Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga brazylijska M: Sada Cruzeiro znów przegrywa

Liga brazylijska M: Sada Cruzeiro znów przegrywa

fot. cbv.com.br

Ostatnie dni nie są udane dla klubowych mistrzów świata, Sady Cruzeiro. Podopieczni Marcelo Mendeza po raz drugi przegrali w tie-breaku, tym razem z Sesi-SP São Paulo. W dole tabeli bardzo ważne trzy punkty zgarnęła ekipa UFJF, która pokonała 3:1 Voltaço.

Kolejnej porażki w tym sezonie doznała ekipa Mody Maringa. Po przegranej 1:3 z Sesi-SP w takim samym stosunku lepsi okazali się siatkarze São Bernardo Vôlei. Podopieczni Eduardo Dileo wygrali pierwszą partię 21:19, jednak w każdej kolejnej zaprezentowali się słabiej od rywali i musieli uznać ich wyższość. Trzeba jednak przyznać, że w żadnej z przegranych odsłon siatkarze z Maringi zbytnio nie odstawali od swoich przeciwników. W końcowym rozrachunku widać jednak, iż w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła delikatnie lepsi byli jednak przyjezdni, którzy wygrali 48 do 43 w ataku, 13 do 10 w bloku i 3 do 2 w zagrywce. Kibicom szczególnie mogła się podobać walka dwóch liderów – Fabricio Diasa z Mody oraz Leonardo Alvesa z São Bernardo Vôlei. Pierwszy z nich zapunktował 21 razy, natomiast drugi zdobył o jedno oczko więcej. – To było dla nas niezwykle ważne zwycięstwo, tym bardziej po porażce, której doznaliśmy w poprzedniej kolejce. Ten mecz był dla nas bardzo trudny, bo zawsze ciężko się gra w hali Mody ze względu na panujący tam doping. Nie zagraliśmy najlepiej jak umiemy, ale liczy się zwycięstwo – powiedział Michael Santos.

Moda Maringa – São Bernardo Vôlei 1:3
(21:19, 19:21, 18:21, 18:21)

Składy zespołów:
Moda: Dias (21), Lozada (9), Acacio (5), Orestes (8), Ricardo Garcia (1), Russomanno (7), Carvalho (libero) oraz Cleber (4), Thiago Gelinski i Najari
São Bernardo: Rodrigues (1), Alves (22), Matheus (10), Sene (1), Souza (7), Ygor (9), Felipe (libero) oraz Rego (4), Michael (7) i Bruno Alves (3)



Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli siatkarze z Juiz de Fora, którzy pokonali wyprzedzający ich o jeden punkt Voltaço. Ekipa prowadzona przez Carlosa Oliveirę wyraźnie zalicza zwyżkę formy, ponieważ kilka dni wcześniej pokonała za trzy punkty team z São Bernardo. W pierwszej partii meczu w hali UFJF lepsi byli goście, którzy wygrali 21:17. W drugiej odsłonie na parkiecie było zdecydowanie najwięcej emocji, ponieważ zawodnicy obu ekip o wygraną przez bardzo długi czas walczyli na przewagi. Ostatecznie górą byli gospodarze, którzy poszli za ciosem i rozstrzygnęli na swoją korzyść także dwa kolejne sety. Bardzo duża w tym zasługa Daivisona Silvy, który w całym spotkaniu zdobył 17 punktów i atakował z bardzo wysoką, 68-procentową skutecznością. Jeden punkt mniej na swoim koncie zapisał drugi z wyróżniających się graczy UFJF, Rodrigo Santos, natomiast w szeregach drużyny z Volta Redonda ciężar zdobywania punktów rozłożył się na Ricardo Faccina, Canuto i Renato.

UFJF – Voltaço 3:1
(17:21, 32:30, 21:16, 21:14)

Składy zespołów:
UFJF: Daivison (17), Victor (7), Aleixo (9), Rivoli, Rodrigo Santos (16), Rangel (7), Thales (libero) oraz Danilo Gelinski (1), Pereira (4) i Hugo
Voltaço: Canuto (12), Cunha (2), Ricardo Faccin (15), Cueva (1), Moraes (8), Bruno Jesus (9), Rossi (libero) oraz Mateus, Jonatas (1), Renato (12), Leonardo (2) i Carlos Faccin (2)

Kolejnej ligowej porażki doznali siatkarze ostatniego w tabeli Funviku Taubaté. Tym razem ekipa trenera Cezara Douglasa okazała się słabsza od okupującego szóstą lokatę Kappesbergu Canoas. Podopieczni Marcelo Ramosa w dwóch pierwszych partiach spokojnie rozstrzygali partie na swoją korzyść, natomiast w trzeciej wyraźnie odpuścili i o zwycięstwie 3:0 zadecydowała nerwowa końcówka. W niej oczywiście odpowiedzialność za skończenie ataku spoczywała na barkach Angela Dennisa, który w meczu zapunktował 16 razy. Nieco słabiej zaprezentowali się gracze Funviku, którzy w poprzedniej rundzie zadecydowali o wygranej 3:2 nad Voltaço, a mianowicie Daniel McDonnell oraz Elvi Contreras. Pierwszy z nich słabo zagrał w bloku, natomiast drugi zakończył spotkanie z jedynie 40-stoprocentową efektywnością ataku.

Funvic Taubaté – Kappesberg Canoas 0:3
(17:21, 18:21, 20:22)

Składy zespołów:
Funvic: Contreras (10), Rocha, Leandro (4), Felix (2), Barth (4), McDonnell (9), Diego (libero) oraz Wesley, Gomes (1), Nemer (4) i Araujo (4)
Kappesberg: Dennis (16), Murilo Radke (4), Bruno (5), Gustavo Endres (7), Minuzzi (3), Rey (9), Jefferson (libero) oraz Almeida i Bożko (3)

Niespodzianki nie było w Montes Claros, gdzie tamtejszy zespół uległ w trzech setach Volei Brasil Kirin. Trzecia drużyna ligowej tabeli problemy z odniesieniem zwycięstwa miała jedynie w premierowej partii, w której wygrała 23:21. W kolejnych setach gracze Paulo Martinsa okazywali się lepsi już bardziej wyraźnie i dzięki temu mogli dopisać do swojego konta cenne trzy oczka. Gospodarze zdobyli więcej punktów atakiem, jednak w bloku i zagrywce lepsi byli przyjezdni. Gwoździem do trumny dla Montes Claros była duża ilość popełnionych błędów. Przedostatnia ekipa w tabeli oddała przeciwnikom aż 23 punkty, przy czym sama darmowo zarobiła jedynie 16.

Montes Claros Volei – Volei Brasil Kirin 0:3
(21:23, 18:21, 15:21)

Składy zespołów:
Montes Claros: Everaldo (2), Danilo (7), Alberto (4), Petrus (9), Athos (9), Edson (7), Brendle (libero) oraz Fabiano, Lima i Glan
Kirin: Paulo Renan, Diogo (10), Bonatto (11), Pinto (9), Siqueira (5), Nogueira (4), Alan (libero) oraz Bergamo (1), Leme, Andre Heller (1) i Tavares (1)

Kolejnych ligowych punktów w starciu z Vivo/Minas nie udało się zdobyć siatkarzom trenera Marcelo Fronckowiaka. Mistrzowie Brazylii we własnej hali bardzo wyraźnie przegrali z teamem z Belo Horizonte 0:3. Kibice w hali w Rio de Janeiro w miarę równą walkę mogli oglądać jedynie w pierwszej partii przegranej przez RJ 17:21. W kolejnych dwóch na boisku istniała tylko ekipa z północy Brazylii. Dobrą formę po raz kolejny potwierdził Czech Filip Rejlek, który zdobył w całym meczu 13 oczek i atakował z 71-procentową skutecznością. Przyjezdni najmocniej dali się we znaki mistrzom Brazylii dzięki swojemu szczelnemu blokowi, którym zapunktowali aż dziesięciokrotnie przy jedynie dwóch udanych akcjach RJ Rio de Janeiro.

RJ Rio de Janeiro – Vivo/Minas 0:3
(17:21, 11:21, 12:21)

Składy zespołów:
RJ: Fazio (7), Vicente, Leao (6), Vinicius (2), Ualas (8), Riad (4), Mario Pedreira (libero) oraz Silvio, Guilherme i Rodrigão
Vivo: Raphael, Marcelinho (1), Loh (9), Otavio (5), Henrique (8), Rejlek (13), Deus (libero) oraz Miranda (1), Mauricio Silva (5) i Batista (1)

W kolejnym meczu na szczycie drugiej porażki w tie-breaku doznali aktualni klubowi mistrzowie świata, Sada Cruzeiro. Siatkarze trenera Marcelo Mendeza po porażce w derbach Belo Horizonte z Vivo/Minas, przed własną publicznością walczyli o ligowe punkty z Sesi-SP. W pierwszej odsłonie, po bardzo ciężkiej przeprawie, lepsi okazali się gospodarze, jednak w dwóch kolejnych setach z lepszej strony zaprezentowali się siatkarze z São Paulo i to oni zapewnili sobie już jedno oczko. Wallace Souza i jego koledzy nie dali za wygraną i doprowadzili do remisu, jednak w tie-breaku zdecydowanie odstawali od gwiazdozbioru Sesi i ulegli 8:15. Słabszy wynik mógł być po części spowodowany absencją Yoandry Leala, jednak jego brak dosyć dobrze zatuszował Wenezuelczyk Luis Dias. Po drugiej stronie siatki, po raz pierwszy od powrotu po kontuzji, dobre spotkanie zagrał Murilo Endres. Przyjmujący reprezentacji Brazylii grał we wszystkich pięciu odsłonach i zdobył w nich 8 oczek. – Sada to bardzo mocny zespół, który w podobnym składzie gra od kilku lat. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny pojedynek, ale wiedzieliśmy, że zwycięstwo może na nas podziałać niezwykle pozytywnie. Teraz czekamy na powrót do gry Sergio i Sidão, którzy będą nam potrzebni w play-off – skomentował Murilo.

Sada Cruzeiro – Sesi-SP São Paulo 2:3
(22:20, 16:21, 18:21, 21:14, 8:15)

Składy zespołów:
Sada: William Arjona, Wallace Souza (19), Isac Santos (9), Dias (10), Eder (13), Ferraz (6), Sergio (libero) oraz Silva (2), Salim i Carlos
Sesi-SP: Sandro, Evandro Guerra (15), Murilo (8), Rogerio (11), Lucarelli (11), Lucas Saatkamp (15), Minossi (libero) oraz Buiatti, Veloso, Wesz (1) i Ary Nobrega

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi brazylijskiej po 20. kolejkach

 

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved