Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Do Częstochowy po utrzymanie miejsca w ósemce

PlusLiga: Do Częstochowy po utrzymanie miejsca w ósemce

fot. archiwum

- Wszyscy mówią, że my, Trefl Gdańsk i Effector Kielce ciągle mamy niepewną sytuację - mówił Tomasz Bonisławski po wczorajszej wygranej Transferu Bydgoszcz. Przed nim kolejny ważny mecz. Czy AZS Częstochowa skomplikuje rywalom sytuację w tabeli?

Akademicy grają od początku roku nieźle, ale nie do końca potrafią wykorzystać nadarzające się okazje. Trudno było co prawda oczekiwać od nich zwycięstw w trzech ostatnich spotkaniach – grali w końcu z drużynami z „wielkiej czwórki”, ale na jakiekolwiek punkty zdecydowanie było ich stać. Najbliżej było w starciu z ZAKSĄ, ale nie wiadomo też, jak potoczyłby się pojedynek na Podpromiu, gdyby częstochowianie wygrali pierwszego seta. We wczorajszym starciu w Bełchatowie AZS także nie poddał się bez walki, mimo że przegrywał 0:2. Czy to wystarczy, by wygrać z bydgoszczanami, zmniejszając tym samym ich szanse na awans do fazy play-off?

Transfer pod wodzą Vitala Heynena i po zawodniczych wzmocnieniach nie jest już tą drużyną, którą akademicy pokonywali w pierwszej kolejce tego sezonu. Zespół gra lepiej i – przede wszystkim – znajduje to odzwierciedlenie w zdobyczach punktowych. Ma więc coś, czego brakuje ich jutrzejszym rywalom. Mimo to siatkarze z Bydgoszczy nastawiają się na trudną przeprawę. – AZS Częstochowa to bardzo trudny rywal. Ograł nas w Pucharze Polski, wcześniej u nas też wygrał, także można powiedzieć, że ogólnie przegrywamy z nim 0:2 – wskazywał Tomasz Bonisławski po wczorajszym zwycięstwie nad AZS-em Olsztyn. Była to zresztą piąta wygrana ekipy z województwa kujawsko-pomorskiego w rundzie rewanżowej. Uzbierała w niej więc już 15 punktów, czyli ponad dwa razy tyle, co w pierwszych jedenastu meczach sezonu. Z ostatniego miejsca w tabeli awansowała tym samym na ósme, ale ma tylko o jeden punkt więcej niż zespoły z Gdańska i Kielc, co oznacza, że walka o miejsce w fazie play-off trwa w najlepsze.

W tym etapie rozgrywek na pewno nie zobaczymy już AZS-u Częstochowa. Taki brak presji związany z rywalizacją o awans do najlepszej ósemki może się jednak okazać największym pozasportowym atutem podopiecznych Marka Kardoša. Jeśli bowiem o samą siatkówkę chodzi, to akademicy nawet w tym, co tu dużo kryć – nieudanym sezonie – potrafili postraszyć także tych teoretycznie silniejszych przeciwników. Brakowało i wciąż brakuje tylko kropki nad i w postaci wygranych. Wtedy zupełnie inaczej wyglądałaby chociażby dobra gra Michała Kaczyńskiego. Ostatnio młody atakujący może w większym stopniu liczyć na wsparcie pozostałych skrzydłowych. Do formy sprzed kontuzji zdaje się wracać Miłosz Hebda, a do tego wczoraj świetny, może nawet najlepszy w sezonie mecz rozegrał Dawid Murek. – Mogę powiedzieć, że tylko Dawid potrafił dziś radzić sobie i na odpowiednim poziomie atakować na podwójnym, potrójnym bloku. Reszta jeszcze się uczy. On pokazał im w tym meczu, jak ma się to robić – komplementował swojego kapitana Marek Kardoš po wczorajszym starciu w Bełchatowie.



Jutrzejsze spotkanie zostanie rozegrane w Częstochowie, co powinno ułatwiać zadanie gospodarzom. Ci jednak w pojedynkach u siebie nie radzą sobie najlepiej. Odnieśli co prawda w tym sezonie dwa zwycięstwa (z AZS-em Olsztyn i BBTS-em Bielsko-Biała), ale w obu przypadkach potrzebowali do tego aż pięciu setów. Jak w takim razie w roli gości radzą sobie bydgoszczanie? Okazuje się, że cztery z siedmiu zwycięstw odnieśli właśnie na wyjeździe: po 3:0 wygrali z BBTS-em i Czarnymi Radom (to, ze względu na gorącą atmosferę w hali, wynik szczególnie godny odnotowania), 3:1 ograli Effector Kielce, a po tie-breaku pokonali w Kędzierzynie-Koźlu ZAKSĘ. Wszystko to w półtora miesiąca. Także dlatego wydaje się, że to właśnie Transfer jest faworytem jutrzejszego pojedynku. Według firmy Unibet za każdą złotówkę postawioną na zwycięstwo zespołu znad Brdy można zarobić 1,20 zł. Kurs na triumf AZS-u wynosi 4 zł. A jak będzie na boisku? Przekonamy się jutro wieczorem, początek spotkania o godz. 18.00.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved