Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Camper ostro trenuje przed play-off

Camper ostro trenuje przed play-off

fot. Damian Wójcik

Nieco ponad tydzień pozostał siatkarzom Campera Wyszków do pierwszego meczu fazy play-off. W niej przeciwnikiem podopiecznych Jana Sucha będzie Stal Nysa. Już teraz zapowiada się na istną wojnę na parkiecie.

Forma wyszkowskiego zespołu ostatnio nieco spadła – przegrali oni trzy ostatnie mecze z rzędu. Zespoły KPS Siedlce, Stal Nysa i Avia Świdnik potrafiły znaleźć sposób na ekipę Campera. – Podsumowując ostatnie mecze w naszym wykonaniu, stwierdzam, że zniżka formy przyszła w odpowiednim momencie, w którym mieliśmy już zapewnione miejsce w czubie tabeli. Teraz powinno być tylko lepiej. Całą rundę w skali od 1 do 10 oceniam na 7. Mieliśmy bardzo dobry start, potrafiliśmy wygrać z faworytami I ligi. Wytrzymaliśmy ciężkie momenty w meczach pięciosetowych, ale też nie uniknęliśmy porażek z drużynami niżej notowanymi – powiedział Bartosz Zrajkowski, rozgrywający wyszkowskiej drużyny.

Ostatecznie siatkarze Campera zakończyli rundę zasadniczą na trzecim miejscu i w kolejnym etapie rozgrywek zmierzą się ze Stalą Nysa. Jak trudny i wymagający to rywal, wyszkowianie mogli przekonać się na własnej skórze, kiedy ulegli podopiecznym Krzysztofa Wójcika po pięciosetowym boju. – Na pewno to wymagający przeciwnik, który nie będzie miał z nami nic do stracenia, ale wierzę w to, że wyjdziemy zwycięsko z tej konfrontacji – powiedział środkowy Campera Dariusz Szulik.

Camper pod względem wieku to najstarsza ekipa w I lidze, Stal natomiast jest najmłodsza. Według Jakuba Urbanowicza doświadczenie przemawia za Camperem. – Mamy doświadczony zespół, co może pomóc nam w odniesieniu zwycięstwa. Wydaje mi się, że też mamy bardziej wyrównany skład i to może być kluczem do zwycięstwa – dodał Jakub Urbanowicz. Jeżeli chodzi o różnice wieku obu drużyn, Dariusz Szulik nie przywiązuje do tego wagi. – Nie rozpatrywałbym tego w tej kwestii, wszystko zweryfikuje boisko. Gramy we własnej hali, która jest naszym atutem i musimy to wykorzystać – dodał popularny „Szuler”. To właśnie w meczach na własnym terenie tkwi największa siła obydwu zespołów. Zarówno hala Campera, jak i Stali są dość specyficzne. Choć jak pokazały mecze pomiędzy zespołami z Nysy i Wyszkowa, można w nich wygrywać. W fazie zasadniczej Camper wygrał na wyjeździe po tie-breku, to samo zrobiła Stal w Wyszkowie. – Szansa jest bardzo duża. Oczywiście nie możemy lekceważyć naszego przeciwnika, ponieważ – jak wiemy – potrafią zagrać bardzo dobre spotkanie. Musimy podejść bardzo skoncentrowani do tego meczu, żeby przeciwnik nas niczym nie zaskoczył – zaznaczył Urbanowicz.



Teraz przed podopiecznymi Jana Sucha okres cięższych treningów i spotkań sparingowych. Camper w pierwszym i drugim dniu marca uda się do Stoczka Łukowskiego, gdzie zagra mecze kontrolne z KPS-em Siedlce. Zespół z Wyszkowa skupi się w nich na przygotowaniu pod kątem rywali z Nysy. – Przez ten tydzień skupimy się nad naszym rywalem, wyleczymy drobne urazy, które nawarstwiły się przez ostatni czas, ustalimy taktykę i pozytywnie wejdziemy w fazę play-off – wyjaśnił Zrajkowski. Jan Such zapowiada, że mecze z Nysą będą istną wojną na parkiecie. Jego podopieczni z pewnością będą chcieli poprawić rezultat z poprzedniego sezonu, kiedy po zaciętych meczach musieli uznać wyższość Cuprum Lubin. Na co stać Camper, jeżeli uda się pokonać Nysę? – Na dobrą i solidną grę, a wtedy możemy sporo „namieszać” – zakończył Dariusz Szulik. Mecze Camper Wyszków – Stal Nysa już 8 i 9 marca. Wtedy okaże się kto wygrał dwie pierwsze bity wojny Camper – Stal.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved