Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kamil Gutkowski: Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa

Kamil Gutkowski: Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa

fot. Sabina Bąk

- Chcemy się pokazać z dobrej strony w Pucharze Polski i play-off - mówi Kamil Gutkowski, zawodnik Czarnych Radom. Radomianie przegrali w ostatniej kolejce z ZAKSĄ i najprawdopodobniej rundę zasadniczą skończą na 6. miejscu.

Siatkarze Czarnych na pewno nie tak wyobrażali sobie spotkanie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle we własnej hali. Po dobrym meczu z Jastrzębskim Węglem na pewno liczyli na coś więcej niż porażka 0:3 z wicemistrzem Polski. – Na pewno chcieliśmy tutaj powalczyć o zwycięstwo, jak się gra u siebie, zawsze ma się ochotę wygrać – mówi Kamil Gutkowski, przyjmujący zespołu Radomia.

Podopieczni Roberta Prygla zaczęli spotkanie dobrze, od kilkupunktowego prowadzenia, ale potem ich gra załamała się. – Myślę, że tu pierwszy set zaważył, mieliśmy swoje szanse, żeby wyjść na prowadzenie, mieliśmy piłkę setową, nie wykorzystaliśmy jej, a później zespół z Kędzierzyna już kontrolował spotkanie – analizuje przebieg wydarzeń na boisku zawodnik Czarnych. Jego zdaniem trudno powiedzieć, co się stało, że jego zespół stracił prowadzenie. – Szczerze mówiąc? Nawet nie wiem dokładnie, aczkolwiek to ZAKSA zagrała dobrze zagrywką. Mieliśmy problem z wyprowadzeniem pierwszej akcji, natomiast oni obracali, wyprowadzali kontry i po prostu wygrywali to zasłużenie.

W ostatniej kolejce rundy zasadniczej Cerrad Czarni zmierzą się z Resovią Rzeszów na wyjeździe i tu o punkty nie będzie łatwo – Będziemy już grali na większym luzie, bo play-off sobie zapewniliśmy tydzień wcześniej, także pojedziemy do Rzeszowa i zagramy swoją najlepszą siatkówkę, jaką potrafimy. Będziemy walczyć – zapowiada przyjmujący drużyny z Mazowsza.



Rundę zasadniczą podopieczni Roberta Prygla skończą najprawdopodobniej na szóstym miejscu, co jest wynikiem naprawdę bardzo dobrym, biorąc pod uwagę fakt, że w lidze jest 12 zespołów, a zespół z Radomia jest beniaminkiem, jest wynikiem naprawdę bardzo dobrym. Takiego rezultatu jak przyznaje zawodnik Czarnych, nikt się przed sezonem nie spodziewał. – Jasne, że się tego nie spodziewaliśmy – mówi. – Sami między sobą wyznaczyliśmy cel: awans do play-off. Generalnie w pierwszym roku jako beniaminek byliśmy skazywani na pożarcie, szczerze mówiąc, w najśmielszych snach nie liczyliśmy na to szóste miejsce, także pewne zadowolenie jest, aczkolwiek nie spoczywamy na laurach – podkreśla przyjmujący zespołu znad Mlecznej i dodaje: – Chcemy się pokazać z dobrej strony w Pucharze Polski i play-off, nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Chcemy namieszać, jak już się znaleźliśmy w czołowej ósemce, to trudno by było, żebyśmy odpuścili, także będziemy próbowali – zapowiada Kamil Gutkowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved