Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP kobiet: Sensacja w Rzeszowie, Developres ograł bialski BKS

PP kobiet: Sensacja w Rzeszowie, Developres ograł bialski BKS

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

Do sporej niespodzianki doszło w ćwierćfinale Pucharu Polski kobiet. W Rzeszowie tamtejszy beniaminek I ligi sensacyjnie pokonał BKS Aluprof Bielsko-Biała w trzech setach. Podopieczne Marcina Wojtowicza pod Klimczok pojadą z zapasem 13 małych punktów.

Siatkarki BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała na początku spotkania miały sporo problemów z zagrywką Karoliny Filipowicz, po akcjach której pierwszoligowiec z Rzeszowa prowadził 5:0. Podopieczne Mirosława Zawieracza błyskawicznie wzięły się do pracy i po chwili, gdy kontratak wykorzystała Karolina Ciaszkiewicz-Lach, było już 6:5 dla przyjezdnych. Kiedy wydawało się, że gra się wyrównała, Developres ponownie podkręcił tempo. Akcje Ewy Śliwińskiej i Katarzyny Warzochy sprawiły, że przy Dąbrowskiego było 8:6 dla miejscowych. Rzeszowianki długo nie cieszyły się z prowadzenia, bowiem po asie serwisowym Danijeli Nikić było 10:10. W środkowej fazie seta bardzo aktywna była Warzocha. To właśnie po blokach środkowej Developresu oraz blokach Pauli Szeremety beniaminek I ligi kobiet odskoczył na 15:11. Bialanki próbowały gonić przeciwnika, zbliżając się po kontrach Heike Beier na 16:18, ale po błędzie Doroty Wilk o czas dla zespołu poprosił Mirosław Zawieracz (17:21). Rozmowa zawodniczkami na niewiele się zdała, gdyż po bloku Dominiki Nowakowskiej na Helenie Horce było 24:19 dla gości. BKS Aluprof nie dawał za wygraną i wykorzystując błędy siatkarek Marcina Wojtowicza, doszedł przeciwniczki na 22:24, jednak po przełamaniu Szeremety Developres prowadził w meczu 1:0.

Po zmianie stron zespół z Podbeskidzia raził ilością błędów. Bialanki miały ogromne problemy ze skończeniem ataku, a piłki rozgrywane na skrzydła blokowane były przez Warzochę lub Nowakowską, po akcjach których drużyna z Rzeszowa prowadziła 5:2. Kiedy punkt z zagrywki dołożyła Śliwińska, kibice zgromadzeni w hali przy Dąbrowskiego przecierali oczy, bowiem zespół, który od trzech lat istnieje na siatkarskiej mapie Polski, miał pięć punktów przewagi nad faworyzowanym BKS-em Aluprofem (9:4). Po tym, jak Magdalena Olszówka po raz kolejny punktowała w polu zagrywki, zdenerwowany trener Zawieracz przy stanie 8:13 poprosił o czas, po którym przyjezdne błyskawicznie wzięły się za odrabianie strat. Dzięki blokowi Małgorzaty Lis na Szeremecie ORLEN Ligowiec zbliżył się na 12:13, ale po punkcie atakującej Developresu tracił do rzeszowianek już sześć punktów (13:19). Zespół z Bielska-Białej stał jak zaczarowany, przegrywając 25:17.

W Rzeszowie pachniało sensacją, jednak w trzeciej partii meczu inicjatywa leżała po stronie przyjezdnych. Po asie serwisowym Ciaszkiewicz-Lach BKS Aluprof wyszedł na 5:3, a po bloku Aleksandry Trojan na Śliwińskiej – na 8:3. Podopieczne Mirosława Zawieracza zdecydowanie wzmocniły zagrywkę, co bezpośrednio przedłożyło się na grę blokiem. Po akcjach Horki i Lis Marcin Wojtowicz miał wykorzystane dwa czasy (6:12). W momencie gdy bialanki pewnie zmierzały w kierunku 25. punktu, przy stanie 15:9 w ich obozie zaczęły się schody. Po drugiej stronie przypomniała o sobie Szeremeta, która na swoje konto dołożyła kolejne dwa asy, a po ataku Nowakowskiej był remis 15:15. Inicjatywa wciąż leżała po stronie zespołu z Podbeskidzia, który po kontrze Lis prowadził 20:18, ale gdy na skrzydle pomyliła się Ciaszkiewicz-Lach, pierwszą piłkę meczową miały rzeszowianki (24:22). Skrzydłowa BKS-u Aluprofu błyskawicznie się zrehabilitowała, doprowadzając do stanu 24:24. Od tego momentu oba zespoły szły łeb w łeb i kiedy w Rzeszowie było 33:33, dwie akcje zakończyła Olszówka, dzięki czemu miejscowy Developres sensacyjnie pokonał BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0.



Po meczu wiceprezes beniaminka zaplecza ekstraklasy nie krył radości. – W Bielsku-Białej wygrać seta będzie nam bardzo trudno, bo BKS Aluprof to bardzo dobra drużyna, która z powodzeniem gra w ORLEN Lidze. Mimo to w krótkiej, bo trzyletniej historii naszego młodego klubu dzisiejsze zwycięstwo to największy sukces – powiedział Strefie Siatkówki Wiesław Kozieł.

KS Developres Rzeszów – BKS Aluprof Bielsko-Biała
(25:22, 25:17, 35:33)

Składy zespołów:
Developres: Nowakowska, Warzocha, K. Filipowicz, Śliwińska, Szeremeta, Olszówka, Peret (libero) oraz Jagodzińska, Szady, Adamska i P. Filipowicz (libero)
BKS Aluprof: Nikić, Horka, Lis, Ciaszkiewicz, Beier, Wilk, Wojtowicz (libero) oraz Szymańska i Trojan

Zobacz również:
Wyniki ćwierćfinałów Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved