracy przez cały okres rehabilitacji. Nie czuję się słaba fizycznie, ale tyle miesięcy bez gry w siatkówkę zrobiło swoje i do pełni dyspozycji siatkarskiej jeszcze trochę mi brakuje – tłumaczy Monika Czypiruk-Solarewicz i dodaje, że trudno przewidzieć, kiedy pojawi się w składzie meczowym. – W Pucharze Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim jeszcze nie wystąpię, ale mam nadzieję, że zdążę na play-off. Trener będzie obserwował, czy moja dyspozycja pozwoli mi pomóc dziewczynom podczas meczów. Będę robić wszystko, by wrócić na boisko jak najszybciej – obiecuje bielska zawodniczka.

źródło: bks.bielsko.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved