Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Marek Mierzwiński: Chcieliśmy zająć czwarte miejsce

Marek Mierzwiński: Chcieliśmy zająć czwarte miejsce

fot. archiwum

Siatkarki Zawiszy Sulechów pomimo zwycięstwa w Krakowie nie mają już szans na awans do fazy play- off. To dla nich duże rozczarowanie. - Ta czwórka była naszym celem - mówił trener sulechowianek, Marek Mierzwiński.

Zawodniczkom z Sulechowa nie udało się awansować do fazy play-off i powalczyć o awans do ORLEN Ligi. Przed ostatnią kolejką spotkań podopieczne Marka Mierzwińskiego mają cztery punkty straty do wyprzedzających je zawodniczek Budowlanych Toruń. – My mimo wszystko cieszyliśmy się ze zwycięstwa. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby doprowadzić do gry w „czwórce”. Trudno było liczyć na to, że siatkarki z Murowanej Gośliny, które miały już zapewnione szóste miejsce w tabeli niezależnie od wyniku, będą walczyły na 100 procent i urwą chociaż punkt – mówił zawiedziony trener Zawiszy Sulechów. Rzeczywiście goślinianki nawet nie zagroziły toruniankom, w żadnym z setów nie przekraczając granicy 18 oczek. – Ten jeden punkt by nam wystarczył, aby zachować szansę awansu. Niestety tak się nie stało. Należało się tego spodziewać i byliśmy przygotowani na taki scenariusz. Po cichu liczyliśmy na to, że może szczęście się do nas uśmiechnie, ale stało się inaczej. Trudno, taki jest sport i trzeba się z tym pogodzić – przyznał szkoleniowiec sulechowskiego zespołu.

O ile wyniki ostatniej kolejki nie są dużą niespodzianką, o tyle siatkarki z Sulechowa same przyczyniły się do obecnego układu tabeli, przegrywając w grudniu 1:3 z Murowaną Gośliną, gdzie były o włos od wywalczenia bezcennych dla nich teraz punktów. – Na przełomie roku mieliśmy trudny moment. Przytrafiła nam się niepotrzebna przegrana w Murowanej Goślinie. Był to mecz, w którym grało nam się ciężko. Jeden z setów w zasadzie „zabrał” nam sędzia – krytycznie pracę arbitrów w tamtym spotkaniu ocenił Mierzwiński. Sulechowianki poległy także w starciach z beniaminkami I ligi, ale w tym przypadku ich rywalki występowały w roli faworytek. – Teraz tego jednego punktu nam bardzo brakuje. Nie mieliśmy szczęścia w tym meczu. Pomimo tego mieliśmy jeszcze szansę w starciu z drużynami z Rzeszowa i Krosna u siebie. Niestety nie podjęliśmy rękawicy i przegraliśmy oba spotkania za trzy punkty. Dopiero po meczu z Karpatami Krosno wszystko wróciło do normy, ale okazało się, że strata punktowa jest już za duża, aby grać w play-off – stwierdził szkoleniowiec Zawiszy Sulechów.

Mierzwiński nie ukrywał, że brak awansu do play-off oznacza spory zawód dla całej ekipy. Sulechowianki grałyby dalej o awans do ORLEN Ligi, gdyby nie zmiana przepisów. – Chcieliśmy zająć czwarte miejsce. PZPS tak ułożył w tym roku system rozgrywek, że w play-off grają tylko cztery drużyny, szkoda, że tak się stało. Rok temu było to aż 8 zespołów, nie wiadomo, dlaczego ta liczba została zmniejszona. Ale nie ma co narzekać, wiedzieliśmy o tym od początku. Ta czwórka była naszym celem, chcieliśmy grać jak najdłużej o cele wyższe niż miejsca 5-6 – przyznał Marek Mierzwiński.



Teraz zespół z Sulechowa czeka rywalizacja o piąte miejsce. W niej będą one faworytkami. – Będę mobilizował dziewczyny ze wszystkich sił. Nie gramy tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla kibiców i wszystkich, którzy w nas wierzą. Dla nich zrobimy wszystko, aby pozostałe mecze do końca sezonu wygrywać. Chcemy pokazać, że mimo braku awansu do fazy play-off stać nas na to. Chcemy, żeby kibice mieli dobre wspomnienia po tym sezonie. Postaramy się zakończyć go zwycięstwami i zrobimy wszystko, żeby tak się stało. Każda z dziewczyn rozumie, o co gra, każda jest profesjonalistką – mówił Mierzwiński, zapewniając, że ambicja siatkarek nie pozwoli im na zlekceważenie któregokolwiek z rywali.

źródło: inf. własna, zachod.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved