Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Twardy, męski pojedynek dla Transferu

PlusLiga: Twardy, męski pojedynek dla Transferu

fot. Arkadiusz Buczyński

Po stojącym na bardzo wysokim poziomie meczu trzy punkty na swoje konto zapisali siatkarze bydgoskiego Transferu. Podopieczni Vitala Heynena pokonali Indykpol AZS Olsztyn 3:1, a trzy z czterech setów rozstrzygnęły się na przewagi.

Na początku spotkania olsztynianie mieli rozregulowane celowniki i posyłali piłkę w aut. Mimo wszystko wynik oscylował wokół remisu. Po ataku w siatkę Bartosza Krzyśka bydgoszczanie objęli dwupunktowe prowadzenie (7:5). Jednak na pierwszej przerwie technicznej przewagę mieli akademicy (8:7). Do tej pory trzy skuteczne ataki z drugiej linii miał Pablo Bengolea i utrzymywał swój zespół na prowadzeniu. Po asie serwisowym Wojciecha Jurkiewicza to bydgoszczanie mieli oczko przewagi (12:11). Gospodarze zepsuli zagrywkę i olsztynianie prowadzili także na drugiej przerwie technicznej (16:15). Dobrze w zespole bydgoskim grał Carson Clark, jednak nie mógł wyprowadzić swojej drużyny na bezpieczne prowadzenie. Udało się to w końcówce, po skutecznym ataku Marcina Walińskiego miejscowi mieli 4 oczka przewagi (22:18). Na zagrywce pojawił się Grzegorz Pająk i po jego mocnym serwisie Bengolea skończył przechodzącą piłkę (21:22). Ale w kolejnej akcji rozgrywający AZS-u przekroczył linię 9 metra. W ataku pomylił się Bengolea i Transfer miał piłkę setową (24:21). Jednak w kolejnej akcji przyjmujący olsztynian zdobył punkt, Clark zaatakował w aut, a Matti Oivanen popisał się blokiem i mieliśmy remis po 24. Goście także nie wykorzystali piłki setowej. Ostatecznie wygrali bydgoszczanie po ataku w siatkę Rafała Buszka (28:26).

Siatkarze Transferu od mocnego uderzenia zaczęli drugiego seta, a błędy zaczęli popełniać olsztynianie. Blok i zagrywka pozwoliły wyjść gospodarzom na prowadzenie 8:3. Zespoły grały od tego momentu punkt za punkt. Skutecznie grali Clark i Waliński. Na drugiej przerwie technicznej miejscowi prowadzili już 16:9. Po powrocie na parkiet w siatkę zaserwował Waliński, a olsztynianie zaczęli odrabiać straty, po bloku na Clarku było 12:16. Jednak akademicy psuli zagrywki i nie mogli marzyć o doprowadzeniu do remisu. Po ataku ze środka Jurkiewicza było już 21:15. Błędy olsztynian, skuteczny Clark i bydgoszczanie mieli piłkę setową (24:15). Bartosz Janeczek, który wszedł za Jurkiewicza na zagrywkę, sprawił duże problemy rywalom, którzy nie wyprowadzili akcji i zakończyła się druga partia.

Olsztynianie zaczęli trzeciego seta od prowadzenia 3:1. Jednak zaczęli popełniać błędy, między innymi Buszek, który w tej partii został przesunięty na atak, uderzył piłkę i przeszła poza antenką i to gospodarze mieli przewagę (7:5). Po ataku Clarka nad blokiem zawodnicy zeszli na przerwę techniczną (8:6). Skuteczny atak Oivanena oraz as serwisowy tego zawodnika i mieliśmy remis po 8. Gra toczyła się punkt za punkt. Świetny atak Walińskiego, który nad potrójnym blokiem umieścił piłkę w samym narożniku, wyprowadził swój zespół na prowadzenie 13:11. O czas poprosił trener akademików, Krzysztof Stelmach. Po przerwie skutecznym atakiem popisał się Piotr Łuka. Clark obił blok przeciwników i Transfer prowadził 16:14 na drugiej przerwie technicznej. Jednak Bengolea dorowadził do remisu po 16 i szykowała się powtórka emocji z pierwszego seta. Olsztynianie nie mogli znaleźć pomysłu na skutecznego Carsona Clarka i nie mogli wyjść na prowadzenie. Po błędzie zagrywki Oivanena bydgoszczanie mieli piłkę setową, jednak jej i dwóch kolejnych nie wykorzystali. Waliński został zablokowany i akademicy prowadzili 27:26. Kopia poprzedniej akcji dała zwycięstwo olsztynianom.



Początek czwartego seta to ponownie wyrównana gra. Bydgoszczanie mieli problem w ataku, a do tego popełniali proste i niewymuszone błędy. Wojciech Sobala popisał się skutecznym blokiem, do tego mocna zagrywka i olsztynianie prowadzili 8:6. Po przerwie technicznej gospodarze zdobyli cztery punkty z rzędu, przypomniał o sobie Garrett Muagututia. As serwisowy Łuki i mieliśmy kolejny remis (12:12). Maciej Dobrowolski popisał się trzecią skuteczną kiwką w tym spotkaniu i jeszcze wszystko mogło się zdarzyć (14:14). Olsztynianie byli coraz bardziej skuteczni w ataku i objęli minimalne prowadzenie (19:18). Ponownie kibiców czekało sporo emocji. Bydgoszczanie popełnili błąd w obronie i przegrywali 20:22. Skuteczne ataki Muagututiego dały gospodarzom prowadzenie 23:22. Po zagraniu Clarka miejscowi mieli piłkę meczową. Tomasz Bonisławski obronił mocny atak rywali, a amerykański atakujący zakończył mecz. Bydgoszczanie odnieśli cenne zwycięstwo, które przybliżyło ich do play-off.

MVP spotkania wybrano skrzydłowego zespoły znad Brdy, Carsona Clarka.

Transfer Bydgoszcz – Indykpol AZS Olsztyn 3:1
(28:26, 25:15, 26:28, 25:23)

Składy zespołów:
Transfer: Muagututia (12), Clark (23), Waliński (15), Jurkiewicz (6), Nowakowski (8), Woicki (3), Bonisławski (libero) oraz Janeczek (1), Salas, Wika (2) i Wieczorek
Indykpol: Dobrowolski (3), Hain (7), Buszek (15), Krzysiek (6), Bengolea (19), Oivanen (13), Żurek (libero) oraz Łukasik, Pająk, Łuka (6) i Sobala (5)

Zobacz również:
Wyniki 20. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved