Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Transfer Bydgoszcz sparuje z berlińczykami

Transfer Bydgoszcz sparuje z berlińczykami

fot. Arkadiusz Buczyński

W poniedziałkowy poranek bydgoska ekipa wyjechała do Niemiec, by dwukrotnie zmierzyć się w meczach kontrolnych z ekipą Berlin Recycling Volleys. W pierwszym spotkaniu lepsi okazali się gospodarze. Dzisiaj kolejny test-mecz.

Obaj trenerzy przyjęli różne taktyki na to spotkanie. Szkoleniowiec niemieckiej drużyny postanowił całe spotkanie rozegrać jedną szóstą, z kolei trener Vital Heynen wprowadził trzy zmiany po dwóch pierwszych setach. Na parkiecie nie pojawili się tylko Wojciech Jurkiewicz, Marcin Waliński i Carson Clark.

Dwa pierwsze sety toczyły się pod dyktando bydgoszczan. Świetnie grę prowadził Maikel Salas. Transfer atakował na bardzo wysokiej skuteczności (62% i 50%), grał też nieźle w bloku i w zagrywce. W dwóch setach bydgoska ekipa popisała się sześcioma asami serwisowymi. Dobrze zaprezentował się Garrett Muagututia, którego procent w ataku wyniósł 64%, a do swojego dorobku punktowego dołożył dwa asy. Całe spotkanie rozegrał dawno nie widziany w pełnym wymiarze Tomasz Wieczorek. Zdobył dziesięć "oczek", po jednym w zagrywce i w bloku, osiem w ataku (53%). Nieźle w tym elemencie spisał się także Marcin Wika (54%, 1 blok, 1 as). Szansę na zaprezentowanie się otrzymał także Łukasz Wiese, który na parkiecie zameldował się od początku trzeciej partii. Zdobył 11 punktów przy skuteczności 42%. Popisał się dwoma blokami i jednym asem serwisowym. Bartosz Janeczek, który był najbardziej obciążonym siatkarzem w bydgoskiej ekipie, uderzał piłkę aż 48 razy, notując 31% skuteczności.

W dwóch kolejnych setach to miejscowi byli jednak górą. Doprowadzili oni do wyrównania, wygrywając do 18 i 26. Bardzo zacięty przebieg miał tie-break. W nim żadna drużyna nie potrafiła wcześniej rozstrzygnąć losów pojedynku i zadecydowała o nich dopiero zacięta końcówka. Ostatecznie niemiecka ekipa wygrała 22:20.



Na uwagę zasługuje jednak zmiana, który nastąpiła na środku siatki po zakończeniu drugiego seta. Jana Nowakowskiego (trzy punkty w dwóch setach) zastąpił Miłosz Zniszczoł. Po wielu tygodniach przerwy były środkowy Effectora Kielce wrócił na boisko i to w bardzo dobrym stylu (11 punktów, 62%, 2 bloki, 1 as). Ogólna skuteczność całej drużyny na przestrzeni meczu wyniosła 44%.

Po stronie ekipy z Berlina najlepiej spisał się Sikirić, który zdobył 20 punktów przy skuteczności 46%. Pięć "oczek" mniej zapisał na swoim koncie Fischer: po trzy zagrywką i blokiem oraz dziewięć atakiem (69%). Goście atakowali na poziomie 38%, myląc się w tym elemencie 12 razy.

Dziś wieczorem drugi mecz sparingowy obu zespołów, po którym bydgoszczanie wrócą do Polski.

Berlin Recycling Volleys – Transfer Bydgoszcz 3:2
(16:25, 15:25, 25:18, 28:26, 22:20)

Składy zespołów:
BRV: Spirovski (11), Fischer (15), Sikirić (20), Kühner (8), Hecht (8), Schott (12), Kristof (libero)
Transfer: Wika (16), Salas (2), Janeczek (17), Wieczorek (10), Nowakowski (3), Muagututia (9), Bonisławski (libero) oraz Zniszczoł (11), Wiese (11) i Woicki

źródło: inf. własna, transferbydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved