Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Niezwykła kolejka, Skra umocniła się na prowadzeniu

PlusLiga: Niezwykła kolejka, Skra umocniła się na prowadzeniu

fot. archiwum

Aż trzy pięciosetowe mecze i ani jednego, który skończył się po trzech odsłonach - tak zaciętej kolejki jeszcze w tym sezonie nie było. Emocji nie zabrakło ani w hitowym pojedynku ZAKSY z Resovią, ani w meczach drużyn walczących o udział w fazie play-off.

Jedynym radość, drugim smutek

Największymi wygranymi tej serii spotkań są chyba bełchatowianie. Zabrakło im co prawda koncentracji w trzeciej partii pojedynku z AZS-em Częstochowa i musieli walczyć o wygraną za komplet punktów w kolejnym secie, ale po porażce Resovii mają nad nią w tabeli już trzy oczka przewagi. Rozegrali od niej jednak o jeden mecz więcej i w najbliższy weekend mistrzowie Polski mogą ich w tabeli dogonić. Częstochowianie natomiast już na pewno nie poprawią swojej pozycji – mają 14 oczek i do dziesiątego Effectora tracą 7 punktów. Do końca fazy zasadniczej zostały zaś już tylko dwie kolejki.

Tej wczorajszej nie będą na pewno miło wspominać zawodnicy Politechniki Warszawskiej. W meczu z LOTOSEM Treflem Gdańsk prowadzili już 2:0, a schodzili z boiska pokonani. Mieli wszystko w swoich rękach, ale w kluczowych momentach popełniali zbyt dużo błędów. Jeśli zabraknie ich w najlepszej ósemce, jeszcze długo mogą im się śnić po nocach zwłaszcza wyrzucone w aut ataki. Na razie stołeczni zachowali siódmą pozycję w tabeli, ale strata „grupy pościgowej” zmniejszyła się do trzech (Transfer) i czterech (Trefl i Effector) punktów. Zawodnicy znad morza mają jednak o jeden mecz rozegrany więcej i już mogą przygotowywać się do kończącego ich zmagania w sezonie zasadniczym starcia z bydgoszczanami (5 marca).



W walce o fazę play-off

Nadzieję na miejsce w najlepszej ósemce przedłużyli wczoraj nie tylko gdańszczanie. Ważny krok w tej walce zrobiły też Effector i Transfer. Kielczanie pewnie pokonali BBTS Bielsko-Biała, a bydgoszczanie okazali się lepsi w starciu z AZS-em Olsztyn. Oba pojedynki kończyły się po czterech setach, w obu drużyny, które wygrały dwie pierwsze partie, musiały uznać wyższość rywali w odsłonie trzeciej, ale zdecydowanie bardziej zacięte było spotkanie w Łuczniczce (trzy sety kończyły się grą na przewagi). Dzięki wygranej Transfer zachował ósme miejsce w tabeli, ale nad dziewiątym Treflem i dziesiątym Effectorem ma tylko jeden punkt przewagi. Zapowiada się więc, że walka o fazę play-off będzie trwała do ostatniego meczu sezonu zasadniczego.

Pewni udziału w tym etapie rozgrywek olsztynianie, mimo porażki w Bydgoszczy, wciąż zajmują piąte miejsce w tabeli. Mogą je jednak jeszcze stracić na rzecz Czarnych Radom, nad którymi mają ledwie dwa punkty przewagi. O odbicie się od dna zestawienia trudno będzie BBTS-owi. Zespół z Podbeskidzia traci do wyprzedzających go częstochowian cztery punkty, a już w weekend zmierzy się na Podpromiu z Resovią.

Czas rewanżów

Za porażkę w pierwszej rundzie spotkań zrewanżowali się wczoraj akademikom z Warszawy gdańszczanie, a akademikom z Olsztyna bydgoszczanie, ale podobna sztuka udała się też dwóm innym zespołom. Zarówno Jastrzębski Węgiel z Czarnymi Radom, jak i ZAKSA z Resovią pierwsze mecze przegrali wyraźnie po 0:3, a teraz mogli cieszyć się ze zwycięstw po tie-breakach. Dzięki tym wynikom różnica w tabeli między kędzierzynianami a jastrzębianami wciąż wynosi tylko jeden punkt, więc walka o trzecie miejsce będzie jeszcze ciekawa.

Na uwagę zasługuje trzecia statuetka MVP w trzecim kolejnym meczu dla Michała Masnego. Rozgrywający ekipy Lorenzo Bernardiego poprowadził swój zespół do siódmej ligowej wygranej z rzędu. O podobnej serii nie ma mowy w przypadku ZAKSY, ale problemy (zawieszenie Grzegorza Boćka, kontuzje środkowych) zdają się hartować zespół. Resovii kłopoty zdrowotne zawodników też nie omijają. Może więc nawet bardziej niż z punktu wywiezionego z Kędzierzyna-Koźla należy się w Rzeszowie cieszyć z powrotu do gry Krzysztofa Ignaczaka. Wczoraj libero mistrzów Polski rozegrał pierwszy mecz po prawie trzytygodniowej przerwie.

PlusLiga nie zwalnia tymczasem tempa. Już jutro startuje następna kolejka.

Zobacz również:
Wyniki 20. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved