Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Trefl zachowa szansę na wskoczenie do ósemki?

PlusLiga: Czy Trefl zachowa szansę na wskoczenie do ósemki?

fot. archiwum

Jutro na warszawskim Ursynowie w ramach 22. kolejki PlusLigi AZS Politechnika Warszawska podejmie Lotos Trefl Gdańsk. Zapowiada się pasjonujące spotkanie, tym bardziej że podopieczni Radosława Panasa mają chrapkę na ósme miejsce w tabeli.

Zajmujący aktualnie siódmą pozycję zawodnicy Politechniki Warszawskiej już po cichu zastanawiają się nad ewentualnym przeciwnikiem w fazie play-off. Drogę do szczęścia może zagrodzić im Lotos Trefl Gdańsk, który w środę zmierzy się ze stołecznymi inżynierami. Zarówno jednej, jak i drugiej drużynie zależy na wygranej za trzy punkty. W przypadku Politechniki dałyby one warszawianom pewną pozycję i awans do dalszego etapu rozgrywek. Natomiast podopieczni trenera Panasa zagrają o ósme miejsce, na którym w tej chwili plasuje się Transfer Bydgoszcz. Przed gdańszczanami otwiera się ogromna szansa, ponieważ w kolejnym meczu podopieczni Vitala Heynena zmierzą się z AZS-em Olsztyn, który w tym spotkaniu będzie faworytem. Zatem obie drużyny będą równie zmotywowane, by opuścić Arenę Ursynów z trzema punktami.

W niedzielę gospodarze jutrzejszego meczu zmierzyli się z aktualnymi liderami tabeli – PGE Skrą Bełchatów. Przyjezdni nie pozostawili warszawianom nadziei i szybko uporali się z nimi w trzech odsłonach. Jednak na boisku po stronie Politechniki nie zabrakło dobrych zagrań. Mimo trudnego przeciwnika stosunkowo dobrą postawę zaprezentował Artur Szalpuk. Skuteczność młodego przyjmującego sięgała 40% i był to najlepszy wynik, biorąc pod uwagę wszystkich zawodników. Warszawianie jednak udowodnili już nie raz, że potrafią wygrywać z zespołami teoretycznie lepszymi od siebie. Dzięki świetnej grze Pawła Adamajtisa i spółki Politechnika zdołała pokonać Asseco Resovię Rzeszów w czterosetowym meczu. Podopieczni Jakuba Bednaruka mieli także okazję zagrać przeciwko gdańszczanom. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 na korzyść warszawskiej drużyny. Wówczas na boisku szczególnie wyróżniał się Adrian Gontariu, zdobywając dla swojego zespołu 21 punktów. Dobrze zaprezentował się również Marcin Nowak. Środkowy AZS-u zapisał na koncie drużyny 12 oczek, a jego skuteczność wynosiła 73%. Mocne ataki i aktywna gra środkiem może być kluczem do sukcesu Politechniki w środowym meczu.

Lotosowi Treflowi Gdańsk, podobnie jak warszawianom, również nie powiodło się w 21. kolejce PlusLigi. Podopieczni trenera Panasa zmierzyli się z Jastrzębskim Węglem i ulegli przyjezdnym 0:3. Ciężar gry wziął na siebie głównie Jakub Jarosz. To on prezentował najlepszą postawę, zdobywając w meczu 15 oczek. Na pochwałę zasługuje także Wojciech Żaliński. Według statystyk skuteczność przyjmującego wynosiła 53%. Mimo to gdańszczanom nie udało się wygrać ani jednego seta z jastrzębskim zespołem. Inaczej było natomiast podczas wcześniejszych zmagań z Politechniką Warszawską. Wówczas świetna gra Krzysztofa Wierzbowskiego i Żalińskiego przyczyniła się do jednej wygranej partii. Stawka jutrzejszego meczu jest bardzo wysoka dla gdańskiego zespołu. Ze wszystkich sił będzie on starał się wygrać pojedynek i tym samym zrewanżować się przeciwnikowi.



Faworytem środowych zmagań wydaje się być miejscowy AZS. Za stołeczną drużyną przemawia nie tylko wyższe miejsce w tabeli, ale również liczba wygranych meczów w dotychczasowych rozgrywkach, bowiem warszawianie triumfowali do tej pory w ośmiu spotkaniach, a gdańszczanie  – w sześciu. Obie drużyny będą zacięcie walczyły, obu tak samo bardzo zależy na wygranej, zatem w Arenie Ursynów szykuje się bardzo widowiskowa rywalizacja. Artur Szalpuk po porażce ze Skrą Bełchatów zapowiedział, że mocno wierzy w wygraną swojego zespołu w kolejnym pojedynku. – Teraz bardzo ważny będzie mecz z Treflem Gdańsk. Jeśli uda nam się go wygrać za trzy oczka, to już będziemy mieli awans. Głęboko wierzymy, że tak właśnie będzie – podkreślił przyjmujący. Również podopieczni Panasa zaznaczają, że zrobią absolutnie wszystko, by pokonać Politechnikę. – W środę mamy mecz, który da odpowiedź na pytanie, czy jeszcze będziemy mieli szansę, czy ją bezpowrotnie stracimy. Musimy stanąć na rzęsach, by wygrać to spotkanie – mówił Jakub Jarosz.

Czy tym razem gdańszczanom uda się pokonać drużynę Bednaruka? A może to Politechnika Warszawska zrehabilituje się po nieudanym spotkaniu ze Skrą Bełchatów? Z pewnością można spodziewać się zaciętej rywalizacji. Początek spotkania o godzinie 19:00. Według firmy Unibet faworytem będą gospodarze, których zwycięstwo wycenione jest na 1,5:1. Za każdą złotówkę postawioną na gości można uzyskać 2,4zł.

Zobacz również
Kursy Unibet na najbliższe mecze siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved