Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rafał Buszek: Z tego meczu zapamiętam słabą dyspozycję sędziów

Rafał Buszek: Z tego meczu zapamiętam słabą dyspozycję sędziów

fot. Izabela Kornas

AZS Olsztyn po trudnym meczu wraca z Bydgoszczy bez punktów. - Nie zagraliśmy dobrze taktycznie i można powiedzieć, że mecz nam nie wyszedł - powiedział siatkarz akademików z Olsztyna, Rafał Buszek.

W całym meczu gra dość mocno falowała. Co spowodowało, że nie wyszedł wam drugi set, co zmieniło się w trzeciej partii i dlaczego nie udało się wygrać czwartej?

Rafał Buszek: – Cały mecz nie zagraliśmy dobrze taktycznie i chyba śmiało można powiedzieć, że nam nie wyszedł. Przegraliśmy, ponieważ Transfer Bydgoszcz był lepszy. Na pewno z tego meczu zapamiętam słabą dyspozycję sędziów. Co prawda mylili się oni również na naszą korzyść, jednak trochę za dużo było tych błędów jak na poziom PlusLigi. Szkoda dla widowiska, że sędziowie je nieco popsuli, ale Transfer Bydgoszcz był w tak dobrej dyspozycji, że nie potrzebował pomocy arbitrów.

W trakcie spotkania zmieniłeś pozycję. Czy przejście w trakcie meczu z przyjęcia na atak było trudne?



– Na pewno nie byłem do tego przygotowany. Ta zmiana wynikła z przebiegu meczu, mamy kontuzjowanego Grzegorza Szymańskiego, który przez większość sezonu był podstawowym atakującym, teraz musimy sobie radzić bez niego.

Jednak gra na ataku nie jest dla ciebie nowością, grałeś już kiedyś po przekątnej z rozgrywającym. Czy masz może jeszcze jakieś boiskowe nawyki z tych czasów, czy musisz się uczyć wszystkiego od nowa?

– Tak, ale to są dawne czasy. Nie było czasu, żeby się czegokolwiek uczyć, bo nie trenowałem w ogóle na ataku. Dziś z przebiegu meczu wynikła ta sytuacja, dlatego trochę nie poszło mi na innej pozycji.

Czuliście się jeszcze trochę zmęczeni po spotkaniu ze Resovią?

– Na pewno czujemy w nogach cały sezon. Każdy gra tyle samo meczów i nie można zrzucać na to winy, teraz musimy się skupić na następnym spotkaniu.

Wracając do meczu z Resovią. Różnie się układa twoja współpraca z tym klubem, czasem pojawiałeś się w składzie, czasem byłeś wypożyczany. Czy podchodzisz trochę bardziej ambicjonalnie do spotkań z tym przeciwnikiem?

– Nie, podchodzę do tego spotkania jak do każdego innego. Wiadomo są po drugiej stronie siatki koledzy, z którymi grałem jeszcze niedawno, ale nie ma z mojej strony ani żadnych sentymentów, ani też dodatkowej „spinki” (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved