Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Kto zagra w play-off?

PlusLiga: Kto zagra w play-off?

fot. archiwum

Poniedziałkowy mecz pomiędzy Effectorem Kielce i AZS-em Politechniką Warszawską będzie bardzo ważny nie tylko dla tych dwóch zespołów, ale także dla Transferu i Trefla. Wynik tej konfrontacji może odpowiedzieć na pytanie, kto zagra w fazie play-off.

W lepszej sytuacji, jeżeli chodzi o perspektywę gry w fazie play-off, są warszawianie, którzy aktualnie zajmują siódme miejsce w klasyfikacji i mają 25 punktów, o 2 więcej od ósmego w tabeli Transferu Bydgoszcz i o 4 więcej niż dziewiąty Trefl Gdańsk. Akademicy zresztą od wielu kolejek zajmują siódme miejsce i ciułają potrzebne punkty, jak się da. W ostatnim swoim ligowym meczu dołożyli do dorobku tylko jeden punkt, chociaż mieli apetyt na trzy. Wtedy inżynierowie byliby już pewni udziału w play-off. Sprawdziło się jednak stare siatkarskie powiedzenie, że jak się prowadzi 2:0 i nie wygrywa 3:0, to się przegrywa 2:3. Siatkarze Politechniki rozpoczęli spotkanie z Lotosem Treflem Gdańsk dobrze – w pierwszym secie odrobili w końcówce kilkupunktową stratę i wygrali, drugą partię też zapisali na swoje konto. Nieszczęście zaczęło się w trzecim secie, bo chociaż podopieczni Jakuba Bednaruka prowadzili w końcówce 20:18, to przegrali tę partię, a potem dwie kolejne, dając jeszcze nadzieję gdańszczanom na awans do fazy play-off. – Mogliśmy zapewnić sobie udział w play-off, ale walczymy dalej. Jedna rzecz była niepokojąca, że w piątym secie oddaliśmy po własnych błędach aż osiem punktów. Nie chcę jednak rozdzierać szat. Każdy punkt przybliża nas do celu – powiedział po meczu na łamach serwisu sport.pl trener warszawskiej drużyny.

Kielczanie również nadal walczą o udział w play-off, ale ich sytuacja jest w tym względzie gorsza niż warszawian, bo ich los nie zależy od nich samych. Aktualnie zajmują dziesiąte miejsce w klasyfikacji i mają 21 punktów w dorobku. Jeżeli chcą liczyć na udział w ćwierćfinale ligowych rozgrywek, to muszą wygrać mecz z Politechniką i to najlepiej za 3 punkty. Na koniec zmierzą się ze Skrą Bełchatów, a tam o jakiekolwiek zdobycze punktowe będzie zdecydowanie trudniej. Poza tym jeżeli by się okazało, że w ostatniej kolejce Transfer pokona Lotos 3:0 lub 3:1, to oprócz 3 oczek z Politechniką musieliby wygrać ze Skrą Bełchatów. Tyle wyliczanek. Effector w ostatniej kolejce zmierzył się na wyjeździe z BBTS-em Bielsko-Biała i ten wyjazd może zaliczyć do udanych, gdyż wygrał 3:1. Wprawdzie mógł zwyciężyć w trzech odsłonach, bo w trzeciej partii prowadził 8:5, potem jednak dał się przeciwnikowi rozegrać. Oczywiście z punktu widzenia kielczan najważniejsze jest, że udało się zdobyć trzy punkty i zachować szanse na czołową ósemkę. W całym tym meczu siatkarze z województwa świętokrzyskiego górowali na zagrywce (zaserwowali 8 asów) i dosłownie zablokowali rywala – zrobili to skutecznie 15 razy, podczas gdy bielszczanie tylko 4.

Wskazanie faworyta poniedziałkowej konfrontacji wcale takie łatwe nie jest. Wprawdzie w pierwszym w tym sezonie spotkaniu obu drużyn górą była Politechnika, która u siebie pokonała Effector 3:0, ale od tego czasu sporo wody upłynęło. Pod większą presją na pewno będą gospodarze, którzy muszą wygrać, jeżeli chcą liczyć na grę w play-off, i to może ich albo bardzo zmobilizować, albo sparaliżować. Warszawianie natomiast mają jeszcze szanse w ostatnim meczu kolejki na punkty (grają z BBTS-em), a przy korzystnym układzie innych spotkań może się okazać, że już nie potrzebują wcale więcej punktów, by utrzymać miejsce w pierwszej ósemce. Ponadto pamiętajmy o tym, że kielczanie potrafili pokonać u siebie wyżej niż akademicy notowane ekipy i to bez straty seta – jak Czarnych Radom czy też parę kolejek temu ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. – O przeciwniku wiemy właściwie wszystko. Iwo Wagner jest w trakcie robienia analizy naszego najbliższego rywala. W weekend ustalimy taktykę na to spotkanie i zobaczymy, co się wydarzy. Na pewno bardzo chcemy wygrać ten mecz, szczególnie że nasza sytuacja nie jest komfortowa i musimy patrzeć na wyniki rywali – mówi dla oficjalnej strony Effectora Dariusz Daszkiewicz.



Co się wydarzy w poniedziałkowy wieczór w Hali Legionów, trudno przewidzieć. Mecz rozpocznie się o godz. 18:00. Według firmy Unibet faworytem tego meczu jest Politechnika, której zwycięstwo wycenione jest w stosunku 1,72:1, natomiast za złotówkę postawioną na Effectora Kielce można zarobić 2 złote.

Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved