Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Mirosław Zawieracz: Mamy trzy dni, żeby się nad tym zastanowić

Mirosław Zawieracz: Mamy trzy dni, żeby się nad tym zastanowić

fot. Cezary Makarewicz

BKS Aluprof Bielsko Biała przegrał wyjazdowy mecz ćwierćfinału Pucharu Polski z pierwszoligowym Developresem Rzeszów. - Nasze rywalki broniły niesamowite piłki - mówiła po spotkaniu Małgorzata Lis, kapitan bialanek.

Trener Mirosław Zawieracz po porażce w meczu z pierwszoligowcem nie miał powodów do dumy. Szkoleniowiec ostro wypowiadał się na temat gry swojego zespołu. – Przegraliśmy 0:3 i swoją postawą nie zasługiwaliśmy, żeby w Rzeszowie ugrać chociażby seta. Tak też się stało. Mamy teraz trzy dni, żeby zastanowić się gdzie jesteśmy – czy chcemy grać w siatkówkę, czy nie, a jeśli tak, to czy na takim poziomie jak z Developresem, czy na takim jaki wymaga od nas ORLEN Liga – mocno skwitował Zawieracz. Ekipa z ekstraklasy okazję do rewanżu będzie miała już za kilka dni. Jeżeli bialanki będą chciały zagrać w turnieju finałowym PP, muszą we własnej hali pokonać rywalki 3:0 i to różnicą co najmniej 14 oczek. – W niedzielę się to okaże. Musimy teraz wygrać 3:0 i do tego w setach wysoko, aby nie liczyć małych punktów – zakończył szkoleniowiec.

Małgorzata Lis, kapitan przyjezdnych, była pełna pod wrażeniem gry mniej doświadczonych przeciwniczek, chwaląc młodsze koleżanki. – Duże brawa za ten mecz dla drużyny z Rzeszowa. Dziewczyny grały bez kompleksów i odważnie – powiedziała środkowa, która zwróciła uwagę na niesamowite wyczucie i szczęście w obronie rzeszowianek, krytycznie oceniając z kolei postawę swojego zespołu. – Nasze rywalki broniły niesamowite piłki, czy to nogą, czy głową. Trzeba przyznać, że zasłużenie wygrały. My natomiast dawno tak słabo nie zagrałyśmy. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski i powalczymy u siebie – skwitowała siatkarka.

– Jestem bardzo zadowolony z naszej gry. Dziewczyny pokazały ogromne serce do walki – mówił po meczu Marcin Wojtowicz, trener Developresu, który cieszył się, że jego siatkarki w stu procentach zrealizowały taktykę. – Zawodniczki zrealizowały w pełni plan jaki sobie założyliśmy przed meczem. Wygraliśmy przede wszystkim sercem. Pomimo wszystko jesteśmy drużyną pierwszoligową i trzeba bardzo twardo stąpać po ziemi. Jestem dumny z dziewczyn – dodał trener, tonując nieco nastroje. – Nie spodziewałyśmy się takiego wyniku. Bardzo cieszymy się z wygranej. Trudno cokolwiek powiedzieć, bo dalej jestem w szoku. W końcówce trzeciego seta walczyłyśmy o każdą piłkę i to przyniosło zamierzony rezultat – krotko podsumowała kapitan Developresu, Karolina Filipowicz.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved