Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP kobiet: W Pile zgodnie z przewidywaniami, lepszy Chemik

PP kobiet: W Pile zgodnie z przewidywaniami, lepszy Chemik

fot. Łukasz Krzywański

Nie było niespodzianki w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski w Pile. Chemik Police w trzech setach wygrał z PGNiG Naftą, męcząc się tylko w ostatniej partii. Do awansu policzankom brakuje jednego seta, rewanż w niedzielę.

Po atakach Małgorzaty Glinki-Mogentale i Katarzyny Mróz policzanki prowadziły w pierwszym secie 4:1. Przyjezdne już od początku meczu narzuciły rywalkom swój styl gry, po zbiciach Agnieszki Bednarek-Kaszy i Małgorzaty Glinki-Mogentale było już 8:3. Po przerwie technicznej podopieczne Giuseppe Cuccariniego dalej punktowały swoje przeciwniczki, które sprawiały wrażenie mocno zdezorientowanych, nie były w stanie przeciwstawić się dobrej grze rywalek w ataku i na zagrywce, a dodatkowo same popełniały błędy (11:3). Mały przestój przydarzył się jednak także i Chemikowi, kiedy to po udanym ataku Agaty Babicz zablokowana została Anna Werblińska, a następnie w aut uderzyła Ana Bjelica (11:7). Po chwili jednak dzięki dobrej zagrywce Bednarek-Kaszy i dobrej grze w kontrataku i bloku oraz kolejnych błędach pilanek było już 16:7. Po ataku Katarzyny Mróz różnica wynosiła już 10 punktów i policzanki spokojnie kontrolowały boiskowe poczynania (18:8) i dalej kontynuowały swoją dobrą grę. Kiedy asem serwisowym popisała się Werblińska, było już 20:9. Dobre zagranie Mai Ognjenović dało przyjezdnym piłki setowe (24:13), a po chwili kolejna udana akcja Chemika pozwoliła sędziemu zakończyć tę część meczu.

Po pomyłce pilskiej środkowej pierwszy punkt w drugim secie zdobyły siatkarki Chemika Police, ale zaraz udanym atakiem popisała się Joanna Kuligowska i było 1:1. Kilka chwil później policzanki odskoczyły już na 4:2 i dalej kontynuowały dobrą grę. Po ataku Anny Werblińskiej i bloku Bednarek-Kaszy było już 8:4. W grze pilskiego zespołu było sporo niedokładności, co skrzętnie wykorzystywały dobrze grające rywalki (10:5). Po przerwie na życzenie Wiesława Popika zatrzymana została Werblińska, ale i policzanki szybko odpowiedziały blokiem na kiwającej Emilii Kajzer, a następnie atakiem Glinki-Mogentale (12:6). Drużyna Giuseppe Cuccariniego nie zamierzała zwalniać tempa nawet na moment, po ataku Bjelicy prowadziła już 14:7, a kiedy chwilę później Serbka popisała się kolejnym mocnym zbiciem, było już 16:8. Policzanki, podobnie jak w pierwszym secie, były bezlitosne dla przeciwniczek (19:10). Po dwóch atakach Anny Werblińskiej, zbiciu Katarzyny Mróz i błędach rywalek siatkarki Chemika prowadziły już 23:11. Autowy atak Darii Paszek dał Chemikowi piłki setowe (24:12), a po chwili Irina Archangielskaja przegrała piłkę na siatce i w meczu było już 2:0.

Po atakach Kuligowskiej i Werblińśkiej było 1:1 w trzecim secie. Na początku tej części meczu wynik oscylował wokół remisu, ale kiedy obity został pilski blok, zrobiło się już 6:4 dla gości. Po atakach Glinki-Mogentale i Katarzyny Mróz Chemik miał już trzy oczka w zapasie (8:5). Dzięki dobrym akcjom Wawrzyniak i Kajzer po przerwie technicznej pilanki zbliżyły się na jeden punkt, a po udanym bloku był już remis 8:8. Gra toczyła się punkt za punkt, pilanki po dwóch nieudanych setach wyraźnie nabrały ochoty do gry. Obie drużyny popełniały jednak dość dużo błędów własnych. Po udanych akcjach Mai Ognjenović Chemik na drugiej przerwie technicznej miał punkt w zapasie, a po powrocie na parkiet pomyliła się Magdalena Wawrzyniak i było już 17:15, a zaraz potem na konto Chemika po błędzie rywalek wpadł kolejny punkt. Po asie serwisowym Werblińskiej przewaga gości wzrosła do czterech punktów (20:16). Pilanki jednak nie składały broni i doprowadziły do stanu 20:22, ale po autowym ataku policzanek zrobiło się już tylko 23:22 i o czas poprosił trener Cuccarini, po którym siatkarki Chemika miały piłki meczowe po udanej akcji w bloku. Pilanki jednak wyrównały na 24:24 i doszło do gry na przewagi. Błąd podwójnego odbicia rywalek, a następnie akcja Małgorzaty Glinki-Mogentale pozwoliły doprowadzić policzankom mecz do szczęśliwego dla nich końca.



PGNiG Nafta Piła –  Chemik Police 0:3
(13:25, 12:25, 26:28)

Składy zespołów:
PGNiG Nafta:
Kajzer, Babicz, Kingsley, Wawrzyniak, Kuligowska, Kudakova, oraz Kuehn-Jarek (libero) oraz Archangielskaja, Paszek i Krawulska
Chemik:
Ognjenović, Werblińska, Mróz, Bjelica, Glinka-Mongentale, Bednarek-Kasza oraz Sawicka (libero) oraz Krzos

Zobacz również:
Wyniki VI i VII rundy Pucharu Polski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved