Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Jastrzębiu-Zdroju o spokój na finiszu

PlusLiga: W Jastrzębiu-Zdroju o spokój na finiszu

fot. archiwum

Jako pierwsi rywalizację w fazie zasadniczej skończą siatkarze Jastrzębskiego Węgla i AZS-u Częstochowa. O ile sytuacja akademików nie ulegnie zmianie, o tyle gospodarze powalczą o spokojny weekend i gwarantowane 3. miejsce bez oglądania się na rywali.

Na jeden mecz przed końcem fazy zasadniczej podopieczni Marka Kardoša bez szans na miejsce w ósemce premiowanej grą w play-off z dorobkiem 16 punktów zajmują 11. miejsce w tabeli PlusLigi siatkarzy, wyprzedzając jedynie ostatni BBTS Bielsko-Biała. Do dziesiątego Trefla Gdańsk częstochowianie tracą pięć oczek. Niezależnie więc od wyniku piątkowego meczu, w którym to nie siatkarze AZS-u będą faworytem, sytuacja AZS-u Częstochowa nie ulegnie zmianie i ekipie spod Jasnej Góry pozostanie walka na zapleczu play-off. W zupełnie inne sytuacji są jastrzębianie, znajdujący się na drugim końcu tabeli. Podopieczni Lorenzo Bernardiego z dorobkiem 45 punktów plasują się na trzeciej pozycji, o ile czołowa dwójka klasyfikacji aktualnie jest poza zasięgiem zespołu ze Śląska, sytuacja Jastrzębskiego Węgla nie jest do końca jasna, bowiem do ostatnich spotkań jastrzębianie będą rywalizować z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle o to, kto zakończy tę część rozgrywek na trzecim miejscu.

Do utrzymania aktualnego miejsca siatkarzom z Jastrzębia-Zdroju wystarczy zwycięstwo za dwa oczka, jednak jastrzębianie nie zamierzają koncentrować się na celach minimum. Tym bardziej, że w aktualnym sezonie uczestnik Final Four Ligi Mistrzów pokazał już, że znalazł skuteczną metodę na akademików z Częstochowy. W spotkaniu drugiej kolejki rozgrywek częstochowianie w hali przy ul. Żużlowej podejmowali wyżej notowanych rywali. Wówczas występujący w roli faworyta przyjezdni potwierdzili swoją dominację nad młodymi częstochowianami. Doświadczenie gości miało swoje przełożenie na meczowe statystyki, tak więc przewaga jastrzębian była zdecydowana. Jedynym elementem, w którym to gospodarze radzili sobie lepiej, była skuteczność w polu serwisowym, uwagę zwracała jednak dysproporcja między zespołami w skuteczności na siatce. I tak przy 51% skuteczności Jastrzębskiego Węgla podopieczni Marka Kardoša utrzymywali 34% efektywności. Najjaśniejszą postacią jastrzębian był wówczas znakomicie rozpoczynający sezon Michał Kubiak, po drugiej stronie siatki siła ataku spoczywała na Michale Kamińskim. Od tego czasu nie tylko sytuacja obu ekip w tabeli uległa zmianie, ale także rozkład sił w AZS-ie. Michał Kamiński za porozumieniem stron rozwiązał bowiem kontrakt z klubem z Częstochowy, a niemal na przestrzeni całego sezonu w roli pierwszego atakującego akademików testowany, z powodzeniem, był Michał Kaczyński.

Częstochowianie przed tygodniem potwierdzili już, że są zespołem nieobliczalnym, potrafiącym walczyć nawet w meczu bez stawki. – Graliśmy po prostu swoją siatkówkę, bo tak naprawdę to nie mamy już nic do stracenia. Chcieliśmy po prostu grać jak najlepiej. Ten mecz był troszeczkę chaotyczny, momentami mógł się podobać, ale tak naprawdę było też dużo błędów, których nie powinno być i trzeba to na pewno poprawić – po meczu z Transferem Bydgoszcz mówił Dawid Murek. – Więcej walczyliśmy z siatkówką, niż graliśmy – dodał Marek Kardoš. Podczas gdy częstochowianie do wygranej z rywalami z Bydgoszczy potrzebowali pięciu setów, mniej trudności mieli ich jutrzejsi rywale. Podopieczni Lorenzo Bernardiego nie zostawili złudzeń innym akademikom – z Olsztyna. W ekspresowym tempie, po nieco ponad godzinie jastrzębianie mogli cieszyć się z cennych trzech oczek. Spotkanie to było potwierdzeniem znakomitej dyspozycji, w jakiej znajdują się ostatnio zawodnicy Jastrzębskiego Węgla.



Czy podobnie będzie w konfrontacji częstochowsko-jastrzębskiej? Zdecydowanym faworytem meczu będą gospodarze, jednak akademicy nieraz w tym sezonie wykazali się jednak wyjątkową walecznością w konfrontacjach z zespołami z czołówki. Wszelkie sportowe argumenty przemawiają na korzyść jastrzębian, zarówno w indywidualnych zestawieniach, jak i porównaniach zespołowych. Złudzeń nie zostawiają również typowania firmy Unibet, według których za każdą złotówkę postawioną na AZS Częstochowa można otrzymać 15 zł, przy kursie 1,01 w przypadku Jastrzębskiego Węgla.

Zobacz również:
Kursy Unibet na mecze piłki siatkowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved