Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP kobiet: Zwycięstwo MKS-u w pierwszym meczu z Impelem

PP kobiet: Zwycięstwo MKS-u w pierwszym meczu z Impelem

fot. CEV

Siatkarki MKS-u wygrały 3:1 z Impelem Wrocław w pierwszym meczu PP kobiet. Po gładko przegranym pierwszym secie nic nie wskazywało na wygraną gospodyń. Rewanż odbędzie się we Wrocławiu i dąbrowianki udadzą się na niego z solidną zaliczką.

Ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski pomiędzy MKS-em Dąbrowa Górnicza a Impelem Wrocław dobrze rozpoczęły przyjezdne, które po serwach Frauke Dirickx prowadziły 3:0. Wrocławianki dobrze grały w bloku i dzięki temu miały cztery „oczka” przewagi (8:4) na pierwszej przerwie technicznej. Podopieczne Aleksandersena dominowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i prowadziły po błędzie własnym dąbrowianek 14:6. Gospodynie miały problem z przyjęciem zagrywki i nie kończyły ataków z pierwszego uderzenia. Miejscowe siatkarki starały się zniwelować straty za sprawą Elżbiety Skowrońskiej, lecz było to za mało na dobrze dysponowaną drużynę z Dolnego Śląska. W końcówce seta dobrą serią zagrywek popisała się Katarzyna Konieczna i Impel prowadził 22:13. Jasnym się wówczas stało, że wrocławska ekipa wygra tego seta. Ostatni punkt w tej partii zdobyła punktowym blokiem na Katarzynie Zaroślińskiej Makare Wilson.

Drugi set miał odmienny przebieg niż pierwszy. Gospodynie były bardziej zmobilizowane, poprawiły przyjęcie zagrywki i prowadziły po autowym ataku Maren Brinker 8:5. Wrocławska drużyna myliła się w ataku, źle przyjmowała zagrywkę i na efekty tego nie trzeba było czekać. Po serii punktowych zagrywek Ozge Cemberci gospodynie miały siedem punktów przewagi (14:7). Widząc słabą postawę swoich podopiecznych, Tore Aleksandersen brał przerwy na żądanie, lecz nie przyniosło to spodziewanego rezultatu. Dąbrowianki w końcówce tej partii prowadziły 23:13, lecz wskutek błędów własnych straciły trzy punkty (23:16). Ostatecznie MKS wygrał tego seta 25:16 i w meczu był remis 1:1.

W trzeciej partii spotkania obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 5:5. Seria dobrych zagrywek Katarzyny Koniecznej sprawiła, że wrocławianki prowadziły 7:5 i po raz kolejny zaczęły dominować na boisku. Dwupunktowa przewaga wrocławianek utrzymała się do stanu 11:9. Od tego momentu stroną dyktującą warunki były dąbrowianki. Najpierw po dwóch asach serwisowych Rachael Adams było 13:11, a po kolejnym asie serwisowym Katarzyny Zaroślińskiej podopieczne trenera Negro prowadziły 16:13. Wrocławianki były w odwrocie i nie potrafiły przeciwstawić się swoim rywalkom. Wrocławski szkoleniowiec dokonywał roszad w składzie, brał przerwy na żądanie, lecz na nic się to zdało. W ataku ze skrzydła nie do zatrzymania była Joanna Staniucha-Szczurek. Po ataku tej zawodniczki było 21:16. W końcówce przyjezdne zniwelowały nieco straty (20:22), lecz jak się później okazało, było to wszystko, na co było je stać w tym secie. Miejscowe zawodniczki wygrały tę odsłonę 25:22 i w całym meczu prowadziły 2:1.



Chcąc pozostać w meczu, Impel musiał wygrać czwartego seta. Od samego początku trwała wyrównana gra i żadnej z drużyn nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi. Dąbrowianki zagrały z dużym poświęceniem i ofiarnością w obronie. Najpierw Katarzyna Zaroślińska skutecznie zagrała w ataku i polu zagrywki, potem dobrą serią zagrywek popisała się Joanna Staniucha-Szczurek i było 13:10. Z każdą kolejną akcją widać było, że wrocławska drużyna stanowi tło dla dobrze usposobionej tego dnia ekipy z Zagłębia. Kolejna seria zagrywek Katarzyny Zaroślińskiej dała prowadzenie dąbrowiankom 20:12. Impel poderwał się jeszcze raz do ataku, zdobył trzy punkty z rzędu po błędach własnych MKS-u, lecz było to za późno (15:20). Ostatecznie MKS wygrał pierwszy mecz w stosunku 3:1 i zrobił duży krok do awansu do kolejnej rudny.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Impel Wrocław 3:1
(14:25, 25:16, 25:22, 25:16)

Składy zespołów:
MKS: Dziękiewicz (9), Sassa, Zaroślińska (19), Cemberci (5), Adams (9), Skowrońska (14), Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek (10)
Impel: Konieczna (12), Kąkolewska (5), Dirickx (8), Wilson (14), Pyziołek (8), Brinker (4), Medyńska (libero) oraz Mroczkowska (3), Gryka i Kaczor (2)

Zobacz również:
Wyniki VI i VII rundy Puchar Polski kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved