Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > M. Falasca: W trzecim i czwartym secie AZS pokazał dobrą siatkówkę

M. Falasca: W trzecim i czwartym secie AZS pokazał dobrą siatkówkę

fot. Joanna Skólimowska

PGE Skra w meczu z częstochowianami straciła jedną partię i zainkasowała komplet punktów. Akademicy postawili się rywalom w trzecim secie i na początku czwartego. - Zagraliśmy niemal perfekcyjnie w 1. odsłonie i połowie 2. - ocenił natomiast Miguel Falasca.

W pierwszych dwóch setach pojedynku Skra – AZS gospodarze zdominowali boisko, narzucając swój rytm gry. Wszystko ułatwiła im bardzo dobra zagrywka oraz blok – tylko tymi elementami bełchatowianie w tych dwóch partiach zdobyli kolejno 6 i 13 punktów. – Pierwsze dwa sety były przez nas przespane. Wyszliśmy na to spotkanie nieco senni i Skra wykorzystywała wszystko, co było możliwe, wszystkie nasze słabe punkty. W tym meczu było widać, że dwa elementy funkcjonowały bardzo dobrze, to blok i zagrywka po stronie Skry, która naprawdę utrudniała nam i przyjęcie, i atak na wysokiej piłce. Myślę, że to jest ważne w dzisiejszej siatkówce, bo jeżeli ma się dobrą zagrywkę, to odrzuci się przeciwnika od siatki i wtedy ciężko jest wygrać z takim zespołem jak bełchatowska ekipa – rozpoczął swoją pomeczową wypowiedź Dawid Murek. Akademicy nadal plasują się na przedostatnim miejscu w tabeli PlusLigi i nie mają już szans na grę w fazie play-off. W ostatnich spotkaniach z czołówką – z ZAKSĄ, i Resovią – podopiecznym Marka Kardoša udawało się prezentować dobrze, w hali Energia w grze częstochowian czegoś jednak zabrakło. – Tak naprawdę przyjechaliśmy do Bełchatowa walczyć, cieszyć się siatkówką, niestety te dwa pierwsze sety były słabe w naszym wykonaniu i oby jak najmniej takich. Z czasem ta nasza gra była lepsza, ten trzeci set był wygrany i myślę, że wszyscy się z niego cieszyli. Później Skra nie pozwoliła już nam wywieźć ani jednego punktu – ocenił przyjmujący AZS-u Częstochowa.

Kapitana swojej drużyny poparł też szkoleniowiec akademików Marek Kardoš, który zwrócił też uwagę na fakt, iż jego drużyna opiera się na młodych graczach, zdobywających ligowe doświadczenie. – Praktycznie do tego trzeciego seta byliśmy cały czas naciskani przede wszystkim zagrywką, jest to ten element, który pozwala później zagrywającym zespołom łatwo bronić piłki. Mogę powiedzieć, że tylko Dawid (Murek – przyp. red) potrafił dziś radzić sobie i na odpowiednim poziomie atakować na podwójnym, potrójnym bloku. Reszta jeszcze się nadal uczy. On pokazał im w tym meczu, jak ma się to robić. Graliśmy z każdym zespołem z górnej półki i myślę, że na dzień dzisiejszy Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel są najmocniejsze ze wszystkich – chwalił swojego przyjmującego, ale także rywali Kardoš.

To już kolejny mecz, po którym Miguel Falasca przyjmował gratulacje za wygraną. Bełchatowianie, których w Pucharze CEV czeka ciężkie starcie na rosyjskim terenie, w pojedynku z akademikami mogli ograć niektórych z zawodników, którzy rzadziej pojawiali się ostatnio na boisku. W miarę dobre spotkanie zaliczył m.in. Wojciech Włodarczyk. Przyjmujący pojawił się w drugiej odsłonie i dla swojej drużyny zdobył osiem punktów. Dobrze zaprezentował się też Daniel Pliński, który również grał od drugiego seta i punktował sześć razy. Z kolei Samuele Tuia, zmieniając Stephane’a Antigę, był najbardziej ostrzeliwanym zawodnikiem w przyjęciu Skry. Na Francuza skierowano 33 zagrywki, a ten zanotował 55% dobrego i 36% perfekcyjnego przyjęcia. – Jestem zadowolony ze zwycięstwa, bo wydaje mi się, że zagraliśmy dobre spotkanie. Zaprezentowaliśmy się niemal perfekcyjnie w pierwszej odsłonie i połowie drugiej, kiedy to spisywaliśmy się dobrze w zagrywce, bloku, obronie i ataku. Następnie nie graliśmy źle, ale gorzej niż na początku, a AZS Częstochowa zaczął grać lepiej, w trzecim i czwartym secie pokazując dobrą siatkówkę. To było dla nas dobre spotkanie, ponieważ dokonaliśmy kilku zmian i pojawili się zawodnicy, którzy grali mniej w ostatnich tygodniach ze względu na kontuzje czy techniczne decyzje – podsumował trener PGE Skry, Miguel Falasca.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved